Zdrzemnie się człek chwilkę na plastikowym, ogrodowym krzesełku i już wielkie ajwaj, każdy sprawdza, czy jeszcze żyje, lusterko do dzioba przykłada, czy para leci. Myślałby kto, że wszyscy pracujecie w charity, NHS, albo w domach opieki. ;p
Nie dramatyzujmy- jest adres e-mail na który można wysłać wszystkie zapytania. Cała reszta pytań ociera się o ekshibicjonizm… a przynajmniej pytanie Infidela ;))
Jakie spaliny? To angielska mgUa. Te auta to atrapy, pamiątki po latach minionych. My tu mamy tanie tramwaje (£1.20) od 140 lat, wożą nas nawet na plażę:
Nieznamir, ta Gujana Francuska to nie jest zły pomysł. Jest częścią UE, frunie się z dowodem osobistym, wiza potrzebna przy pobycie powyżej 90 dni, ale skoro to część UE, to chyba nie byłoby dużego problemu.
mnie tylko w okolicy Surinam interesuje. zainwestowałem kiedyś trochę funtów w Paramaibo w nigeryjski przekręt i mam sentyment teraz. W Gujanie holenderskiej, można się lepiej wyluzować.
No gdzie?