urko
#907 | Dziś - 22:42
jeżeli jest dalej tylko zarodkiem, to kiedy przestaje nim być?
-------
To jest podstawowe pytanie.
Niestety, cokolwiek zostanie powiedziane, będzie to ustalone arbitralnie.
Kiedyś Watykan twierdził, że płód rodzaju męskiego dostaje duszę w 40 dni po poczęciu, a żeński po 80, tak więc aborcja dokonana w odpowiednim czasie była dopuszczalna.
Póżniej KrK podążył z duchem epoki ( :D ) i uważa pojedynczą komórkę za istotę ludzką.
Nie spotkałem się z definicją człowieka jako jednokomórkowca. :)
Osobiście skłaniam się do przyjęcia tego momentu analogicznie do momentu śmierci, czyli ustania pracy mózgu,
tak więc przyjmuję (również arbitralnie), że o człowieku możemy mówić w momencie, gdy mózg zaczyna odbierać bodźce, m.in. ból.
Odpowiem tak: ludzi pozbawionych wyższych uczuć nie uważa się za ludzi, a przynajmniej za bezwartościowych (poczytaj w odpowiednich wątkach i wiadomościach, co ci pełnowartościowi są w stanie zrobić tym bezwartościowym).
To może człowiek staje się człowiekiem w momencie, gdy mózg wykształci w sobie uczucia wyższe?
Osobiście tak daleko nie poszedłem. :)
916, jeżeli jego mózg nie funkcjonuje, to w czym problem?
urko
#907 | Dziś - 22:42
jeżeli jest dalej tylko zarodkiem, to kiedy przestaje nim być?
---------------------------------------------------------------------------------
podobno do 3 miesiaca, w takim czasie moze byc poronienie samoistne, myslisz,ze czemu w Polsce wczesniej nie zaklada sie karty ciazy?:)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Okres_...
Trzeci miesiąc jest przyjęty (również arbitralnie) za przejście zarodka do okresu płodowego.
http://www.youtube.com/watch?v=UKpY...