Polacy w jukieju to duża grupa. Nasza polityczna ikra jest znaczna, nawet jeśli jesteśmy tutaj na statusie, bez obywatelstwa. Potencjalnie znaczna, bo donosy mówią, że jesteśmy politycznie pasywni, nie głosujemy, więc o nasze poparcie nie warto walczyć.
Jestem bardzo ciekawy, czy wasze doświadczenie to potwierdza; czy wy sami jesteście w jakikolwiek sposób politycznie, publicznie, wspólnotowo aktywni; czy korzystacie z waszych politycznych praw, czy głosujecie.
Podzielcie się doświadczeniami i pomyślunkiem, będę czytał z wielkim zainteresowaniem.
Polacy w jukieju to duża grupa. Nasza polityczna ikra jest znaczna, nawet jeśli jesteśmy tutaj na statusie, bez obywatelstwa. Potencjalnie znaczna, bo donosy mówią, że jesteśmy politycznie pasywni, nie głosujemy, więc o nasze poparcie nie warto walczyć.
Jestem bardzo ciekawy, czy wasze doświadczenie to potwierdza; czy wy sami jesteście w jakikolwiek sposób politycznie, publicznie, wspólnotowo aktywni; czy korzystacie z waszych politycznych praw, czy głosujecie.
Podzielcie się doświadczeniami i pomyślunkiem, będę czytał z wielkim zainteresowaniem.