no te 15 zł za godzinę to 2520 zł miesięcznie, pomniejszone o podatki i inne składki daje wynagdodzenie netto na oszałamiającym poziomie 1700zł. Nie znam ani jednego handlowca w tym mieście ( a znam naprawdę wielu), który zgodziłby się pracować za taką płacę. przed wyjazdem magazynierom płaciłem 2500. Czy ktoś tutaj zarabia 1700 zł? więc niech sobie pracuje nasz Chandlowiec
a super super, wlasnie siedzimy sobie z mezem przy kominku, po wysmienitej kolacji, oczywiscie po polsku, obiad tez byl super w naszym slicznym domku, szkoda ze ty masz tylko 15 zl na godzine to wcale nie wiele, szczerze wspolczujemy.... p.s. pogoda u nas sliczna, szkoda ze u was ma sie wlasnie popsuc w ciagu najblizszych dni, oby swieta majowe nie byly takie jak wielkanoc- prawie jak boze narodzenie.......... a tak powaznie dzdzownica to jakis wredny prowokator
A gdy sni ci sie Dżdżownica - Pogardzają Tobą za Twoje kłamstwa.Zrodlo: http://www.dowcipas.pl/sennik/544.html
Hehe - za pietnascie zlotych na godzine w Polsce nie kiwnalem palcem - zarabialem znacznie wiecej, a i tak wyjechalem z tego badziewnego kraiku na wschodzie Europy. Dzdzownica - uwazaj na Urzad Skarbowy i rachunki za prad i gaz - slyszalem, ze w ciemnosci musisz siedziec i zrec zimne schabowe, bo za te pietnascie zlotych mozesz se jedynie gotowca w mikrofali podgrzac.
hehe.15zł,to faktycznie wiekszość ma tutaj bo az poza granicami kraju dużo wiecej.5.52,no niech no ktoś szybko przeliczy ile tych złotych będzie.Żeby nawet 6.Jaki wyjdzie wynik po odjęciu tax od tej stawki.Źeczywiście godnie i kokosowo.I jak tu nie włazić w dupe szkotom żeby sie utrzymać.
Nie chodzi o zarobki, tylko o jakosc zycia i sile nabywcza pieniadza. W Polsce zarabialem okolo 4000 PLN (brutto) i na nic mnie nie bylo stac. Tutaj zarabiam 1800 funtow (brutto) i stac mnie na wiekszosc rzeczy, ktore chce lub chcialbym miec i zycie, ktore chce prowadzic. Proste ??? Jasniej sie nie da !!
Jak tam minal kolejny dzien ponizania? Bo ja dzisiaj dostalem podwyzke do 15 zl za godzine. Wlasnie skonczylem prace, w Polsce piekna majowa pogoda, a ja jestem po Polskim obiadku z polska usmiechnieta zonka. A wy co, znowu na kanapkach, jedzac przy pierdzacych i bekajacych szkotach? Hahaha. Acha, funcik dzisiaj znowu stanial o 5 groszy. Powodzenia murzynki.