jestem zawsze w pierszej polowie sierpnia i czasami na przelomie roku w krainie mlekiem i miodem plynącej. gdybyś w tym czaasie przewalał się w okolicach mazur(jakieś węgorzewo) to zapraszam. u mnie zawsze ciekawie:)
jak ktoś lubi się bzykać w namiocie ( a kto nie lubi? ) to i namiot jest gdzie rozbic. nawet 5m od jeziora mozna. ja nie jestem emigracją ekonomiczną:)
jak ktoś ma to zapraszam:)