Spotyka się dwóch kumpli. Jeden ma limo pod okiem. Kolega więc pyta go:
- Co Ci się stało?
- No wiesz stary, żona nachyliła się do lodówki i wiesz, tak kusząco to wyglądało, te pośladki i w ogóle, że nie mogłem się opanować i wziąłem ją od tylca.
- To jak, nie lubi od tyłu, czy co?
- Lubi, ale nie w Tesco...
Neil Armstrong ląduje na Księżycu.Wysiadł z lądownika i mówi:
-To jest mały krok dla człowieka,ale duży dla.....Zaraz,co to?
Patrzy,a parę metrów dalej pali się ognisko,przy którym siedzi trzech facetów.Rozmawiają i pieką kiełbaski.Okazuje się,że są to Ukrainiec,Egipcjanin i Polak.
-A co Wy tu robicie?Pyta zdziwiony Armstrong.
-No Ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu,to aż tu doleciałem-mówi Ukrainiec.
-No,Ja-mówi Egipcjanin-chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
-No a Ty pyta Polaka?
-K****a, nie wiem.Z wesela wracałem.
"tato, moge skoczyć na bungee?-synu,twoje życie zaczeło sie od pękniętej gumy i nie chce, aby tak sie tak sie skończyło..."