normalny to znaczy dredy i inni chodowcy albo pedalkowaty wyglad ogladajacy sie za laskami ze mu slina cieknie to nie wspomne,czy normalny normalny,wszystko sie tu zdarza i nikt tego nie zatrzyma,bujancy ,dresiarze,wozonko i inni,tak ich wszyscy krytykuja,a nie przyszlo wam do glowy ze mozecie kiedys potrzebowac ich pomocy,i co wtedy bedzie dzieki ziomek,skulona glowa.mamy tu wszystko to co w polsce,sa otwarte granice,ci pierwsi co przyjechali chcieli raj ale nie wyszlo.ty jestes inny,ona jest inna i co z tego,czasami mozna sie wstydzic ze jestesmy polakami ale czasami trzeba sie przyzwyczaic.
zgadzam sie - i nie do konca chodzilo mi tylko o lysa glowe (wcale nie uwazam, ze kazdy to odrazu zabijaka) - w kazdym razie nie chcialem nikogo pietnowac za lysa glowe- bardziej chodzi mi o tu bijaca z oczu agresje. Nie za bardzo mozna to opisac- o wiele wyrazniej widac:) I wcale nie wstydze sie byci Polakiem!! ( bo ktos ma lysa glowe!) - dziwna uwaga osoby "Mark Smith"
no tak, ale zawsze mi sie wydawlo ze ta agresja jest w pewnym sensie odpowiedzia na srodowisko- tzn - jest niebezpiecznie - mozna dostac po glowie- wiec wszyscy patrza z byka. Ale ogolnie tutaj nie jest chyba tak zle - wiec dlaczego patrzec na kogos z byka. 2. porownywanie mnie nie interesuje- to temat na inna dlugo rozmowe.
Ja jestem lysy, bo mialem raka mozgu, rok chemio i radioterapii i wlosy mi nie odrosly i tyle :) Patrze krzywo, bo podczas naswietlan zniszczyly mi sie soczewki i razi mnie swiatko, a chwiejny krok mam bo po operacji ma na otwartym mozgu mam problemy z blednikiem... nie mozna brac ludzi na wyglad, pamietajcie o tym. Dzieki
jeszcze raz podreslam, ze nie chodzi mi o lysa glowe - tylko o agresywny wyglad na ulicy ( o sprawianie wrazenie za zaraz bedzie sie bilo kazdego). Tez golilem sie na krotko bo mi bylo tak wygodnie. Ale nie patrzylem przed siebie jakbym mial zaraz sprawiac problemy. A tu ciagle widze ten wzrok cwaniaka. ALe ogolnie sie ciesze , ze ktos czyta moje posty - bo dopiero zaczynam sie wypowiadac. A do "picasso"- forum jest od wymieniania luznych, spokojnych mysli:) W kazdym razie podrowienia dla wszystkich!
Idzie ulicą trzech łysych polaków w dresach, w rękach buckfasty, wzrok zaczepny, bujaja się jakby ze statku zeszli, ślina im cieknie na widok kazdej laski...... podchodzę bliżej, a oni gadają po szkocku, dialektem z wschodniego Glasgow !
- Ot zdolne bestie - pomyslałem, a mi ten dialekt taki problem sprawia.
Najbardziej mnie te "lyse paly" rozwalaja przy odprawie na lotnisku, w banku i w Inland Revenue na przyklad. Lyse paly, arbuzy pod pachami, ale cwaniak robi sie maly, bo nic nie rozumie, co sie do niego mowi, a chodzi o wazna dla niego rzecz.Szuka wtedy taki debil o przerazonych oczach jakiegos dobrego czlowieka, co by mu przetlumaczyl na katolicki. :-)))
Najbardziej mnie te "lyse paly" rozwalaja przy odprawie na lotnisku, w banku i w Inland Revenue na przyklad. Lyse paly, arbuzy pod pachami, ale cwaniak robi sie maly, bo nic nie rozumie, co sie do niego mowi, a chodzi o wazna dla niego rzecz.Szuka wtedy taki debil o przerazonych oczach jakiegos dobrego czlowieka, co by mu przetlumaczyl na katolicki. :-)))
Zastanawiam sie dlaczego to tak jest, ze jak widze naszych rodakow to bardzo czesto maja glowy ogolone na lyso, wzrok jakby zaraz mieli kogos pobic i taki dziwny krok- jak z po zejsciu z konia po dlugim westernie! - o co chodzi? - czy wygladanie jak zabijaka pomaga w znalezieniu lepszej pracy? - czy pomaga w znalezieniu jakiejs dobrej zabawy, - czy co? Rozumiem ze nie brakuje u nas a kraju miejsc gdzie normalny mily wyglad moze sprawiac klopoty ale tutaj chyba nie jest az tak zle?