Do góry

Wojna plci

Zaloguj się by dodać komentarz
pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
25.01.2018, 21:02

Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)

https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#30110.03.2018, 00:49

jezeli zaleca o jeden most za daleko- bedą miały ...cóz...pipy a nie facetów...rozdygane galarety

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#30210.03.2018, 00:51

Sa kobiety ktorym odpowiada, stan rzeczy, ze facet dominuje w zyciu, kto o nie zawalczy...?

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#30310.03.2018, 00:55

a widzisz harrier, są takie, które nie rzuciłyby okiem gdyby im obcy nie zacząłby okazywać "opieki" skąd pewność, bo wyszłyby z założenia, że brak mu dobrych manier...

gdzie kończą się dobre maniery, a zaczyna się szowinizm w codziennym życiu? od pierwszego wejrzenia należy się określić, a potem przejść raz jeszcze? ;)

harrier
11 402
harrier 11 402
#30410.03.2018, 00:55

298

Oktarynka, daj jakis konkret :)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#30510.03.2018, 00:55

? A po co ktos ma o nie zawalczyc? Znajda odpowiedniego faceta i niech zyja jak im sie podoba, w czym problem?

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#30610.03.2018, 00:58

Nie chodzi o znajdy- chodzi o czysty szacunek

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#30710.03.2018, 01:00

Po ile Wy macie lat?

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#30810.03.2018, 01:01

w związku nie chodzi o wielka miłość po grób- ale o szacunek do siebie

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#30910.03.2018, 01:02

hmmm konkret...

choćby parytety... załóżmy, że kobiety je dostały, potem przyjęły się i nawet bez nich kobiety zajmują najpierw połowę, potem większość, a ta większość utrzymywałaby się przez wiele lat... no i jakiś facet ocknie się i stwierdzi, że jest ich mniej, trochę za mało no i zaczną się okcje defeminizujące...

ale chodziło mi o ogół a nie o konkretny przypadek :)

harrier
11 402
harrier 11 402
#31010.03.2018, 01:02

303

Jesli babka nie potrzebuje 'opiekuna', no to nie rzuca okiem. Proste. Czemu mialabym udawac,ze potrzebuje, jak nie potrzebuje? Zeby sie nie obrazil?

Ja dobrze zycze facetom i uwazam, ze lepiej na tym wyjda, jak beda mieli ze soba i po swojej stronie inteligentna, samodzielna babke, a nie chytruske, ktora udaje, ze jest 'taka mala', zeby sie przymilic i cos ugrac.

Co powiedziawszy:nie mam nic przeciw temu, ze pani X bedzie 'taka mala' dla panaX i beda sie bawili w dominacje czy inne teatrzyki domowe.

Tylko niech pan X nie traktuje mnie jak swojej zonci w przestrzeni publicznej, bo umiem w dupe kopnac glupola ( metafora!).

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#31110.03.2018, 01:03

@308 nie???

raczej nie potrzebna jest miłość, by się szanować :)

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#31210.03.2018, 01:05

Potrzebna okarynka- wszystkich, ktorych kochamy szanujemy- tak czy inaczej:)

harrier
11 402
harrier 11 402
#31310.03.2018, 01:06

309

Nikogo nie powinno sie wykluczac: ani facetow, ani babek! Zwlaszcza z miejsc, gdzie leza konfitury :)

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#31410.03.2018, 01:06

310 dokładnie o tym kijewna w 305

jesteśmy róznorodni, są "piekunowie i takie małe" oraz "niezależne i inteligenci"...

byleby nauczyli się siebie (Toffik) szanować, miłowanie zazwyczaj przychodzi wcześniej ;)

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#31510.03.2018, 01:08

wiesz Tofik- można przeżyć większość życia i umrzeć we wzajemnym szacunku, ale bez miłości. wrogowie też powinni się szanować.

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#31610.03.2018, 01:08

Nie mozecie być po prostu kobietami?....czasami....?

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#31710.03.2018, 01:09

hahaha, a teraz zdefiniuj Tofik :D

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#31810.03.2018, 01:09

Wiem...ale Okarynko mam na to szersze spojrzenie;)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#31910.03.2018, 01:10

Jestesmy nimi caly czas:)

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#32010.03.2018, 01:12

Tak harrier jestesmy- czasami- czasy wymagaja od nas wiecej- faceci bywaja zniewiesciali...spotkać samca to jak los na loteri...pokrzywka

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#32110.03.2018, 01:13

Problem w tym, ze dla niektorych jestem kobieta tylko jak sie usmiecham piekac w kuchni szarlotke, a jak klnac naprawiam toalete to juz nie... A ja jestem kobieta i wtedy i wtedy. I nie moge zrozumiec, ze ktos tego nie rozumie:)

harrier
11 402
harrier 11 402
#32210.03.2018, 01:13

Ja jestem po prostu kobieta, a nawet prosto kobiecino i zadne maczo mi nie podskoczy ::P

Dobranoc Paniom!

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#32310.03.2018, 01:13

Ja na dzisiaj koncze, drogie panie.....zdrowia...;)

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#32410.03.2018, 01:15

Damą być:)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#32510.03.2018, 01:16

Nie da sie byc dama czasami... Albo sie nia jest, albo nie;)

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#32610.03.2018, 01:16

\proste- jak jestes ze szczotka do kibla klnij jak hydraulik- jak jesteś na obcasie - dawaj jak dama- raczke do pocałowania;)

Tofik1
2 490
Tofik1 2 490
#32710.03.2018, 01:18

Da się:)

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#32810.03.2018, 01:19

@318 czyżby, Tofik?

masz swoje, ja mam swoje, kijewna swoje, a harrier jeszcze swojsze... wcale wszystkie na raz nie musimy znajdować wspólnego mianownika, ale i tak te podzbiory niezależnie od relacji (rozłączne lub nie) będą należeć do jednego zbioru kobiet...

tak obrazowo się wyraziwszy...

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#32910.03.2018, 01:20

Przesadzilas z ta raczka;l

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#33010.03.2018, 01:22

e tam! nie zgodzę się. w moim rozumieniu damą mona być i z rączką i nie mieć w sobie nic z damy w szpilkach.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis