Oglądam teraz na żywca Coś mi nie pasuje z Nadalem. Dobry stuff?
Sabalenka właśnie skończyła pruć Ukrainkę Łesię Curenko. 6:0 i 6:0. Podawania rąk nie było.
Magdalena Fręch gra po Sinnerze, któremu został jeszcze przynajmniej jeden set z Argentyńczykiem Baezem. Nie dotrzymam. :(
A no gra. Po jednym w setach.
W trzecim 3:2 dla panny Fręch.
I wygrała.
Wiem, wiem (potwierdzam obecność). ;)
W tenisie i opowiadaniu pierdół na sali sejmowej (I nie tylko) jesteśmy potęgą.
Oficjalnie za potegi uwaza sie takie kraje jak Czechy, Rosja, Ukraina... Polska ma dwójke dobrych zawodnikow i dlugo dlugo nic.
Hubert wygrał.
Iga chce wygrać ale ma poważne problemy !
obecny
Spóźniłeś się ?
Odkąd Idze urosły bicki, kort zrobił się dla niej za mały.
Wali tak, że nie mieści się pomiędzy liniami. :(
#01: Tak, musiałem w klapkach i spodenkach kąpielowych ganiać po ulicy za listonoszką z paczką dla mnie. :p
Spałem, dla mnie to środek nocy. :]
Ale się naoglądałem, że ho-ho! :(
Dobranoc. :]
:-(
Niestety.
Nasze dobro narodowe dało dupy.
;-(
Magda Fręch przegrała pierwszego seta z Gauff 1:6. W drugim przegrywa 1:2.
Judasz, daj spokój z tym spaniem, przecież noc jest, co będziesz robił w dzień? ;p
Gauff wali po tasmach. :/ Dwa razy w jednym gemie. I weź to odbierz. :(
1:3 :(
1:4. Poszło ekspresem. :/
Teraz leci łopatka wieprzowa, 13,99 za kilogram. I tulipany z Żabki na Dzień Dziadka.
Magda walczy dzielnie. 2:4 30:40.
Kurwa, 2:5. :/
I po imprezie. 1:6 2:6
Sabalenka drze pizde. Bede rzigoł. Na szczęscie za chwilę na drugi kort wejdzie Djoković.
Hubert walczy, pierwszy set wygrał, w drugim jest 3:3
4:3 dla Huberta
Tie-break w drugim secie
Oglądam teraz na żywca Coś mi nie pasuje z Nadalem. Dobry stuff?