Szkode powinien pokryc sprawca wypadku, skoro jechal kradzionym
samochodem, to ubezpieczenia nie mial (hehe), wlasiciel pewnie mial
ubezpieczone auto, ale niesadze, zeby jego firma chciala takze
naprawic Twoj samochod.
Z technicznego punktu widzenia, za naprawe powinien zaplacic pijany Szkot ...
Skontaktuj sie z wlascicielem ukradzionego samochodu, a potem z jego
ubezpieczycielem, zobaczymy co powiedza, jak nie to chyba musisz isc na
policje i oskarzyc Szkota, ktory musi oddac Ci pieniadze ....
Mam auto zarestroane w Polsce i ubezpieczone (OC). Wjechał we mnie pijany i naćpany szkot , kradzionym autem bez ubezpieczenia ( jak przyjechała palicja odrazu go zakuli i teraz pewnie siedzi w pace ). Czy ktoś mi powie kto powinien pokryć szkody ???????????????????. Do kogo powinienem się zwrócić ??????Rece opadają . Jestem tu tydzień i takie cyrki !!!!!!!!!!!!!!!!!