ja ciagle stoje za tym zebysmy glosowali jak dostaniemy szanse bo bedzie pozniej jak w polsce,co wybory frekfencja okolo 50% a pozniej ogolnonarodowe narzekanie ze jest hu......a jak mamy szanse cos zmienic to wiekszosc to olewa.i tak po referendum ktos bedzie niezadowolony(raczej snp) bo sondaze wskazuja ze wygraja zwolennicy pozostania w uni i beda sie musieli na kims wyladowac(emigranci)przy uzyciu daily mail czy innego gowna wiec przynajmniej chce wiedziec za co.
tutaj jestem 7 lat,
tu jest moja milosc,
tu sa moje dzieci,
tu płacę podatki,
tutaj mam dom
tu pracuje ,
nie widzę powodu by nie pójsc i zaglosowac biorac na siebie odpowiedzialnosc.
ps.
potrafisz urko wzniecac ogien ,robic halas no i WYTYKAC BLEDY , ale jak juz trzeba konkretnie wyrazic zdanie po ktorej stronie jestes...
-to akurat jestes na plazy bez dostepu do cywilizacji.
raczki czyste , co zlego to nie ja, mnie nie bylo , nie wiedzialem .
nastepnym razem urko zanim zalozysz temat to powysylaj do kazdego odpowiedzi ktore to mamy wkleic by tobie odpowiadaly,napisz ile lajków ma byc .
poczym ty urko ....
zrobisz wjazd podsumowujac wszystkie wypowiedzi .
ladnie podziekujesz i dumny polozysz siebie spac ze swiadomoscia ze nikt z nas nie pójdzie na te referendum.
ps.
powiedz urko co ty zrobiles takiego dobrego dla polonii, oprócz potraw w których brylujesz wsród kobiet w temacie
Co robicie dzis na obiad?
ach bym zapomnial o twoim pierwszym sukcesie
wychodowales esha na wlasnej piersi.gratki
urko
@67
no wlasnie nie bardzo i nie wiem co o tym myslec
kogo spytam, to macha reka i mowi, ze nie bedzie glosowal albo ze nie specjalnie go to interesuje
druga sprawa
skads to prawo wyborcze jest
juz tu dwa razy glosowalem (tez przez poczte;))
moze i sprawa niepodleglosci jest wazniejsza o wyborow lokalnych, ale nie napewno - dzis dostalem nowy wymiar council taxu...
ot mam dylemata i tyle
a slask... po mojemu lepiej by sobie poradzil bez Pl niz Szkocja bez UK
wiec...;)
urko
#64 | Dziś - 11:43
a ja wole wtedy powiedzieć 'prosze sie laskawie odpiendrolic, Szkoci sami tak zdecydowali
oczywiecie , bo tak jest najprosciej.
to nie ja to oni . ja nie bralem w tym udzialu.
mieszkajac tu ilas lat, nadal planujac mieszkac, trzeba brac odpowiedzialnosc za przyszlosc, a nie uciekac od tego.
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.