Do góry

Najważniejsze Wydarzenie Dnia - zapodaj link

Zaloguj się by dodać komentarz
Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
22.05.2016, 18:41

Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.

astroman
8 078
astroman 8 078
#378120.10.2017, 14:45

NATO, to nie pakt sojuszniczy, tylko blok wojskowy (organizacja polityczno-wojskowa), która ma zobowiązania wobec swoich członków, więc znacząco różni się od sojuszy zawieranych pomiędzy krajami.

Pobór powszechny, to akurat zły a nie dobry pomysł, dlatego w większości cywilizowanych krajów został zaniechany.

starykon
2 856
starykon 2 856
#378220.10.2017, 14:45

Źle napisałem, brzmi jakby to był główny powód. Ale gdzieś kiedyś czytałem, że wehrmacht robił analizy, że wojna ze Szwajcarią, choć pewnie wygrana, kosztowałaby dużo czasu, sprzętu i mięsa. Ale to także dzięki topografii. W każdym razie model armii też miał duże znaczenie.

Ale zgadzam się, że bezpieczna kasa była najważniejsza.

astroman
8 078
astroman 8 078
#378320.10.2017, 14:49

Poza tym w Szwajcarii nie ma przymusu poboru, tylko ochotnicy są szkoleni.

The Swiss Armed Forces (German: Schweizer Armee, French: Armée suisse, Italian: Esercito svizzero, Romanisch: Armada svizra) operates on land, in the air, and in international waters. Under the country's militia system, professional soldiers constitute about 5 percent[citation needed] of the military and the rest are conscripts or volunteers aged 19 to 34 (in some cases up to 50).

astroman
8 078
astroman 8 078
#378420.10.2017, 14:50

Sorry, conscripts też.

astroman
8 078
astroman 8 078
#378520.10.2017, 14:52

Tylko u nich niewolnictwo trwa 4 miesiące.

starykon
2 856
starykon 2 856
#378620.10.2017, 14:54

hm, tam w tym artykule jest jeszcze takie sformułowanie: "Wielu ekspertów sądzi, że powrót obowiązkowej służby poprawi sytuacje Polski jeśli chodzi o rozwój osobisty mężczyzn."

więc może wcale nie o prawdziwe wojsko chodzi, a w takim razie może nie tak bardzo dobrze..

astroman
8 078
astroman 8 078
#378720.10.2017, 14:57

Tak, chyba nauczy ich posłuszeństwa wobec władzy wybijając z głowy samodzielne myślenie ... razem z zębami.

starykon
2 856
starykon 2 856
#378820.10.2017, 15:01

3785 To właśnie miałem na myśli. Krótko (3 mce?) a treściwie. Nie żeby spędzać bezczynnie czas, ale żeby się nauczyć. Tylko wtedy miałoby to sens.

astroman
8 078
astroman 8 078
#378920.10.2017, 15:08

Zmuszanie kogoś do czegoś, to akurat zły pomysł, we wszystkim, nie tylko w wojsku. To tylko marnowanie zasobów na jednostki, które nie chcą z tym mieć nic wspólnego.

Jeden z powodów, dlaczego armie zawodowe są dużo bardziej efektywne, niż pospolite ruszenie. Poza tym, co taki "żołnierz" pamięta 10-15 lat po szkoleniu ? Albo ile z takich "żołnierzy" będzie fizycznie zdolnych do służby, jeżeli na przykład jakiś osobnik po 10 latach od szkolenia ma 50 kilogramów nadwagi lub inny co spędził ostatnie 15 lat w biurze bez żadnej aktywności i dostaje zadyszki po 100 metrach truchciku ?

Strata czasu i pieniędzy, a obronności raczej nie polepszy.

harrier
11 517
harrier 11 517
#379020.10.2017, 15:29

Obowiazkowa sluzbe wojskowa w PRL uwazam za cos okropnego. Co bardziej oblatane chlopaki umialy sie jakos wymigac, wiec lapano I tresowano nieborakow, ktorzy nie byli tacy cwani.

Jeden z nielicznych plusow, jaki przychodzi mi na mysl: mezczyzni po wojsku mieli jakies legendy do opowiadania, niczym babki, co zaliczyly porodowke I horrory, ktore tam sie nieraz dzialy.

starykon
2 856
starykon 2 856
#379120.10.2017, 15:29

Sprawa jest złożona. System nie może być sztywny, bo byłby nieefektywny. Ale np. w Szwecji przywrócono pobór. Jakieś argumenty za tym stały.

Stary system, z 2 latami w plecy miał więcej wspólnego ze zinstytucjonalizowanym niewolnictwem, niż wojskiem, zgoda.

Racja, że niektórzy nie nadawaliby się do niczego po jakimś czasie, ale jeśli np. 20% byłoby w stanie stanowić niezłe wojsko, to w razie zagrożenia może mieć znaczenie.

Wojna rządzi się swoimi prawami. Skuteczne samoobrony na Wołyniu były zakładane przez członków byłych związków strzeleckich i.t.p., ludzi którzy umieli obchodzić się z bronią. Dzięki temu przeżyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Nigdy nie wiesz co się zdarzy za 10 czy 20 lat. Dlatego podtrzymuję, że pod warunkiem dobrej organizacji, pomysł ma sens.

astroman
8 078
astroman 8 078
#379220.10.2017, 15:43

at 3791.

Przeszkolić rekrutów jak używać broni, maszerować czy podstawowych taktyk na polu bitwy, to można i w 2-4 tygodnie w razie konfliktu zbrojnego.

Dlatego w czasach pokoju powinna być tylko armia zawodowa jako trzon, a w razie konfliktu gdzie ze względu na jego skalę lub przewlekły okres czasowy, brakowało by "zasobów ludzkich", można je doraźnie doszkolić i wybrać z tych co się najlepiej nadają, fizycznie, psychicznie itd.

Jeżeli rząd uważa, że potrzebuje większej armii, to powinien rozbudować armię zawodową, a nie marnować zasoby na "żołnierzy" z łapanki. Zresztą cała ta komedia, obawiam się, ma podłoże ideologiczno-polityczne, bo w otwartym konflikcie z Rosją (do którego w domyśle mamy się szkolić) nie mielibyśmy żadnych szans nawet gdyby powołano kobiety (bo nie zasoby ludzkie we współczesnym otwartym konflikcie stanowią o wygranej, a gdyby nawet, to Rosja i tak ma je dużo większe), - powód dla którego jesteśmy w NATO.

astroman
8 078
astroman 8 078
#379320.10.2017, 15:47

Crunching the numbers: Are voters really turning against Brexit?

"... the latest YouGov poll for the Times suggests that, for the first time since last year’s referendum, buyers’ remorse could be setting in."

"The latest poll, conducted last week, finds that 47 per cent think the decision was right, while 53 per cent think it was wrong. This six-point lead for “wrong” is the highest that YouGov has detected. The previous biggest lead was two points."

https://www.prospectmagazine.co.uk/blogs/peter-kellner/crunching-the-num...

starykon
2 856
starykon 2 856
#379521.10.2017, 08:16

Czyli przyrost liczby wiernych nie wynika z ewangelizacji a z przyrostu naturalnego w Afryce (Zapewne liczba muzułmanów i ateuszy tez wzrosła.) Z natury chrześcijaństwo to religia poniżonych a teraz mody na to nie ma...

starykon
2 856
starykon 2 856
#379621.10.2017, 08:17

3795 do 3794

Antek_z_Zadupia
7 769
#379721.10.2017, 08:54

rozwinmy zatem co kryje sie pod linkiem.

Za Interią:

"Statystykę przedstawiła agencja Kongregacji Ewangelizacji Narodów, Fides w związku ze Światowym Dniem Misyjnym, który będzie obchodzony po raz 91. w niedzielę"

"Dane te wskazują, że w Afryce mieszka ponad 220 mln katolików, którzy stanowią prawie jedną piątą ludności. Ich liczba wzrosła o 0,1 proc. W obu Amerykach spośród 980 mln mieszkańców katolików jest ponad 63 proc. (625 mln). Zanotowano tam nieznaczny spadek o 0,08 proc. "

0.1%-0.08%=0.02% -saldo dodatnie

"W Azji na 4,3 mld ludzi katolików jest 3,2 proc., czyli 141 mln. Ich liczba nie zmienia się. O 0,2 proc. wzrosła wspólnota chrześcijańska w Oceanii. Liczy ona 10 mln osób.

W Europie zaś, jak zanotowano, rośnie liczba ludności (716 mln), ale drugi rok z rzędu spada liczba katolików, o około 0,2 proc. Jest ich 285 mln i stanowią niecałe 40 proc. wszystkich Europejczyków. "

+0,2% z Oceanii minus 0.2% z Europy= 0

Zostaje nam zatem wspaniały wzrost ochrzczonych katolikow o UWAGA zayebiste dwie setne procenta. (przynajmniej na papierze)

teraz przyjrzyjmy sie liczbom ukrytym pod tymi procentami. Wyliczenie z powyzszych oficjalnych danych podanych przez agencje statystyczną Kongregacji Ewangelizacji Narodów:

Afryka - 220 mln - wzrost o 0.1% = plus 220 tys

Ameryki- 625 mln - spadek o 0.08% = minus 500 tys

Oceania 10 mln - wzrost o 0.2% = plus 20 tys

Europa 285 mln - spadek o 0.2% = minus 570 tys

podsumujmy

220+20-500-570= minus 840 tys

Tak wygląda rzeczywisty wzrost liczby ochrzczonych katolików na świecie.

a pelikany niech sabie dalej rozpowszechniaja linki "wzrost katolikow na swiecie"

astroman
8 078
astroman 8 078
#379821.10.2017, 10:50

Matematryka to narzędzie diabUa, uwierz autorytetom "moralnym" ;).

astroman
8 078
astroman 8 078
#379921.10.2017, 11:22

Study: Religious and Superstitious People Struggle to Understand the Physical World.

http://bigthink.com/paul-ratner/study-religious-people-struggle-to-under...

“The more the participants believed in religious or other paranormal phenomena, the lower their intuitive physics skills, mechanical and mental rotation abilities, school grades in mathematics and physics, and knowledge about physical and biological phenomena were… and the more they regarded inanimate targets as mental phenomena."

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#380021.10.2017, 13:07

czego sie "pozyczona" nie dotknie, to robi sie z tego posmiewisko :D

chyba czas na 34 zmiane nicka

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#380121.10.2017, 13:43

mysle, ze za duzo osob krzyzuje glupote z wiara.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#380221.10.2017, 13:46

a jedno z drugiego nie wynika?

;P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#380321.10.2017, 14:35

jakby tak bylo to Rydzyk jezdzil by Wigry 3. :D

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#380421.10.2017, 14:47

Rydzyk to cwana bestia, ale jak to bywa w tej branzy, prawdopodobnie niewierzacy.

gdyby wierzyl na serio, nie okradalby i nie oszukiwal ludzi tak bezczelnie

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#380521.10.2017, 17:11

#3797 Takich Antkow jest mnostwo na swiecie I kazdy z nich by sobie to policzyl....

Podalam info o linku ze wiarygodnej strony ale prawdopodobnie jest blad w danych procentowych Afryki...

Tam wzrost powinien byc okolo kilkunastu procent I wtedy wszystko by sie zgadzalo, bo niemozliwe zeby spadlo w przeciagu Roku do 0.1%

Wzrost liczby katolikow wyniosl okolo 1% na swiecie czyli wlasnie te 12.5 mln....

http://www.thetablet.co.uk/news/6962/0/number-of-catholics-in-the-world-...

http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/liczba-katolikow-na-swiecie...

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#380621.10.2017, 17:15

Zreszta dlaczego ten trend wznoszacy mialby byc zachamowany...? Nic sie takiego nie zdarzylo...

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#380721.10.2017, 17:16

*zahamowany

astroman
8 078
astroman 8 078
#380821.10.2017, 17:30

Która to ta wiarygodna strona ? Interia ? :D

A może Dziennik Polski, który jest tak wiarygodny jak niegdyś Trybuna Ludu, ino w drugą stronę :D.

Żaden z 2 dodatkowych linków nie podaje procentowych liczb wiernych z roku 2014 na 2015, tylko podają dane 5-cio letnie jeżeli chodzi o te liczby, tylko inne dane podają z tego okresu.

Ale z tym się jak najbardziej zgodzę:

"Dobrym opiniom [na temat kościoła] - poza udziałem w praktykach religijnych co najmniej raz w tygodniu - sprzyja starszy wiek, zamieszkiwanie na wsi, niski poziom wykształcenia i uzyskiwanych dochodów oraz prawicowe poglądy polityczne."

AMEN :)

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#380921.10.2017, 17:37

To powiedz jaka jest dla ciebie wiarygodna strona, jak Interia I Dziennik nie....

Gazeta Wybiorcza I Glos Szatana pewnie...;)

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#381021.10.2017, 17:39

A Kosciol strzela sobie w stope podajac niespojne dane ktory taki Antek obala z kalkulatorem....?hehehe

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis