Do góry

Walesa

Temat zamknięty
Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
17.05.2012, 10:39

Moze jeden temat o naszym bohaterze (?)

Pamietasz, jak w styczniu 1971r. przyznales, ze na zadanie SB dokonywales identyfikacji uczestników zajsc grudniowych z fotografii i filmu? Dlaczego oklamales wszystkich mówiac o przeskoczeniu plotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980r. zostales dowieziony motorówka z Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni? Jak godziles swoja katolicka moralnosc z glosnymi przygodami, o które zona robila ci publicznie awantury w 1980r? 9grudnia1980r przyznano "Solidarnosci" pierwsza nagrode 30 tys. USD. Co zrobiles z tymi pieniedzmi? Co zrobiles z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miales przekazac na Panorame Raclawicka, lecz nigdy nie przekazales? Czy mieszkanie na ul. Polanki 52 kupiles, czy otrzymales w darze i od kogo? W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoja pierwsza kampanie wyborcza? Czy uwazasz za wlasciwe, ze glowa Panstwa lokuje pieniadze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu? Czy byles w 1981 r. informowany przez Prezydium MKZ, ze M. Wachowski jest kapitanem SB? Czy Wachowski posiada Twoje zdjecia ze wspólnych orgii i dlatego nie reagowales na jego poczynania? Czy SB szantazowala Cie ujawnieniem wszczetych postepowan karnych o kradzieze przed Sadem dla nieletnich i Sadem Rejonowym, wymuszajac platna wspólprace? Za jakie zaslugi w obozie w Arlamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5-tygodniowy pobyt z cala rodzina, gdy innym odmawiano zwyklych widzen? Czy pamietasz swoja wypowiedz na Kongresie USA " lokujcie swe kapitaly w Polsce, bo na nedzy i glupocie mozna najlepiej zarobic". Czy nadal tak sadzisz? Z jakiej obietnicy wyborczej wywiazales sie ? Czy teraz potrafisz odpowiedziec na pytanie A. Gwiazdy z I Zjazdu Solidarnosci- jak wyglada dogadanie sie Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajca? Kiedy spelnisz publiczne obietnice rozliczenia sie z majatku i wskazesz jego prawdziwe zródla, bo "twoje" ksiazki przyniosly straty? Podobnie z obietnica wyjasnienia stosunków z SB ? Czy nie dosyc juz klamstw, kretactw, niekompetencji, pazernosci, czy Ty naprawde nie boisz sie Boga, Lechu ? Anna Walentynowicz

Profil nieaktywny
raytoo
#9116.02.2016, 20:16

sadze, ze Walesa podpisal jakas lojalke we wczesnych latach siedemdziesiatych ale pozniej sie urwal z lancucha i dzialal juz na wlasny rachunek, tylko teraz nie potrafi sie przyznac do jakiejs chwili slabosci bo jest uwarzany za ikone i sam w to uwierzyl

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#9216.02.2016, 20:31

Walesa mial mozliwosc zerwania sie z lancucha, ale tego nie zrobil, mysle ze do dzis jest zwiazany z tym ludzmi
byl prowadzony przez Wachowskiego, a kim jest Wachowski nikt chyba nie ma watpliwosci

https://www.youtube.com/watch?v=78l...
https://www.youtube.com/watch?v=DHy...

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#9317.02.2016, 10:55

dzisiejsza wiadomosc, ale taka podobna do wygranej w loterii paragonowej

"Według ustaleń badaczy Wałęsa podpisał zobowiązanie do współpracy na przełomie 1970 i 1971 roku. Tuż po tym przyszły prezydent RP zaczął przynosić do domu spore kwoty pieniędzy. Jak wyjaśniał żonie – „wygrywał jej w totka”. W ciągu dwóch lat „wygrał” 35 tysięcy złotych, co było niezłą fortuną w tamtych czasach.
„Fakt” zacytował fragment książki „Marzenia i tajemnice” Danuty Wałęsy na temat tych szczęśliwych lat:
Jak nas było stać, systematycznie dokupowaliśmy meble – wersalkę, czy stół. Po prostu dorabialiśmy się. (...) Nie pamiętam, jakiej marki był nasz pierwszy telewizor. Na pewno czarno-biały, bo innych nie było. Radio też z czasem mieliśmy. Pralkę kupiliśmy dzięki temu, że mąż znów wygrał w totolotka (...). On do dziś gra w totolotka. Jednak Pan Bóg nie daje mu wygrywać, gdyż nie potrzeba mu już tych wygranych. On zawsze powtarza: – Kiedy bardzo potrzebowałem, to wygrywałem”. A teraz nie wygrywa.
„Szczęście” Wałęsy skończyło się nagle - przestał wygrywać na loterii w 1976 r. To akurat rok, w którym jak ustalili Cenckiewicz i Gontarczyk, ustała współpraca SB z Wałęsą. Zaczęły się chude lata, które Wałęsowie przetrwali m.in. dzięki swoim znajomym, którzy dzielili się z nimi żywnością."

szyszakMieszka
819
#9417.02.2016, 11:46

Własnie słucham młodego Wałęse, jako pierwszy podwaza na kazdym odcinku wiarygodność rewelacji z szafy Kiszczaków, twierdzi,ze Kiszczak tyle lat trzymał w szafie spreparowane i w 100% nieprawdziwe dokumenty obciążające jego ojca wszystko fajnie tylko jednego nie rozumiem i to obala cały bełkot młodego Wałęsy, mianowicie po co Kiszczak miałby trzymac w swojej szafie nieprawdziwe ,spreparowane dokumenty, skoro wiadomo,ze moznaby je obalic bez najmniejszych problemów??? Jakie gwarancjenietykalnosci by mu dawały ( a dawały) , skoro byłby nieprawdziwe ??? Wiadomym przeciez jest,ze bezpieka odnosnie wspołpracujacych ze sobą jegomosciów, nie posiadała jedynie jednego "zestawu" dokumentów, jednej teczki i weryfikacja współpracy polega na zestawieniu wielu żródeł tejże(to fakt).O fakcie wypłynięcia tych rewlacji z rąk samej żony Kiszczaka juz nie wspominam. Obawiam sie teraz,że argument jakoby to była prefabrykacja,nieprawda i PiSowska prowokacja bedzie powtarzane jak mantra przez róznej maści idiotów lub osób stricte umoczonych we współpracy.

Zbychu_zPlebani
7 988
#9517.02.2016, 19:32

tu gada ze oryginaly niszczyl, ale kto wie jak było?

http://www.rodaknet.com/rp_art_4587...

Profil nieaktywny
raffaele2
#9617.02.2016, 20:34

Bolek

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#9717.02.2016, 20:55

#95

super tekst

siedem
3 112 107
siedem 3 112 107
#9818.02.2016, 02:16

w Polsce wszyscy podczepiali sié i podzepiajá pod Solidarnosc. Próbujá cos ugrac. Walentynowicz tez powiedziala ze radykalna opcja w Solidarnosci przegrala. Ona równiez zapomniala , ze fenomenem Solidarnosci bylo zjednoczenie zwyklych ludzi na poziomie ulicy , fabryki itd. Jeden z niewielu momentów w historii Polski gdzie ludzie czuli pewná wspólnoté . Przeciez pierwsza Solidarnosc nie miala zamiaru obalac Komunizmu , tylko poprawé praw robotniczych i standartu zycia . Jak dla mnie , to wszyscy przywódcy Solidarnosci , od Walentynowicz po Walése zafiksowali sie na sporach o politycznym znaczeniu . I wszyscy co do jednego zapomnieli o tym kto ich wyniósl do znaczenia , ze wlasnie traktuja w ten sposób naród jak stado baranów .
Jak slusznie zauwaza Tomaszek , wszyscy na górze sá warci funta klaków. Jesli ktos uwaza ze nie, jest wlasnie tym baranem podázajácym za tym jedynym "slusznym" glosem .

ChaoticBiker
3 078
ChaoticBiker 3 078
#9918.02.2016, 10:03

zaraz sie okaze, ze TW Bolek to byl owszem Lech, ale nie W. ale Lech K.
Ale by wtedy jaja byly....

szyszakMieszka
819
#10018.02.2016, 10:06

No niestety dla wielu,ale tak sie nie okaże :/

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#10118.02.2016, 11:41

po tych rewelacjach z teczkami Bolka, mysle ze zamach na rzad Olszewskiego, chronil Kiszczaka i jego dokumenty, bo gdyby Polacy sie dowiedzieli i moze zobaczyli teczki Walesy, Kiszczak nie mial by juz wladzy nad Bolkiem
stad Wachowski bierze udzial w tym "gangsterskim chwycie" jak to okreslil Pawlak
nikt nie dbal o Walese, chodzilo zeby sie nie urwal z postronka

https://www.youtube.com/watch?v=yJr...

Zbychu_zPlebani
7 988
#10218.02.2016, 17:48

skrin z filmika z szafy Kiszczaka. Ten swiecznik na stole, przypadek?

http://easycaptures.com/fs/uploaded...

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#10319.02.2016, 15:26

pierwszy raz slysze ze takze Tusk byl agentem bezpieki i bral za to pieniadze, jezeli tak bylo, a mysle ze wszystko jest mozliwe, to dowody na to wyjda predzej czy pozniej, napewno trzeba bedzie poczekac jak Tusk straci pozycje polityka, szkoda tylko ze jezeli to prawda, to ze nastepny agent ma wplyw na losy naszego kraju

https://www.youtube.com/watch?v=K-A...

nshadow.
3 372
nshadow. 3 372
#10419.02.2016, 17:19

Komunikat ministerstwa finansow.
Sznowni Panstwo
Igrzyska dla spragnionego nienawisci i zemsty motlochu uznaje za otwarte. Nagonkami przykryjemy nasza ekonomiczna indolencje czyli trupy z szafy skutecznie odwroca uwage mediow i gawiedzi od balaganu w jaki pakujemy gospodarke.
Ciekawe czy ktos zauwazyl, ze nie dalej jak wczoraj rzad po raz 4 sprzedawal obligacje? Tym razem na 6 mld zlotych.
niewtajemniczonych w tak zawile tematy chcialbym jedynie poinformowac, ze jedynie od poczatku tego roku obecny rzad powiekszyl dlug Polski o ponad 20mld. A na tym zdecydowanie nie skoncza bo popyt na obligacje byl dosc duzy. Niedlugo sie okaze, ze Gierek przy Kaczynskim to byl detalista. Z czegos te obietnice wkoncu trzeba bedzie pokryc nie? Najlepiej pozyczyc a potem i tak sie wine zwali na PO.

Panem et circenses - a reszta gawiedz sie interesowac nie powinna.

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#10519.02.2016, 17:41

zgadzam sie z Nshadow, ze nienawisc i zemsta motlochu, ktory dosnosil za pieniadze, dostanie w koncu nalezne im uznanie, zgadzam sie ze dla niektorych to beda bohaterowie, bardzo zaradni i przedsiebiorczy, ale wiem ze dla niektorych takich jak ja beda to zwykli donosicieli i zdrajcy, ktorzy powinni za to odpowiedziec przed sadem

caly zachodni swiat zadluza sie dzisiaj baz jakichkolwiek ograniczen, ale nie mozna nic sesownego zarzocic Kaczynskiemu, to trzeba zarzocic ze robi to samo co inni, cos przeciez trzeba napisac : )
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlu...
"Jak podaje amerykański Departament Skarbu, dług publiczny Stanów Zjednoczonych wynosi 19 030 024 473 090,85 dolarów...
Od stycznia 2009 roku, kiedy objął on urząd, amerykańskie zadłużenie wzrosło o 8,29 bilionów, czyli aż o 79,1 procent. "

szyszakMieszka
819
#10619.02.2016, 17:57

Bo pewnie zona Kiszczaka to kontrolowana kochanka Kaczynskiego.... :) poza tym skad pomysł ,ze upublucznienie dla mas od dawna znanego juz faktu zeszmacania sie Bolka sluzy tylko ku uciesze krwiozerczego motłochu i w dodatku będącego elektoratem obecnie rządzącej partii??? To jest dopiero brak szacunku jesli pod pretekstem zarzucania odwracania uwagi poprzez zaistniałą sytuacje, odmawia sie "apolitycznemu" obywatelowi prawa do rewizji i osądzenia osób ,które były i są odpowiedzialne za najwieksze skurwesynstwa w kontekscie fundamentow panstwa polskiego ostatnich 25ciu lat? Dlaczego odmawia sie prawa do werbalnego ,sprawiedliwego wykrzyczenia i zamanifestowania prawdy w kontekscie osób ,które stały na czele przemian a ktore perfidnie skrzywdzono i "spłukano do sedesu" ???

Antek_z_Zadupia
7 769
#10719.02.2016, 17:58

Naprawde nie zauwazasz roznicy pomiedzy dolarem a zlotowka? Popatrz tylko na roznice w oprocentowaniu obligacji amerykanskich i polskich a odpowiedzi same powinny sie nasuwac. Przemysl sobie.

Antek_z_Zadupia
7 769
#10819.02.2016, 17:59

107 do 105

szyszakMieszka
819
#10919.02.2016, 18:00

Odnosnie narastajacego dlugu publicznego to polecam zestawic go z resztą Europy i nie manipulować bo niczym specjalnym sie nie wyrózniamy :) poza tym 3 miechy tych nowych dopiero mamy, 3 miechy wiec o odrobine rozsadku nawołuje sie :)

nshadow.
3 372
nshadow. 3 372
#11019.02.2016, 18:31

Hehe no prosze jak szybko mrowki oblazly kij w mrowisku.
Panowie pozwola ze wyjasnie
Przez ostatnich pare lat obserwowalem na tym forum jak tzw opcja prawicowa zarzucala na kazdym kroku i mediom i politykom z opcji rzadzacej, ze ciagle zajmuja sie nadmuchanymi problemami odwracajac uwage opinii publicznej od naprawde waznych kwestii (jedna z nich byl wlasnie rosnacy dlug publiczny). Dzisiaj chcialem sprawdzic jak to sie zmienia punkt widzenia w zaleznosci od punktu siedzenia (tych opcji w sejmowych lawach). I widze ze sie nie zawiodlem... "niczym sie nie wyrozniamy", "popatrz na usa"
Wczoraj to dla was byl duzy problem, dzisiaj juz nic nie znaczaca blachostka. No i fajnie

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#11119.02.2016, 18:38

system totalitarny byl systemem zbrodniczym i zbrodniazy tamtego systemu, jak i ludzi ktorzy sie im wyslugwali za pieniadze powinno sie scigac ujawniac i karac
w tym niema nienawisci jak ktos sugeruje, to jest poprostu obrona spoleczenstwa przed wynaturzeniami
scigac i ujawniac powinno sie tez przede wszystkim ludzi, ktorzy sa dzisiaj u wladzy i decyduja o losach Polski, a sa zbrodniazami poprzedniego zbrodniczego systemu albo sa ich poslusznymi, moze szantazowanymi wykonawcami

szyszakMieszka
819
#11219.02.2016, 18:44

Nie nie, to ciągle jest problem i to cholerny , ja mialem na mysli tylko to,ze niewielki wplyw przez trzy miesiace rządzenia moze miec jakakolwiek partia i tu sie z tobą zgodze nie wolno duperelami odwracac uwagi od rzeczy istotnych ,sprawa Walesy nie jest nowoscią i sama w sobie nic nie wnosi a z drugiej strony jest przerazającym kluczem do oceny i rewizji ostatnich 25 lat i mowie tu w kontekscie trafiania do wiekszej ilosci obywateli. Odnosnie PiSu to tez osobiscie nie wierze,zeby gospodarczo mogli isc w liberalną strone to tacy sami rozdawacze cudzych pieniedzy jak ich poprzednicy a jedynie ukierunkowanie i kwestia ideologiczna moze ich jedynie usprawiedliwic choc wiem ,ze to naiwne. Jedno jest pewne , jak jest okazja zniszyc warcholstwo i uklad ostatnich 25 lat to trzeba to zrobic bez wzgledu na to kto rządzi, solidarnie :)

nshadow.
3 372
nshadow. 3 372
#11319.02.2016, 19:05

Tylko jaka bedziemy miec pewnosc, ze ci niszczacy jeden uklad nie zbuduja kolejnego?
Dzisiaj Kaczynski paradoksalnie "nie posiadajac nawet konta w banku" jest przez siec swoich ukladow i nadanych przez siebie ludzi w spolkach skarbu panstwa, urzedach publicznych (vide ustawa o sluzbach cywilnych) praktycznie najbardziej wplywowym czlowiekiem w Polsce , prawdopodobnie tez patrzac na wspolzaleznosci tychze spolek i podmiotow takze mozna powiedziec, ze najbogatszym. Nie martwi cie to ze wlasnie dzisiaj urzadzajac polowanie na czarownice w szafach tworzy sie hydre moze nawet i bardziej niebezpieczna niz poprzednia bo zalezna od widzimisie jednego czlowieka?

nshadow.
3 372
nshadow. 3 372
#11419.02.2016, 19:12

O. Taka ciekawostka. Wielki imperator posrednio oczywiscie jest wlascicielem np akcji agory :) Nie pakietu wiekszosciowego ale jakby dobrze pozbierac po drobnych akcjonariuszach to moze i by sie uzbieralo na tyle, ze wyborcza zaczelaby pewnego pieknego dnia drukowac wypociny Ziemkiewicza.

szyszakMieszka
819
#11519.02.2016, 19:50

#114 predzej wygramy 10:0 finał kolejnego mundialu,ale tak masz racje to teoretycznie i technicznie mozliwe :)

szyszakMieszka
819
#11619.02.2016, 19:52

odnośnie tematu , ciekawy wywiad z Grzegorzem Braunem :)

W komentowaniu najświeższej „rewelacji” odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii – mówi w rozmowie zXXX Grzegorz Braun, reżyser filmu „TW Bolek”.

Coś się zmieniło? Tyle się mówi o ujawnionych dokumentach dotyczących TW Bolka. Wyemitowano nawet pański film poświęcony tej postaci.
Z jednej strony to jest dobra rzecz - jak to mówią: "dobra psu i mucha" - że po tylu latach parę osób więcej może zapoznać się z informacjami istotnymi dla zrozumienia nie tylko historii, ale także punktu w którym się obecnie znajdujemy. Jednak fakt, że w 2016 roku zakłamanie biografii Lecha Wałęsy nadal przysparza zamętu w polskim życiu publicznym - to stanowi najpoważniejszy punkt aktu oskarżenia tego łajdaka przed sądem historii.

Do tych pierwotnych kłamstw stanowiących fundament jego kariery politycznej on dołożył kolejne – w interesie własnym i całej post-peerelowskiej łże-elity. Kolejne próby odsłonięcia prawdy – dziś już oczywistej – skutkowały nagonką na tych, którzy się o nią upominali. Fałszywa legenda Wałęsy była traktowana – słusznie – jako centralny zwornik systemu dezinformacji III RP. Jeszcze dziś głos zabierają etatowi żyranci wałęsowskich matactw: Smolar, Wujec, starszy Lis (ten co do "Solidarności" wszedł z gdańskiej PZPR) i młodszy Lis (jeden z Goebbelsików III RP) et consortes. Łączy ich z Wałęsą wspólnota interesów i podobnie nieprzeparta potrzeba retuszowania własnych życiorysów.

Od czasu, gdy przed dziesięciu laty pracowałem nad filmami o Lechu Wałęsie - a były to najpierw "Plusy dodatnie, plusy ujemne", a potem "TW Bolek" - wylano na nas całą rzekę nowych kłamstw i oszczerstw. W balsamowanie tego łajna zaangażowali się przecież tak prominentni propagandyści i agenci wpływu jak sam Andrzej Wajda. W podtrzymywanie mitu Wałęsy żywo angażowali się nie tylko Polacy - wspomnijmy dezinformacyjne występy z jednej strony np. prof. Normana Daviesa, a z drugiej ambasadora Stephena Mulla.

Ale nie tylko zagraniczni "moderatorzy" (specjaliści od usypiania polskiej opinii publicznej), nie tylko cała post i neo-eurokomuna walczy o Wałęsę do upadłego. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl hipokryzji w wykonaniu tych, co w porę uciekli z tamtego tonącego okrętu. W komentowaniu najświeższej "rewelacji" odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii.

Kogo ma Pan na myśli?
Pierwszy z brzegu przykład to prof. Antoni Dudek. Nie kto inny a on właśnie, gdy trwały już prace redakcyjne nad książką Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka deklarował, że zrobi wszystko aby ta publikacja nie ujrzała światła dziennego. Obok niego bryluje dziś w charakterze eksperta dr Grzegorz Majchrzak z IPN, który przed dziesięciu laty biorąc udział w tzw. kolaudacji, która przesądziła o odłożeniu na półkę w TVP pierwszego filmu o sprawie "Bolka"-Wałęsy pt. "Plusy dodatnie, plusy ujemne", wypowiadał przekonanie, że "nie czas jeszcze" mówić o tych sprawach. Nie kto inny także, a sam Bronisław Wildstein oceniał ten film jako "niesprawiedliwy" wobec Wałęsy, a jego ludzie ocenzurowali wersję reżyserską filmu "TW Bolek" tuż przed emisją w 2008 r.

Która scena "wyleciała" z filmu?
Ówczesne kierownictwo TVP - ustami bodajże Jana Polkowskiego - zażądało wyeliminowania zakończenia, w którym wykorzystałem nagranie uroczystej przysięgi prezydenckiej Lecha Wałęsy. Dokonano tego szantażując, że film nie zostanie w ogóle wyemitowany, jeśli scena nie zostanie wycięta przez producenta – co kosztowało notabene poważne ochłodzenie naszych osobistych stosunków i dłuższą przerwę w twórczej współpracy. A dziś oglądam niektórych z tych ludzi występujących w rolach ekspertów w dziedzinie zakłamania, w którym sami brali udział.

Jak rozumiem, chodziło o podtrzymanie tej wersji, wedle której Wałęsa, owszem, nie jest całkiem w porządku, ale "ma też swoje zasługi". Ta wersja i dziś ma się całkiem dobrze, i jest bezkrytycznie reprodukowana np. przez ministra Piotra Glińskiego, któremu wciąż zdaje się, że historia "Bolka" to tylko przypadek uwikłania z początku lat 70. Wałęsa, jak mówi pan minister, "się zaplątał". To kolejna dezinformacja i kolejna wersja zgniłego kompromisu z prawdą.

A jaka jest prawda?
Otóż współpraca z SB w charakterze płatnego kapusia - to w życiu Lecha Wałęsy, owszem, zaledwie epizod - może nawet stosunkowo mało znaczący w kontekście jego całożyciowej lojalności wobec służb wojskowych, sowieckiej polskojęzycznej bezpieki. I to jest konstytutywny wątek biografii Lecha Wałęsy - trwająca do grobowej deski lojalność względem generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego. Prezentowane nam rozważanie przypadku drobnego kapusia "Bolka" to wersja "soft" i "light" kłamstwa biografii Wałęsy. Poważniejsze sprawy odsłonią się nam, kiedy zobaczymy Wałęsę jako lojalnego donosiciela od lat 60. Najpierw w ewidencji MO, a WSW - już w czasie odbywania przez niego zasadniczej służby wojskowej. Donosiciela oddanego w dzierżawę przez bezpiekę "zieloną", bezpiece "niebieskiej" na grudzień 1970 i kilka pracowitych lat jakie potem nastąpiły. Do dziś żyją przecież jeszcze jego koledzy-stoczniowcy, na których życiu zaważyły donosy płatnego kapusia "Bolka". Jednak już w 1976 roku Wałęsa zostaje najwyraźniej reaktywowany jako agent bezpieki wojskowej. Tego ślady dostrzegamy w znanych od dawna dokumentach. Jednak ich interpretacja przez historyków budzi poważne zastrzeżenia.

Jakie to dokumenty i ślady?
To znana od dawna notatka z rozmowy Wałęsy z funkcjonariuszami SB Ryszardem Łubińskim i Czesławem Wojtalikiem z 1978 r. Czytamy w niej, że Wałęsa zapowiedział iż o "nachodzeniu go przez SB zamelduje komu trzeba". Z całego kontekstu sytuacyjnego wynika, że może chodzić wyłącznie o bezpiekę wojskową. Pamiętajmy, że jak relacjonuje Krzysztof Wyszkowski, Wałęsa zgłosił się wcześniej do działaczy Wolnych Związków Zawodowych jako ewidentny prowokator.

Tym, którzy biorą za dobrą monetę dezinformacje płynące m.in. z gdańskiego muzeum "Solidarności" (etatowo fałszują tam historię ludzie spod znaku prof. Friszke) polecam również uważną lekturę zachowanego protokołu rozmowy Wałęsy z pułkownikami Kilisiem (MON) i Starszakiem (MSW) jesienią 1982 r. Wałęsa prowadzi z nimi dialog w siedzibie prokuratury wojskowej w Warszawie, kiedy jest zwalniany z internowania i podkreśla swoje zasługi dla reżimu komunistycznego.

Nie zapominajmy wreszcie o tym wszystkim, co zrobił Wałęsa dla zakłamywania najnowszej historii już jako prezydent RP. Powinien za to odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Należy także pamiętać o ludzkich ofiarach poniesionych w walce o prawdę, a zatem ofiarach samego Lecha Wałęsy.

Ofiarach?
Wymienię tu Henryka Lenarciaka, którego jedyny wywiad na ten temat został wykorzystany w filmie "Plusy dodatnie, plusy ujemne" . Ten starszy kolega Wałęsy ze stoczni na stare lata pracował jako nocny portier - wkrótce po upublicznieniu filmu stracił pracę i zaraz potem zginął w ulicznym wypadku. Zatem kto chciałby podchodzić z pobłażaniem do sprawy "Bolka" jako niewinnej słabostki wielkiego człowieka niech najpierw zapozna się z biografią śp. Lenarciaka.

Trzeba wspomnieć także majora Janusza Stachowiaka. Kilka lat temu został on zaszczuty za swój udział w filmie, a także składanie zeznań podczas procesu jaki Wałęsa wytoczył Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Śp. major - zmarł jak stwierdzono śmiercią samobójczą - okazał się jedynym funkcjonariuszem SB nie wahał się w tej sprawie mówić prawdy. Od niego pochodzi informacja o wcześniejszej rejestracji Wałęsy jako kapusia przez bezpiekę wojskową. Moim zdaniem należy mu się wysokie odznaczenie, a śledztwo w sprawie jego tajemniczego zgonu powinno zostać wznowione.

Do osób skrzywdzonych należy niewątpliwie także Anna Walentynowicz, z której za życia Wałęsa próbował zrobić mściwą wariatkę; jego ofiarą padł także Krzysztof Wyszkowski. A poza wymienionymi wyżej badaczami, ofiarą ogólnopolskiej nagonki stał się także Paweł Zyzak. Udział seansach szyderstwa i nienawiści wobec niego wzięli przecież przedstawiciele najwyższych władz państwowych z premierem Tuskiem na czele. Bardzo to charakterystyczne, że w ostatnich dniach Paweł Zyzak nie znalazł się na radarach warszawskich mediów. Sądzę, że w mediach bryluje do dziś całkiem sporo takich autorytetów, które nigdy nie zapomną kol. Zyzakowi własnego oportunizmu, jakim zdążyli się wykazać w jego sprawie.

Jaką rolę w sprawie ujawnienia materiałów dotyczących TW Bolka odegrała wdowa po generale Kiszczaku?
Jest kilka opcji. Ta najprostsza i chyba raczej mało wiarygodna, że pani Kiszczakowa wykazała się zwyczajnym brakiem rozsądku. A może to osoby życzliwe i bliskie wdowie wytłumaczyły jej, że bycie depozytariuszem takich tajemnic może kosztować życie? Akcja w świetle reflektorów sprawia, że zainteresowani mogą upewnić się, że pani Kiszczakowa nie jest w posiadaniu ani jednej kartki papieru mogącej posłużyć w demaskacji kolejnego historycznego autorytetu i legendy. W tym środowisku dobrze przecież pamięta się tragiczny los małżeństwa Jaroszewiczów. Może więc pani Kiszczakowa zadziałała bardziej racjonalnie, niż się to z pozoru zdawało.

Kiedy słyszę natomiast, że pierwszy jej kontakt z IPN miał miejsce już dwa tygodnie temu, to nie mogę sobie zadać innego pytania: czy w tym czasie nie można było przygotować tej akcji porządnie – aby przy okazji spenetrować domy i dacze większej liczby postpeerelowskich generałów? Przeprowadzona takimi jak nam to pokazano w mediach metodami akcja IPN i służb policyjnych miała dość mizerne efekty - ale przy okazji spełniła funkcję sygnału ostrzegawczego skierowanych do ew. nieprzezornych, by zrobili porządek z papierami, których są depozytariuszami.

A jak ocenia Pan działania IPN i jego prezesa Łukasz Kamińskiego?
Jego występy z ostatnich dni są próbą autoliftingu własnej biografii. Prezes Kamiński był bowiem osobiście stróżem niepamięci oraz jednym z żyrantów tego zakłamania. IPN pod jego kierownictwem dokonał pełnego powrotu do niesławnej pamięci "kiereszczyzny", czyli pierwszych lat funkcjonowania Instytutu pod kierownictwem Leona Kieresa. Wówczas trudno było patrzeć na niego inaczej, niż jako na ostatnią kombinację dezinformacyjną Czesława Kiszczaka.

Czyli rozgrywa się - zwłaszcza w mediach - obecnie spektakl mający na celu dalszą reglamentację wiedzy o Wałęsie i III RP?
Owszem. Jeśli bowiem reżimowa telewizja mówi o czymś na okrągło przez 3 dni, to trudno nie pomyśleć jakie tematy schodzą z czołówek.

Ma Pan jakieś propozycje?
Na przykład wypowiedzenie przez Polskę, nie pierwszy to już raz, wojny państwu rezunów islamskich. Także inne czarne chmury, które zbierają się nad Polską. Moim zdaniem jeszcze w tym sezonie będziemy świadkami kulminacji... Kto wie, czym zostaniemy w pierwszej kolejności zbombardowani: kryzysem finansowym, wojną ukraińską, czy zamachami, których autorstwo przypisane zostanie "ekstremistom" - niekoniecznie już tylko islamskim? W tej sytuacji zatykanie mediów na całe doby seansem hipokryzji i zakłamania z pewnymi tylko pierwiastkami prawdy nie jest z pewnością dobre.

Czego zatem nowego dowiedzieliśmy się o Wałęsie?
O Lechu Wałęsie – zgoła niewiele. Ale i to, co już od dawna wiadomo, wystarczy do rewizji obowiązującej wersji historii – z jednoznacznie negatywnym dla niego skutkiem. Tym, którzy martwią się, że na dekonstrukcji mitu Wałęsy wszyscy coś tracimy, że "Polska traci", odpowiedzmy, że kłamstwo i łajdactwo nie mogą być fundamentem żadnej dobrej sprawy. Cóżby to była za Polska, gdyby jej przyszłość miała zależeć od utrzymywania zmowy milczenia nad łajdackimi sprawkami jednego oszusta?"

Profil nieaktywny
raffaele2
#11719.02.2016, 20:14

Sp.Anna Walentynowicz juz dawno mowila ze to kapus,to samo mowil i mowi Gwiazda.Nic nowego.

Zbychu_zPlebani
7 988
#11820.02.2016, 17:56

to jest normalnie jakies wariatkowo :)

http://www.wykop.pl/wpis/16639623/l...

Oczekuję na fizycznych podrabiaczy tej prowokacji ,Oczekuję na człowieka który to umożliwił ..Pytanie jest czy od początku była to przygotowana prowokacja i ja się na to dałem nabrać ,[podejść] Czy jednak prawdą było że Pan zgubił pieniądze na kupno samochodu i dodatkowo kontrolowano Panu wydawanie pieniądze w pracach operacyjnych .W tedy ja się na Pana płaczącą prośbę zgodziłem podpisałem podobne papiery , ale Pan pod przysięgą obiecał że wszystkie te papiery wrócą do mnie a na pewno będą zniszczone . Był Pan nie esbekiem a kontrwywiadem .Nie widziałem Pana więcej po tym zdarzeniu , zastąpiono Pana myślałem wtedy różnie ,ale i tak że nastąpiła wpadka tego pomysłu i Pana usunięto . Bo jak Pan wie Pan zdobył moje zaufanie pewnymi Pańskimi zachowania mi które uznałem w tedy za sympatyzujące z moją walką .Ja Panu pomogłem i dotrzymałem słowa ,jednak dziś Pan musi powiedzieć prawdę A prawda jest że te materiały są podrobione a oparte na tamtym wytworzonym zdarzeniu . .Ja po pewnym czasie kiedy wymieniono podobnych do Pana ludzi na Esbeków odmówiłem wszelkich kontaktów. Nigdy więc nie było mojej zgody na tego typu współpracę i nigdy nie doniosłem ustnie i na piśmie na kogokolwiek nigdy nie byłem opłacany .Żadnego tekstu nie wykonałem .Miałem wybór radykalnie walczyć i przegrać ,albo w rozmowach w spotkaniach rozpoznać argumenty i jakość przeciwnika i na tej koncepcji dążyć do zmian .Wybrałem taką drogę i na tej drodze doprowadziłem etapami do pełnego sukcesu .a teras znając prawdę róbcie co chcecie .LW

Czym sie Lechu! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#11921.02.2016, 01:24

ikona polski na swiecie, czlowiek legenda - bylabym ostrozna w ocenianiu. Niech to wszytsko trafi w internet,a wtedy kazdy z nas sie dowie. To nie lezy w politykach, a historykach.

szyszakMieszka
819
#12021.02.2016, 08:33

"To" jest juz dawno jasne,oczywiste i opisane w innych zrodlach operacyjnych,ale widze dla niektorych to nowość i sa przekonani ,ze gdyby nie Kiszczakowa to nic by sie nie wydało. To ,ze Wałęsa donosil przez 6 lat na kolegow za hajs to fakt a nie spekulacja i to w swietle jego pózniejszej prezydentury byla i jest sprawa polityczna a nie jak sie probuje wmawiac tym mniej gromotnym ,ze powinno sie to zostawic jedynie w rękach historyków.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis