lesiaczek....lodowki ,sa wylaczane...,jesli lokator wyprowadza sie,bo nikt nie bedzie za prad placic...i co bedzie ,jak wylacza, taka oblodzona lodowke?a nastepny lokator i tak ja zapewne umyje,zanim zacznie uzywac.
u mnie jak sie wprowadzalismy, to baba co przed nami mieszkala miala psa i kota i w lodowce pelno bylo siersci zwierzat!!! bleeee zreszta wszedzie jej pelno bylo
Oddaemy mieszkanie agencji, wadomo sprzatanie, mycie okien, czy nalezy tez rozmrozic lodowke?????