Radnor, naucz sie prosze czytac i wskaz moja wypowiedz, w ktorej mwyrazam sie tylko li pozytywnie o Polakach, a wktorej tylko negatywnie o Szkotach. Jak juz znajdziesz, to Ci nawet dwa piwa postawie...Eeee....zdaje sie, ze mowiles, ze szkoda rozmawiac, lepiej na piwko skoczyc. Chlopcze, robisz sam z siebie balona!
Zresztą, wyjdź na ulicę. Polak na każdym kroku. Chińskie knajpy, pakiszopy. Przejdź się na uczelnię, gdzie wykładowca przywita cię uśmiechem, zamiast 'nie mam teraz czasu, pan przyjdzie po sesji'. Przejdź się do sklepu, gdzie sprzedawca naprawdę próbuje ci pomóc.Przejdź się do banku, albo urzędu, gdzie nie przegonią cię jak muchy z drożdżówki.Zrób to samo w polsce. Miłej zabawy, ja na piwko idę.
Smiley: teraz ty udajesz, że nie rozumiesz? Napisałem wyraźnie:Smiley: ty twierdzisz, że jest tak samo. Na każdym kroku
podkreślasz, że nie różnimy się od szkotów względem otwartości umysłów,
tolerancji.Twierdzisz, że jest tak samo w Polsce jak i w Szkocji. Że to od ludzi zależy. No i słusznie, tyle że właśnie ludzie tutaj mają głowy wolne od nacjonalistyczno-katolickiego chłamu i żyją nie wadząc nikomu. Nie w Polsce.Mówimy o większości, bo jednostkowe przypadki można roztrząsać miesiącami. Ale trendy i jakaś "większość" zawsze się znajdzie.
dokladnie punkt widzenia od punktu siedzenia..tylko czemu my to wytykamy..nie jestesmy w niczym lepsi,tu sie z punka smieja,,ale jakos nie widzialem jeszcze mlodego punka,widzialem rasowe po 30 moze starsze,w polsce to znikomy widok,,i nie przeszedl by spokojnie ulica,nawet w moim malym miescie,nie chodzi o katolicyzm nacjonalizm po prostu tacy jestesmy uwarzamy sie za lepszych,nie tolerujemy niszego gorszego od doskonalosci,znajdzie sie mala grupka gdzie jakos to idzie nie czepia sie pomoga wspulczuja ale po dluzszej dyskusji im tez mozna cos zarzucic
Tak, ale picasso , zauwaz, ze mowisz "my". Ja sie wcale nie identyfikuje z tym "my", a Ty? Ja nie ogladam sie za nikim, chocby nie wiem, co mial lub nie mial na sobie, obojetnie jakiego wyznania, koloru skory. Ale nic nie przychodzi latwo. Tez myslalam kiedys, ze jestem tolerancyjna, poki nie zmuszona bylam mieszkac przez 3 miesiace w akademiku pelnym samych ciemnoskorych, Arabow i Chinczykow. Bylam jemdyna Polka, jedna z niewielu bialych. kto tu na forum byl choc raz w podobnej sytuacji?
Musialam przeformatowac myslenie o innosci. To ja bylam "inna", a mimo to spotkalam sie zarowno z przejawami sympatii, jak i wrogosci, ze strony (!)bialoskorych Francuzow, ciemnoskorych Francuzow, Arabow i Chinczykow.
Dlaczego robimy ciagle podzial - Szkot/Chinczyk/Murzyn/Wloch/Polak. Jaki wedlug Was to ma sens???
temat conajmniej bzdurny, smiley dlaczego nie tolerujesz nietolerancyjnych ludzi?:DD czy nie szanyujesz ich zdania?idzie chuda dziewczyna i je 5tego juz paczka-myslisz sobie hmm jak ona to robi, ze jest chudaidzie gruba dziewczyna i je 5tego paczka myslisz sobie taka swinia a jeszcze wpieprza...nie nie oczywiscie nikt z nas tak nie mysli:) albo do Twojego dziecka przychodzi pierwszy raz z wizyta jej chlopak i wpada taki wlasnie maly nastek w obcislych lateksowych spodniach, wielkich butach i dziwnym topie, do tego z makijazem i czarna lezka splywajaca po policzku (oczywiscie cieszysz sie i z duma wieziesz swieza pare na spotkanie rodzinne:))(za te historie pewnie oberwie mi sie najbardziej)Twoje dziecko podroslo wyjechalo sobie do UK poznac swiat i wraca po jakims czasie, drzwi przy przylotach odsuwaja sie i ukazuje sie twoja corka by dodac dramatyzmu jedynaczka owinieta chustami z brzuszkiem wskazujacym na 5ty miesiac ciazy dumnie kroczaca pod reke z wlascicielem jednego z edynburskich kebabow... oczywiscie wszyscy sie ciesza i skacza z radosci:) swietne slowo tolerancja ale kto z was bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem:)
A propos kamieni - na pewno nie rzucisz Ty, na pewno nie rzuce ja. A ocene typu "bzdurny tema" zostaw dla siebie. Jest tu o wiele wiecej takich, ktore zasluguja na to miano.
Cd. o kamieniach. Moja przyjaciolka z Wloch w miescinie szkockiej razem z kolega Hiszpanem zostali obrzuceni kamieniami za innosc, przez wlasnych sasiadow. Znam ich bardzo dobrze, to porzadna para, mieszkali tam juz ponad trzy miesiace. Kiedys razem z moim kolega Belgiem o malo co nie dostalam w glowe butelka wodki, wygrzebana ze smietnika przez miejscowe dzieciaki w zachodniej Szkocji, ktore wiedzialy, ze "przyjechali obcokrajowcy i zabieraja im prace".
Iwo! jak potraktowalabys przemilego Szkota, ktory chce Cie uderzyc za to, ze jestes obcokrajowcem, nie podajac Ci nawet zadnego innego powodu?Zdarzylo sie, zachodnia szkocja, moj kolega pokrwawiony trafil do szpitala.
Czy mieszkajac w "poshy Edinburgh" nie widzicie, jakie sa tu procesy spoleczne? Nie siedzcie u siebie tylko, wyjdzcie na swiatlo, w inne strony swiata.A wtedy sobie piszcie, ze to bzdury. To zjawisko zauwazaja to tez sami Szkoci, a takze inne nacje przebywajace tu i nikt nie jest tym zachwycony....poza wiekszoscia spolecznosci szkocja.net. Dziwne.
Zgoda na nietolerancje (bo to rzekomo nietolerancyjnie jest odmawiac komus prawa do bycia nietolerancyjnym, co dla mnie brzmi paranoicznie) to zgoda na morderstwa, gwalty i korupcje. To juz teraz wiadomo, dlaczego w Polsce sie tak zle dzialo jak tam jeszcze byli tacy, jak Iwo! oraz nadal sie zle dzieje, gdy tacy ludzie tam rzadza.
Szkoci tak samo jak reszta ludzi widza, ze ktos jest inny. To, ze nie widac chamskiej reakcji to dlatego, ze raz: sa grzeczni na zewnatrz (wiekszosc wewnatrz tez), dwa: juz im sie opatrzylo, no i ostatnie: zyja w wiekszej roznorodnosci (np. narodowosciowej) i wiedza, ze zeby dobrze zyc, dobrze jest tolerowac innosc.Ludzie maja tu mniej kompleksow, a jak masz ich mnie to i mniejsza ochota zeby sie smiac z innych. Generalizujac(sic!) polacy maja niska samoocene i na to narzucone rozdmuchane ego. Tolerancja zreszta to bardzo zle slowo, bo mowi, ze czegos nie lubimy, ale laskawie nie bedziemy tym razem tego pokazywac i reagowac. Akceptacja jest duzo lepsze i bez negatywnych podtekstow.
Smiley czy ty sie czujesz w Szkocji jako obywatel drugiej kategorii? widac u Ciebie jakis wielki nieokreslony zal do szkotow..i to za co tylko, ze maja typowe dla wszyskich spoleczenstw zachowania i anomalie?Jak w Polsce sie traktuje Rumunow, Ruskow, Ukraincow i Bosniakow? Czy nie na stale weszly do slownika rumun, bosniak synonim \"wiesniaka\"?gdyby innosc nie bylaby w jakis sposob pietnowana nie bylaby INNOSCIA!!!!
ishii - Rzeczywiscie, lepsze byloby tu slowo akceptacja.
Jesli mozna w ogole generalizowac, porownujac dwa narody, to na pewno w porownaiu z Wielka Brytania jest procentowo wiecej Polakow, ktorzy nie akceptuja innosci. Wynika to z braku wiedzy, strachu, braku otwartosci. Nie znaczy to jednak, ze i tu, jak i w kazdym innym panstwie sa spolecznosci, ktore reaguja wrecz agresywnie na innych.
Wczoraj bylam swidkiem takiej oto sceny: Idzie sobie punk ulica, wyglada, no...jak punk, podziurawiony, wlosy postawione, kolorowe, wysoki, idzie szybkim tempem. Na osiedlu zwykli ludzie, Szkoci obracaja sie za nim, smieja sie i komentuja miedzy soba. Przypomniala mi sie nasza polska bigoteria.
I mam w zwiazku z tym pytanie. Czy aby nie przesladzamy stosunku do innosci tutaj, w Szkocji? Czy nie gloryfikujemy tego, jak nas widza Szkoci. Ubierz sie niechlujnie, to nikt nie zwroci uwagi, no i fajnie. Tylko, ze ubierz sie jak punk, a wsrod nedsow zaraz nastapia smiechy-chichy i pokazywanie palcem.
Ciemnogrod ma rozne twarze.