wiesz co,jesli to kaucja to nie powinnas placic przed podpisaniem umowy wiec wydaje mi sie,ze to forma zaliczki i musze cie zmartwic,bo zaliczka spelnia przeciez role zabezpieczenia.w mojej agencji to byly tzw oplaty manipulacyjne i wiedzialam,ze jesli nie podpisze umowy to 200L przepada.
Niby w tej agencji mialo nie byc zadnych dodatkowych oplat manipulacyjnych tylko depozyt i czynsz jak sie zdecydowalam to facet poprosil o 50% depozytu i ref. Ale chyba masz racje,pewnie sobie to pociagna za rezerwacje mieszkanka-trudno zaczynam ubolewac ;) ale jakos to przelkne :)) Dzieki za odp.pozdrawiam
Moze ktos wie co zrobic jesli zdecydowalam sie na mieszkanie z agencji, wplacilam 50% depozytu i w przyszlym tyg.mam odebrac klucze ale.... nagle trafila sie propozycja nie do odrzucenia i chcialabym zrezygnowac z mieszkania z agencji. Nie podpisalam jeszcze zadnej umowy czy mam prosic o zwrot wplaconej kwoty czy zatrzymaja ja za to ze sie rozmyslilam?