Skup sie teraz:
- przytoczono badania
- Infidel stwierdził, że to normalna modzież
- ja stwierdziłam, ze nie - nie na podstawie znajomości całej młodziezy, bo to niemozliwe, ale - patrz wyżej - badania sa przeważnie bardziej miarodajne niż osobiste doświadczenia...
- podałam przykład na młodziez, którą uwazam za normalną....
Teraz przeanalizuj co odpierdoliłaś, po co i jaki to ma sens.
To Ty sie teraz skup:
- badania byly przytoczone
- Infidel stwierdzil ze to normalna mlodziez
- Ty stwierdzilas, ze jednak nie," jest strachliwa I uprzedzona" wlasnie na podstawie tych badan....
- mi zarzucilas, ze tez sie na nich opieram ale wnioski wyciagam inne
- podalam przyklad alternatywy, to mi odparlas, ze z nimi nie gadalam
Jaki to ma sens....
Infidel - jeśli zaczepiają cię geje to podziękuj ładnie, raczej nie zgwałcą. Jesli mnie zaczepia osoba, a na kontakt nie mam ochotyrobię dokładnie to samo. Banie się zamachów? Gdyby mieli pojęcie o statystyce to tak naprawde powinni się z tego smiać, a bać zupełnie innych rzeczy - takich, które mają na własnym podwórku i na wyciągnięcie ręki. I jesli tacy strachliwi to by w ogóle z domu nie wychodzili.
Ale moim zdaniem to nie jest prawdziwy strach, tylko wyprany przez media mózg. Plus fakt, że większośc lubi sie czegos bać - mimo, że osobiście tego nie rozumiem - dużo lepiej się nie bać.
NIe wiem co cię ubodło i nie za bardzo mnie to interesuje - przeanalizuj to ze swoim psychoterapeuta, a nie wypisuj bredni po internetach. Bo ani nie wiesz co modziez z Rimini tam przygnao, ani jacy są.
A jak cie coś 'ubodzie' następnym razem to oddychaj głeboko i policz do stu zanim coś napiszesz.
No I tego wlasnie nie kuma wystraszona mlodziez plus Infidel z pozyczona: ze lepiej sie sprzedaje cos, co sie rzadko zdarza ( typu: czlowiek pogryzl psa). Wiec zamiast sie telepac, pozyczona, ze Ci cos zlego zrobia 'przybysze z Afryki', zamiast sie bac, Infidel, ze Cie homoseksualista skrzywdzi, spiszcie testament, jak siadacie do samochodu.
Wariaci to takie osoby, które nie boją sie NICZEGO. Przeciętny człowiek czegos się boi, ale w raczej w racjonalnych ramach - nie na tyle, żeby go to paraliżowalo, czy wpływało na decyzję o realizacji swoich marzeń i celów. Jeśli młodzież się boi zamachów (na które naprawdę cięzko trafic i jeszcze trudniej zginąć) i z tego powodu nie chce się ruszyc gdzies i coś zobaczyc to kicha.
Oj harrier, wodzicie kobitki tu jest wasz problem, nawet prostego akapitu noe czytacie oczami tylko sercem.
Noe, noe boje sie, ze mnie gej skrzywdzi albo rano wyskoczy z lodowki jak siegam po mleko. Poprostu mam dosc wmawiania mi, ze homoseksualizm jest calkowicie normalny, wszelkie protesty i na sile narzucanie mi toku myslenia innych a jak sie nie podporzadkuje to jestem beeee, co z reszta tu widac...
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.