demonwj moze i w pilke nie gram i nie gralem, ale uprawialem inne dziedziny sportu. najdalej jak mi sie udalo dojsc to Mistrzostwa Polski w lekkej atletyce! trenowalem ladnych pare lat by osiagnac ten sukces! nigdy nie mialem dostepnych srodkow takich jak inni zawodnicy z miast stolecznych, ale jednak pokazalem im swoja klase! wiem co znaczy wystepowac przed duza publicznoscia! wiem co znaczy stres! skoro nasi pilkarze nie daja sobie z tym rady wiec nie sa profesjonalistami! nie potrafia sobie radzic z presja, ktora na nich wywieraja kibice!
chlopaki sobie nie poradzili w meczu otwarcia, ale to juz chyba norma ;) 4 lata temu tez bylo podobnie...pomijajac ten fakt! sluchajcie, a raczej czytajcie! fakt bycia w Mistrzostwach jest naprawde mily! mowia o nas, pisza, co z tego, ze przegralismy! jestesmy w mistrzostwach i tylko to sie liczy! niech chlopaki graja, niech przegraja i niech jada do domu! w drugiej rundzie trafimy na zespoly o wiele bardziej mocne (Anglia, Szwecja) po co sie tyle meczyc? wiadomo, ze mecz o pietruszke wygramy :)
Polska Bialo-czerwoni!!!
A tak przy okazji,jesli jutro Ekwador wygra z Kostaryka,a dzisiaj my rozegramy mecz stulecia i zremisujemy z Rzesza to i tak niestety dla nas dol.Jesli z Rzesza wygramy :D a Ekwador wygra z Kostaryka jutro wciaz nie bedzie za wesolo.
Jednym slowem jutro trzeba trzymac kciuki za Kostaryke ile sil w lapach
Po przegranym meczu z Ekwadorem polskie grojki (uzycie slowa pilkarze byloby grubym nietaktem...) wracaja do hotelu. Szymkowiak idzie do swojego pokoju, rozbiera sie i wchodzi pod prysznic. Zona sie go pyta:
- Mirek, co robiles?
- A wiesz, biegalem...
- Mirek! Ale ta koszulka w ogole nie pachnie!!!
Dlaczego Polska przegrala z Ekwadorem?
To wszystko wina Platformy!