i jak bys jeszcze mial zdjecia tego mieszkania po wyprowadzeniu sie...
mialam podobna sytuacje ze landlord nie chcial zwrocic mi depozytu bo twiedzil ze musi wyprac wykladziny bo sa brudne!!!po czym umowilam sie ladnie na rozmowe i przedstawilam zdjecia szybciutko zdanie zmienil, wiem ze nie zawsze na czas czlowiek pomysli, probuj, mam nadzieje ze ci sie uda odzyskac swoje.
ciebie nie powinny obchodzic remonty mieszkania jezeli mieszkanie nie bylo sprzatniete to moze i mogli cie obcizyc zaplata za posprzatanie ,ale jak masz na to papier to zawsze mozna sie dogadac a do wszystkich wynajmujacych mieszkania jezeli wiecie ze jestescie w porzadku wobec agencji robcie zdjecia mieszkania za nim je opuscicie wtedy macie jakies dowody zeby odzyskac depozyt w calosci
Jakieś dwa miesiące temu wyprowadziłem się z rodziną z mieszkania zgodnie z umową z agencją mieszkaniowa(Martin&co). No i wciąż nie odzyskaliśmy depozytu. Najpierw przysłali raport że muszą nam potrącić 92funty na jakieś tam remonty a teraz jeszcze po miesiącu chca nas obciążyć za sprzątanie i wciąz brak pieniedzy na koncie. Pytanie moje jest takie czy może ktoś wie jak nazywa sie ta organizacja badz urząd (nie jestem pewien) pełniący funkcje kontrolera agencji mieszkaniowych. Pamietam że ktoś kiedyś mi o czymś takim wspominał i d.* nie moge sobie przypomieć. No a może ktoś miał podobny problem to prosił bym o komentarz albo porade co z tym zrobić. Z góry dziekuje.