raytoo Ciebie kolego jako doświadczonego tak po cichu z lekkim wstydem zapytam, qrrrwa co na kaca? wczoraj byliśmy na weselu i padam :-/ zabiły mnie jakieś pieprzone przesłodzone drinki.
browar w lodówce mam ale strach trochę ;-) już po śniadaniu co prawda nie eng, ale jajecznica z szynką itd. Przypomniałeś mi jak ja dawno scottish breakfast-a nie jadłem, a mam bardzo dobrą sprawdzoną miejscówe w Glasgow.
jak ktoś ma to zapraszam:)