Pawcio - przy wyborze ubezpieczenia nie mozna sie kierowac tylko cena, ale przede wszystkim reputacja ubezpieczyciela. Mialem ta sytuacje z ubezpieczeniem auta (ubezpieczyciel uchylal sie od wszystkiego, bo przy pelnym ubezpieczeniu nic nie bylo ubezpieczone - maly druk). Zwlaszcza przy wyborze ubezpieczenia domu, zabezpieczenia dochodow i chorob krytycznych wybralem firme z reputacja, ktorej moge byc pewnym. No bo po co placic ubezpieczenie ktore nic mi potencjalnie nie wyplaci. No chyba ze kupujesz Third Part Only na auto - wtedy cie gila czy firma wyplaci czy nie.
Moje ubezpieczenie pochodzi z Legal&General. Ostatecznie zgodziłem się na Life Insurance tylko (L13/m za dwie osoby). Odpuściłem sobie na razie Income Protection Ins. które miało wynosić L25 i L35 na żonę (dla kobiet jest wyższa stawka bo chorują podobno więcej). To ubezpieczenie było o tyle dobre, że wrazie "W" ubezpieczyciel wypłaca Ci kasę do ustalonego wcześniej wieku (w naszym przypadku u mnie do 65, u żony 59 roku życia). Często ludzie mylą ASU (accident, sickness, unemployment) z income protection. W ASU pieniądze są wypłacane tylko przez ok. rok, a stawki miesięczne za ubezpieczenia są podobne, więc trzeba na to zwrócić uwagę.
@kocham17072010
Tutaj znajdziesz troche informacji: http://www.moneysupermarket.com/pay...
Ale jestem zły. Moja mortgage advisor chyba jest do niczego. Narobiła zamętu, kazała podpisywać dokumenty, ponaglała, a dzisiaj mi mówi, że nie dostaniemy kredytu bo nasz depozyt nie jest wyłącznie naszymi pieniędzmi, ale również dewelopera...
Sytuacja wygląda następująco. Deweloper zaproponował 5% depozytu dla nas jako zachętę do kupna mieszkania. Żeby kupić nowe mieszkanie trzeba mieć najmniej 15%, przynajmniej tak twierdzi nasza doradczyni. Dodadkowo mówi nam, że jedynym bankiem który udziela kredytów na nowe mieszkania z tak niskim depozytem jest Woolwich (Barclays). Deweloper obiecał nam dodadkowo lodówkę i podłogę jeśli złożymy aplikację o kredyt w tym tygodniu. Przez to, że ona się (podobno) wcześniej nie dowiedziała o takich zasadach względem depozytu, prawdopodobnie stracimy to mieszkanie....
Czy to prawda z tym depozytem i że tylko jeden bank może udzielać takich kredytów? Coś nie chce mi się w to wierzyć. Chyba czas samemu pochodzić po bankach, tylko których??
@aronn80
czytajac przejscia z "doradcami" potwierdza sie moje przekonanie, ze szkoda na nich czasu. Umow sie w swoim banku i zobacz co Ci powiedza/zaoferuja. Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze Halifax malo pyta i zalatwia szybko bardzo szybko. HSBC ma natomiast bardzo dobre oferty ale jest dosc restrykcyjny.
@aronn80
szczerze nie wiem. zalatwialem kredyt 4 razy i nie pamietam, zeby kiedykolwiek pytali mnie czy kupuje nowe czy na rynku wtornym, wiec zaryzykowalbym stwierdzenie, ze nie powinno byc roznicy i ze mozesz dostal kredyt z depozytem 10%....ale to tylko domysl. najlepiej zapytac samemu....w internecie bedzie ciezko dostac na to odpowiedz.
Pawcio.g - ubezpieczony jestem w zurichu. Sprawdzalem opinie w necie i maja jedne z najwyzszych.
Aronn80 - to masz faktycznie pecha i do niczego advisora. Ona pewnie zle zrozumiala developera. O ile wiem ten typ oferty jest zupelnie inaczej przeprowadzany. Te 5% zwrotu depozyty jest uwalniane dopiero po wprowadzce jako cash back, lub jest o tyle zmniejszana cena. Natomiast o ile wiem developer nie daje pieniedzy na depozyt (bo dlaczego mialby wykladac gotowke przed sfinalizowaniem). Przynajmniej tak wyjasniala mi moja advisorka. Pozdrawiam Sylwiu:)))
jaceklaczek, fajnie, ale przeciez nie jest mowa o Twoich ubezpieczeniach, tylko o ubezpieczeniach, ktore advisorka chciala wcisnac uzytkownikowi aronn80, a tego jakie proponowala i z jakiej firmy - juz nie wiadomo.
Wiadomo natomiast juz, ze w innej sprawie ta sama advisorka sie nie popisala, wiec pewnie i te jej ubezpieczenia bylyby jakims kitem :/
@jaceklaczek i @aronn80
deweloperzy czesto oferuja cos takiego jak gifted depozyt. to teoretycznie jest dawanie 5% na poczet depozytu. deweloperzy robia to, zeby przyciagnac klientow bo wielu osob nie stac na depozyt. faktem jest, ze na taki gifted deposit musi zgodzic sie bank, a nie wszystkie na to ida. jednym z tych, ktore nie robia problemow jest halifax.
Pawcio - nie wiem jaki sens mialo wciskanie ubezpieczen aronn'owi80 przez jego advisora - przeciez i tak by je skasowal jezeli nie dokona zakupu. Fakt jest taki ze musiala byc jakas trefna skoro zabrala sie za ubezpieczenia bez zorganizowania kredytu:o/
Konrad - o ile wiem halifax nie udziela 100% kredytu, takze jakkolwiek nazwiesz te 5% developera - suma sumarum otrzymasz to jako opuszczona cene (equity deposit towards the property) albo jako cash back. Takze niezmiennie potrzebujesz wklad.
Witajcie wszyscy i wszystkim oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku, rozpocznę może odgrzewać temat zakupu własnego domu, może nie bezpośrednio ale jednak. Musze zamienić w Polsce złotówki na funty (dzisiaj 5.46 wg Onetu ) a pytanie brzmi poczekać aż spadnie, czy nie ma na co czekać - wiem że nie jest prosto odpowiedzieć - ale może jakaś złota myśl :) dziki i pozdrawiam.
Jesli Ci sie nie pali to ja bym poczekala kilka mscy, zobacz tabele zmian lipiec grudzien: http://www.exchange-rates.org/histo... . Ale to tylko rada i nie wiem czy najlepsza :).
Podalam ta tabele bo w lipcu ub roku dostalbys okolo 0.22 z 1zl teraz okolo 0.18, im wiecej kasy wymieniasz tym wiecej tracisz, a na kupno domu troche jednak trzeba wydac, nawet na sama kaucje, czy jak to sie tam zwie, wiec jesli nie masz oferty w tej chwili poczekaj, znajdz najlepszy sposob wymiany przy wiekszej sumie, sprawdz czy mozna to zrobic od reki jesli sie cos na horyzoncie pojawi i wtedy wymieniaj, bo chyba juz funt tak duzo nie podskoczy, a powinien raczej troche chociaz stracic.
my zamienialismy jakies 3 miesiace temu majac ten sam dylemat - sprzedalismy po 5.10 zlotowki i bylismy zadowoleni.. jezeli planujesz kupic dom w tym roku to jest malo prawdopodobne ze kurs spadnie znaczaco. ratowanie zlotowki pod koniec zeszlego roku nie przynioslo zadnego efektu i raczej malo watpliwe ze rzad podejmie teraz jakies dzialania, szczegolnie ze wzgledu na Euro 2012 - nizsza waluta =wyzsza sprzedaz. Po za tym bardziej oplaca sie inwestowac w Polski rynek i nasze towary sa w atrakcyjnych cenach co takze nakreca gosodarke. Chociaz - nikt ci nie moze zagwarantowac ze UK nie bedzie staralo sie obnizyc waluty bo przy wysokim kursie ich gospodarka kuleje.. Nikt ci zadnej gwarancji nie da, tak samo jak 2-3 lata temu funt stal po 4.20 i wszyscy prognozowali ze spadnie ponizej 4 zlotych i nie ma szans zeby kiedys wrocil do 5....
Witam w Nowym Roku!!
Mam pytanie z innej beczki. Orientuje się ktoś ile kosztuje ponowne podłączenie wody, gazu i prądu w mieszkaniu? Mam na oku mieszkanie do kupienia (reposesion), które ma wszystko odłączone w tym momencie. Próbowałem dzwonić do ScottishPower, ale pod numerem który znalazłem na ich stronie, babka mi powiedziała, że nie może zlokalizować tego mieszkania i podała mi numer pod którym włącza się automat i chce ode mnie nr klienta, sęk w tym, że nie posiadam takowego bo nie jestem ich klientem. Natomiast agencja, która sprzedaje to mieszkanie nie wie ile to może kosztować, i nie wie kto doprowadza wszystkie media do tego mieszkania:/ Agent powiedział mi, że nie ma takich informacji i że muszę zadzwonić do ScottischPower bo to oni bedą widzieć kto dostarcza gas i prąd, a ScottishWater powie mi kto dostarcza wodę.
zibby71 ja sie tam dokladnie nie znam ale jak bylem na rozmowie w banku o key facts itd, pytałem o historie kredytowa i depozyt i jak to tam wyglada. Kobieta dopytywala sie czy srodki sa na koncie caly czas w banku anie gdzies tam. Depozyt moze depozytem nie wiem czy trzeba potem udowadniać skad sie zdobylo srodki czy poprostu jej chodziło o wiarygodność podczas sprawdzania historii kredytowej. Może Ty wiesz lepiej, ja jedynie moge domniemac bo wtedy nie zapytalem.
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?