dzis pytanie dzis odpowiedz
chcialbym szkolic swoj jezyk jak myslicie jakie sa najlepsze sposoby
praca jako wolontariusz
zapisanie sie do jakiegos klubu
chodzi mi o angielski nie o szkocki szczegolnie w wydaniu Glasgow
mam wolne 3-4 dni w tygodniu i chcialbym cos robic majac kotnakt z tutejszymi ludzmi
mozecie cos doradzic?? jakies wlasne wnioski
w pracy wiekszosc mowi radosnym szkockim i jednym z czesciej uzywanych jest f**
hmmm, jerst 1 super sposób. Wrzucimy cię do centrum miasta na zadupiu, którego nei znasz:) i sobei radź sam.
dzwoń na różne telefony informacyjne (sieci sklepów, banki, urzędy) i zawracaj dupe advisorom, oni zazwyczaj mówią czystym angielskim ;)
drugi sposob wyglada ciekawie chociaz czasami moze byc szkoda czlowieka po drugiej stronie lini
a co ty szlifierka jestes;)uwazaj zebys pipcia na jezyku nie dostal...
nie żałuj. On ma za to płacone. Woli spokojnie pogadać z tobą niż w tym czasie z 5 szkotami dzwoniącymi z pretensjami :))
idz do lokalnego pubu.uwierz mi to dziala!!!
dzis pytanie dzis odpowiedz
chcialbym szkolic swoj jezyk jak myslicie jakie sa najlepsze sposoby
praca jako wolontariusz
zapisanie sie do jakiegos klubu
chodzi mi o angielski nie o szkocki szczegolnie w wydaniu Glasgow
mam wolne 3-4 dni w tygodniu i chcialbym cos robic majac kotnakt z tutejszymi ludzmi
mozecie cos doradzic?? jakies wlasne wnioski
w pracy wiekszosc mowi radosnym szkockim i jednym z czesciej uzywanych jest f**