Przed rozmową usiedliśmy w garderobie. Były tylko dwa krzesła. Dla mnie i artysty. Początkowo myślałam, że to dlatego przedstawiciel managementu stoi oparty o framugę drzwi.
– Dziękuję za pomoc, ale możemy już zostać we dwoje – powiedziałam, ale przedstawiciel nie ruszył się z miejsca. – Naprawdę, jestem wdzięczna za pomoc, może pan już zostawić nas samych – powtórzyłam bardziej dosadnie.
– Niestety, to niemożliwe. W związku z akcją #MeToo mamy nowe zasady współpracy z mediami. Nie możemy zostawiać artystów sam na sam z przedstawicielami płci przeciwnej – powiedział.
Początkowo myślałam, że to żart, ale obaj panowie byli śmiertelnie poważni. – Nasz management tworzy przyjazne i bezpieczne środowisko dla artystów i przedstawicieli mediów – przekonywali. – Przeciwdziałamy i uprzedzamy kłopoty. Takie mamy standardy.
Początkowo byłam rozbawiona. Potem spięta i zdezorientowana. Nie mogłam skupić się na temacie rozmowy, tym bardziej, że przedstawiciel managementu poganiał i zwracał uwagę na bezpieczny dystans pomiędzy mną a artystą. Dosłownie, bo nie mogliśmy podać sobie ręki na pożegnanie. I w przenośni, czyli musiałam podczas rozmowy uważać na odniesienia do płci, wyglądu czy stylu ubierania się mojego rozmówcy.
https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/metoo-zakazywanie-i-izolowa...
Do takich absurdow doprowadzila w ogromnym stopniu nieuzasadniona histeria kobit... Historie wszyscy znamy. Teraz skutki szokuja nawet normalne kobiety. No coz... Jak sie dopuszcza do glosu ekstrema, to nie ma sie co dziwic ze nie jest normalnie...
jednej strony, dobrze, że mówimy o molestowaniu, uczulamy na seksizm i krzyczymy, kiedy dochodzi do nadużyć. Z drugiej jednak, sztuczne oddzielanie od siebie - i ustalanie kodeksu zachowań - kobiet i mężczyzn, jest komiczne. To tak, jakbyśmy dorosłych ludzi wsadzali do przedszkola i kazali im uczyć się na nowo chodzić, korzystać z łazienki, czy myć zęby. Wydaje mi się, że akurat w tej materii zakazywanie, straszenie czy segregowanie nie przyniesie pożądanych skutków. Może tylko na moment przestraszyć, albo utrwalić przekonanie, że kobiety nie potrafią się same obronić, a mężczyźni zapanować nad chucią. Bo przecież gdyby oni potrafili, a one umiały, nie byłoby i tej akcji i nowych standardów, które są jej pokłosiem.
I kiedy o tym piszę, naprawdę nie jest mi do śmiechu.
i znow - straszno i smieszno
A co mojego jezyka rzekomo rynsztokowego, lepszy on niż parszywe teksty pisane niby ładnie, nie będe przytaczac juz onieznajomego - przytoczę inna podła osobę, która aspiruje do jego poziomu:
omegan
#275404.11.2018, 19:07
warto zauważyć że nawet oskarżenia o rzekome molestowanie i przedmiotowe traktowanie kobiet nie utrąciły pewnych kandydatów, nawet gdy były ku temu jednoznaczne podstawy. w obliczu postaw i wysiłków naszych forumowych neofeministek, nie sposób się nie uśmiechnąć, choć sprawa jest kontrowersyjna."
Także gratuluje poziomu, brak dosadnego słownictwa nie ratuje treści, mimo, ze wam się moze tak wydawać.
I ten tekst dodatkowo potwierdza, że nie ma czegos takiego jak 'histeria kobiet'.
Facie sie faktycznie cieszą, że gwałciciele chodza na wolnosci i próbuja się dostać do władz! Cieszą się, że krzywda kobiet jest jakimś tam prztyczkiem...
Boys can have periods too, children to be taught in latest victory for transgender campaigners.
https://www.telegraph.co.uk/news/2018/12/16/boys-can-have-periods-school...
Tia... Jesli chlopcy moga miec miesiaczke, to i pewnie PMSa maja. Myslalem ze tylko kijewna ma tak duze problemy psychiczne, ze przypisuje facetom to co kobiety maja na wylacznosc. Okazuje sie ze takich swirow jest wiecej. Ba, maja oni na tyle duze wplywy ze nawet niektore szkoly beda nauczac takich idiotyzmow ;]
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...