marszal znajdz jakiegos socjologa(Z prawdziewego zdarzenia!!!a nie po jakims prywatynm gownie gdzie placisz i zdajesz nawet nie widzac szkoly na oczy,bo mamusia podanie za synka zlozyla)),psychologa lub psychiatre i niech sie oni na tem temat wypowiedza.zawsze to jakas fachowa opinia na ten temat.mozemy sobie tu tak krakac ile wlezie a problemu i tak nie znjadziemy-bo takdo koncanawet nie wiemy od czego tu zaczas ani jak to dokladnie zdefiniowac
tak sobie wpadlem podczas kapieli na mysl... o tym napadzie na sklep.. moze to i dobrze? niech wiedza szkoci ze z nami nie ma przelewek? ze jak trzeba bedzie to tez wyskoczymy z nozami? ze nikt nam w kasze nie bedzie plul? jeszcze kilka takich akcji i beda sie bali nas zaczepiac bo jestesmy nieobliczalni... hyh to by bylo cos.. mysl-prowokacja?
trochę śmieszy "a ja jestem wrażliwszy, fajniejszy i bardziej trendi, bo wytrzymałem 3 sekundy krócej, niż wy!". śmieszy bezsensowność podobnych podpisów i list, które obiegają internet od lat, bez żadnego widocznego efektu.nie śmieszy za to ani trochę traktowanie tych zwierząt. a że do chin daleko, zamiast wylewać nie pomagające nikomu żale, wolę okoliczne koty dokarmiać. fretkom na tym bazarze życia już nie uratuję, a tak chociaż jakąś pociechę ze mnie zapchlone paskudy mają.
ja mysle ,ze tu nie chodzi o to kto kumu pierwszy w pysk przylozy ! ...w polsce w szkocji ..zawsze znajda sie kmioty ..dresy i inne wynaturzenia ! ..w polsce tez rozowo nie jest wystarczy poczytac materialy na temat traktowania nauczycieli w szkolach ..agresi w srod mlodziezy czy tez ''mlodziezy'' ..oj sporo tego ! ..mysle sobie ze przyczyna tkwi gdzie indziej .
Jak juz ktos wspomnial brak jednosci to 1 ..zaraz widac ze ta spolecznosc 'polska'' jest rozbita slaba - ale watpie aby mlody szkocki dres dokonal takiej analizy -to za trudne ...wiec co ? ..moze posluze sie przykladem . Pamietam moje czasy na poczatku w szkocji ..czasy w fabryce , polacy na przerwie nigdy nie siadali wsrod tutejszych ,nie rozmawiali z nimi ..zawsze jakis katek i spojrzenia z podelba . To akurat od razu zostalo zauwazone . Padaly pytania czemu oni tacy nieszczesliwi ? co sie stalo ..itd . Coz odpowiedziec ,sami spychali sie za nawias tej spolecznosci . Zadko kiedy ktory kolwiek prowadzil jakakolwiek rozmowe z tutejszym ...a zarty szkotow -na rozladowanie atmosfery- odbierane byly jako ''napasc'' na wacpana ! ..czesto nierozumiane slowa byly interpretowane jako dogryzanie ,a tak nie bylo .Wiec zaczynal sie konflikt ..wyzwiska ,ktore skrzetnie tlumaczyli szkotom litwini czy lotysze ! .
Dlugo nie trzeba bylo czekac na reakcje ! ...typu fucken poles ! ..coz hmm kto jest winny ..
Wlascicielka sklepu na moim osiedlu bardzo mila osoba a i do zartu czesto skora haha ...co mi osobiscie do gustu dawno przypadlo ! ...razu pewnego pyta mnie ...czemu ten twoj kolega taki agresywny ! ...jaki kolega .zapytalem? a no ten polak co tu mieszka niedaleko ,taki wysoki z wasem . Mowie ze nie znam go , a co zrobil ? zawsze jak tu przyjdzie do sklepu to tylko rozkazy wydaje ! niegdy jeszcze nie powiedzial ...prosze ! ..mam go juz dosc ..delikatnie zauwazyla . Coz mowie sa roznie ludzie ..jak wszedzie - tak wybrnalem ...ale dochodzimy do konkluzji ..jestesmy gburowaci ! warczymy na ludzi ! zadko odpowiadamy usmiechem ! ..na kazdym kroku podejrzewamy RASISM ...czesto gesto w 99 % nie kumamy co do nas sie mowi ! ukladajac se w/g siebie to co zostalo powiedziane ! ..samym spojrzeniem okazujemy agresje ...i malo kto malo kto stara sie asymilowac z ludzmi z ktorymi przyszlo mu rzyc ! ..
Ale jak sie ktos pierdola uradzil kanarkiem nie zdechnie ! ...przykro tylko ze tak szybko !!!! zmienili zdanie o polakach ! ..a bylo tak milo . ech
Dodam jeszcze to ,ze jak do tej pory nie zrobiono nic NIC aby przyblizyc polske polakow polska kulture i historie ...szkotom . ! nie zadbano o to aby ci ludzie mieszkajacy tu ,pracujacy tu ...aby pokazac szkocji polske ..nie ma nic w tym temacie my tu jestesmy jak ciekawostka historyczna i terazniejsza ! ...mysle ze ambasada polska ..powinna sie bardziej postarac !
Bo sie sami nie szanujemy, odwracamy sie tylem do drugiego polaka, jak polak spotka polaka na ulicy to nagle mowi po angielsku albo cicho mowi po polsku tak by ten drugi nie slyszal. Nie solidaryzujemy sie, a samotna zwierzyna jest latwa ofiara, i szkoci o tym wiedza, czesto sie dowiaduja ze jeden z warszawy nie lubi tego ze slaska, polacy lubia podkladac sobie swinie pod nogi. Zas ci co znaja dobrze angielski nie odzywaja sie do innych polakow po polsku tylko chca by mowic do nich po angielsku, probuja sie tak przychlibic do szkotow ale zas ci glupio patrza na tego polaka i nie rozumieja czemu ten nie chce rozmawiac z rodakami w ojczystym jezyku. A zas jak ktos nie umie odpowiedziec na pytanie to juz wiedza ze to polak.Sami dajemy obraz ze praca za Ł5.05 p.h jest dla nas super, bo w polsce to sie robi za Ł100 na miesiac przy okazji narzekajac na gowniane tluste bezgustowne szkockie zarcie. Wyrabiamy sobie obraz buntowniczego polaczka marudzacego jak to w polsce biednie, przy okazji krytykujacego to co jest w szkocji, glosno i butnie sie zachowujacego, nie zdajacego sobie sprawy ze w szkocji dostal naprawde dobra szanse na lepsze zycie zamiast codziennie wpierdalac te przepyszne pierogi majac miesiecznie marne Ł100. Mnie osobiscie tez by wkurwial rumun czy rusek gadajacy ze w polsce jest niedobry chleb, w ogole kuchnia do dupy, ze polacy sa tepi, a summa summarum w polsce zarabialby tyle co przez rok w rosji. Szkoci przyjeli nas przyjemnie, bez wywyzszania sie, z japonskim usmiechem na twarzy cierpliwie obslugiwali nas w urzedach, jednak ich cierpliwosc sie skonczyla przy fali buractwa jakie sie zjechalo i ich krytykuje.
Gdy dwa miesiace temu pierwszy raz bylam w Fort William po pierwszych kilku zdaniach Szkotki opowiedzialy mi o tym jak Polacy tam rozrabiaja. Wczoraj dowiedzialam sie ze nasz rodak pobil i zgwalcil 17 letnia sasiadke mojej znajomej. Nie wiem czy my sami nie bedziemy musieli poprosic o to zeby policja troche ostrzej reagowala , zeby niektorych deportowac tak jak to kilka lat temu robili Niemcy wlepiajac do paszportu pieczatke uniemozliwiajaca ponowny wjazd. Zbytni liberalizm i otwartosc Szkotow na nowa emigracje juz zaczyna im sie odbijac . Niektorych osobnikow tylko grozba moze wychowac .
Mysle ze sprawy tu omawiane wkładamy niepotrzebnie do jednego wora. Inaczej postrzega nas szkocka inteligencja, pracodawcy, urzędnicy a inaczej lumpy i chuligani. O ile tym pierwszym przeszkadzają nasze narodowe przywary jak nietolerancja czy gburowatość to dla drugiej nacji gorszym wrogiem jest polski drobniutki studencik w okularkach. On bardziej gryzie ich w oczy niz polski bysior złopiący piwsko jak smok. Gryzie w oczy bo wydaje się lepszy, cwańszy, zaradniejszy,on stanowi zagrozenie, pozbawia ich pracy. Szkocki chuligan ma w nosie tolerancje, uprzejme zachowanie. On prędzej zaaprobuje polskiego dresa niz studenta. Ulica rządzi się troche innym prawem, Chuligani są na całym świecie tacy sami. Patrzą w oczy i wyczuwają strach. Jeśli siedzisz w barze i wytatuowany oprych spojrzy ci w oczy a ty opuścisz wzrok stajesz sie jego zwierzyną. Sprawa będzie zaleała od tego czy będzie miał ochote na polowanie. Jeśli uniesiesz kufel i powiesz siemasz ziomal twoje zdrowie, oprych będzie szukał innej ofiary, no chyba e jesteś takim cherlakem ze wyczuje twój blef. Podsumowując te dwie kategorie dojdziemy do wniosku, ze oburzony inteligent nie zaatakuje nas nozem a chuligan owszem i nie za brak tolerancji i ogłady a wręcz przeciwnie jak pisałem. Inną kwestią jest szkoła, tu kończy się prawo, policja, zasady, tolerancja. Grupa młodocianych chuliganów moe tak skutecznie zastraszyć twoje dziecko, ze nawet tobie sie nie poskarzy. Potrafią zamienić zycie dziecka w piekło. Widze szkocką młodziz codziennie, jest wyjątkowo zdemoralizowana. Młode gnojki niszczą co popadnie, kradną, napadaja na inne dzieci tłukąc ich bez litosci, poniając. Trudno mi sobie wyobrazić co moe przejść polski 12 latek za szkolnymi murami w Szkocji. Nadmieniam,e nie posiadam na ten temat zadnej wiedzy a jedynie doświadczenia z Polski. Czasem warto sie zastanowic czy funty są tego warte. Pisze tu jedna pani ze trzeba zapewnić bezpieczenstwo swojemu dziecku. Pytam jak? Pilnować je na przerwach między lekcjami? Prawdopodobnie nie zabiją go w tej szkole ale co mogą zrobić z psychiką zostawiam waszej wyobraźni.
jak chcecie trochę zrozumiec tych wyrostków, polecam film "sweet sixteen".
Film kręcono w Greenock, kawałek za Port Glasgow, które słynie;
1. Z największej ilości przestępsw popełnianych przez młodocianych w europie.
2.Największej ilości włamań do samochodów w U.K.
3.Najwyższego wskażnika umieralności niemowląt w Europie.
3.Największej ilości opadów w centralnej szkocji.
4. Specyficznej slangowej odmiany języka Scots (dialekt Glasgow)
Film w Anglii i U.S. wyświetlany był z napisami.
Port Glasgow, Greenock...wreszcie ktos mowi o tym, co sie dzieje na tzw. "dzikim zachodzie" Szkocji. Film chetnie zobacze. Co do sytuacji Romana, to przykre, ale takie zdarzenia maja niestety miejsce. Bezsilnosc szkockiej policji jest rozbrajajaca...Jak dla mnie to zenada, proba ukrytej dyskryminacji czy strach policji i bezsilnosc???W takim razie - po co taka wladza jes toplacana z naszych przekciez takze podatkow?
filmowiec; zgadzam się z kilkoma zastrzeżeniami;
polska szkoła tez doskonale może zamienić życie dzieciaka w piekło i tam nie ma na to rady - bo te najbardziej rozwydrzone dzieciaki to latorośl ludzi z Sld -owsko, administracyjnego układu lub dorobkiewiczów którzy z tym układem współpracują w rzokradaniu państwowej kasy i nawet dyrektor szkoły drzwi im otwiera, a policja ich chroni. Tak jest zwłaszcza w mniejszych miastach.
Szkoci nie są bardziej tolerancyjni od polaków, a jedynie bardziej przyjaźni, zwłaszcza wobec europejczyków. Choć formalnie geje mają tu wyjątkowe fory (np dostają mieszkania bez kolejki) to słowo poof jest gorsza obrazą niż fukin bastard.
radnor widze ze nocny marek jesteś. Pisałem coś o szkole to dam linka dla tych co im wyobraznia szwankuje (uwaga troszke brutalne) http://www.smog.pl/wideo/1411/kretyn_roku/ i troszke fajnej nawalanki http://www.smog.pl/wideo/1401/mocne_strzaly/ śliczna ustaweczka http://www.smog.pl/wideo/1250/ustawka/
Jeszcze jeden straszny kawałek ludze o slabych nerwach niech nie klikają na ten link. Będzie o mafii http://www.smog.pl/wideo/1454/reklama_pepsi/
Cześć, przylatuje do "Was" na koniec lipca. Od męza słyszałam same plusy na temat tego kraju a teraz to? Nie wiem co o tym wszystkim mysleć. Odpowiedzcie mi tylko czy w okolicach Helensburgu tez tak jest?<Z góry przepraszam wszystkich za moją pisownie nazewnictwa miejscowości. Jak będę na miejscu to się naucze>
Witam
Mieszkam z rodzinka od 2 lat w okolicach Glasgow i coraz bardziej zaczynam sie zastanawiac nad tym co sie zaczyna dziac a dokladnie chodzi mi o narastajaca agresje szkotow wobec polakow. W moich okolicach mieszka pare polskich rodzin i wiekszosc z nich zostala juz zaatakowana przez szkockich podrostkow w wieku od 13 do 20 lat a ostatnio wrecz w motherwell pocieli polaka jakas maczeta i chlopak wyladowal w szpitalu. Ludzie ktorych znam a mieszkaja w roznych miejscowosciach wokol glasgow jak i w samym glasgow albo sami zostali juz zaatakowani przez szkotow albo ich znajomi tego doswiadczyli. Dwa dni temu moi znajomi zostali zaatakowani w bialy dzien na wlasnym podworku w trakcie pracy w ogrodku przez grupe szkotow ktorzy grozili im nozami z tekstami typu wy......ac ze szkocji, je.....ni polacy w nocy was wyrzniemy jak psy itp. a tej samej nocy powybijali im okna w domu i zdemolowali samochod. Co dziwniejsze policja jak sama mowi jest bezradna i nic nie moze pomoc a wrecz w wiekszosci tych przypadkow kaze sie polakom wyprowadzic do innych dzielnic jak to mowia dla wlasnego bezpieczenstwa. Ja sam nie moge juz wypuscic dzieci na podworko poniewaz tez juz pare razy zostaly zaatakowane,z uzyciem noza, srubokretu i kija do golfa, a ostatnio wrzucili mi kartke ze spala nam chate jak bedziemy spali.
Powiedzcie czy tez spotkaliscie sie z takimi sytuacjami czy moze jest u Was bezpieczniej, ja bynajmniej przenosze sie calkowicje z tego rejonu tzn centralnej szkocji.
Pozdrawiam