Nic nie robie Tomek ;D Jutro tez nie, bo poprawiny. W srode i czwartek tez nic, bo po co, jak zaraz weekend to sie posprzata w piatek. W piatek mysle, kurde, przeciez i tak nas nikt nie odwiedzi bo Covid, to sobie leze do Niedzieli. W poniedzialki sie nic nie robi, bo mnie za malego zabobonu nauczyli, ze jak cos zaczniesz w poniedzialek to sie bedzie ciagnelo caly tydzien. Jakie swieto za tydzien? Moze dam rade nic nie robic do jesieni( no bo kto w lato cos robi procz opalania, jedzenia lodow i chlodzenia sie w nadmuchiwanym baseniku?)
... nie chcialem, zeby zmienila sie w niedolezna stara wiedzme''
Sorki, ze w dniu, w ktorym panie tona w gozdzikach i rajstopkach ( wpisac sobie nowoczesne zamienniki, ja oldskulowa jestem)... ale wlasnie do mnie ten trafil art. z Guardiana:
http://www.theguardian.com/society/2021/mar/07/end-femicide-278-dead-the...
Zdrowia i dlugiego, bezpiecznego zycia zyczy harrier.