I bardzo dobrze.
Znychu, kuna, tam nie chodzi o wzgledy medyczne tylko celebrytyzm.
Jestę Tenisistę i mogę szystko…
Taki chu* w Austarli :)
Co ciekawe antywacki tak mocno walcza z niesprawiedliwoscia a nie przeszdza im ze jakis tam koleś od machania paletka(common nasz Małysz ma wieksze jaja i wiecej pod sufitem lub wasem) robi sobie jaja z całego kraju. Politycy Aussie wyczaili zarobienie kilku punktow PR za przeoranie tego typa (jeszcze z Serbii…).
Cała retoryka antywackowa zaczyna pękać i zjadać sie od środka (dzieki pomocy juz wspomnianej Konf haha konfe ahaha deracji :)
Tak sie koncza zapedy celebryckie i zabawa w boga. Novak do paletki, nasza Edytka do spiewania.
Ps, sponsorzy sportowcow robia na nich hajz. A hajz musi sie zgadzac. Tam rzadzi “data” a “data” mowi za na ruchu antywackowym sie nie zarobi( patrz te tlumy pod wiezieniem Novaka). Bedzie bolesmy reality check.
@Zbychu_zPlebani #583:
Czeszka jest ozdrowieniecem. Może mieć lepszą odporność niż szczepieni.
Z tym, że wiemy, że nie ma.
Nikomu się nie chce tego sprawdzić.
Bo jest celebrytką? Czy chcemy żyć w świecie gdzie prawo wszystkich traktuje indywidualnie? :)
Ma być szczepiona i UJ. To o czym my tu mówimy?
Oczywiście, że spiseg…
@Zbychu_zPlebani #587:
Nie mówię że spisek.
Ja już nie wiem w sumie co mówisz, bo co chwile zmieniać linie argumentów.
Tylko skoro wiemy że ta szczepionka jest kiepska niż zapowiadano i szczepieni transmituja wirusa. To czemu nie przebada ludzi na antyciała tylko wszystkich szczepi?
Nie ma leków ani szczepionek 100% skutecznych. I nikt nigdy nie mówił, że szczepionka jest w 100% skuteczna.
Wyobraź sobie, że jest taki tybetański czosnek, który leczy raka, ale światowy kolektyw naukowy trzyma go w tajemnicy z jakiś przyczyn.
Ty chcesz żebyśmy uwierzyli w analogiczna historie z ozdrowieńcami.
Czemu tak nachalnie wszystkich się zmusza?
Bo jak się ludziom powie, że szczepionki są dobre i skuteczne to antyvaxy ciagle coś wymyślają.
Nie mam pojęcia, co sie z wami dzieje. O 10 am, to się w sobotę wstaje. Szybko spija się kawę i wychodzi z domu, bo po ulicach większych miast śmigają teraz młode, gibkie studentki, uprawiające jogging. No chyba, że ktoś z was ma teraz szychtę w centrum miejskiego monitoringu, to zazdraszczam fuchy.
Takie tam, znalezione dzisiaj. Ale kto by tam to chcial czytac czy tez komentowac:)
Pozdro i z fartem
Tutaj sie robi ciekawiej.
Jedziemy z nadzieniem.
Prawda jest w puddingu.
W kazdym razie, szczepmy sie.
Booster jest wazny, co prawda na wariant Omicron nie odnotowano zadnych zgonow... Ale lepiej dmuchac na zimne.
Przypominam, ze dane pochodza od Pfizera i FDA. Nie z pudelka, czy od ciotki Grazyny.