aceIDe - Zapraszam usiadz kole mnie na krzesle wtedy nie bede musial unosic glowy do gory z mojego wozka inwalidzkiego.
Jezeli napisalem ze nas nie stac to widocznie jest jakis powod - owszem rozumiem twoja agresje bo zapewne sam pracujesz ciezko i masz wspanialy dom ale nie skacz na kazdego bo nie kazdy kto mowi ze go nie stac jest taki jak przyjelo sie w powszechnej opinii - nierob i len ;) - czasami naprawde nie stac na mieszkanie
bus_37 - tak owszem moge ubiegac sie sam i potem dopisac zone - tu nie chodzi czy mieszkanie dostane - znam przepisy szkockie (lub UK jak kto woli) i chwala im za nie. zauwaz ze pytam sie o zupelnie inna sprawe. Znasz takie pojecie - robic cos we dwoje:) - we dwoje dostac pierwsze mieszkanie i takie tam bzdurki ;) (przepraszam za uszczypliwosc)
Idz normalnie zloz wniosek, powiedz jak wyglada sytuacja.Zona na pewno ma jakis swistek, potwierdzenie, ze mieszka pod tym adresem.Z aplikacja moze pomoc ci twoj lekarz, health visitor, nawet opieka spoleczna jesli poprosisz-ta moze wyslac odpowiedni refferal.
Wynajem prywatny, w twoim przypadku to odpowiednie rozwiazanie, bo jako osoba niepelnosprawna zapewne pobierasz zasilki, wiec z oplata za czynsz nie bedzie problemu.Sam problem pojawi sie, jak bedziesz szukal takiego lokalu.Ty potrzebujesz lokalu przystosowanego dla osob niepelnosprawnych.Chcialabym poznac landlorda, wlasciciela lokalu, ktory przerobi swoj lokal specjalnie dla ciebie, poniesie koszty, lub zgodzi sie zebys nawet sam to zrobil.Masz niewielkie szanse, i nie ma sie co oszukiwac.W przypadku osob niepelnosprawnych, ktorych nie stac na zakup lokalu pozostaje im mieszkalnictwo socjalne.
Jako osoba niepelnosprawna kwalifikujesz sie do lokalu max.na pierwszym pietrze, jesli w budynku nie ma windy.
O domie zapomnij, bo jest to wiezienie, a nie pomoc dla osob niepelnosprawnych.Lazienka, sypialnie znajduja sie najczesciej na pietrze, kuchnia na parterze.Nikt ci nie da takiego lokalu, zeby utrudnic ci zycie, lub pakowac sie w kolejne koszty-instalacja windy przy schodach.Jako osoba niepelnosprawna bez problemu dostaniesz lokal, w odpowiednim czasie oczywiscie.
Mieszkam w domku housingowym wraz z rodzicami. Jakis czas temu zmienilem stan z wolnego na zajety ;)
Zamieszkalismy wraz z zona w domu rodzicow (spory domek jest to i bylo miejsce dla nowozencow) ale dwie kobiety pod jednym dachem wywoluja wojne terytorialna. Chcemy z zona ubiegac sie o wlasne mieszkanie. Ale moja mama ktora jest glownym lokatorem nie chce dopisac mojej zony do mieszkancow domu. Przekonywania ze to tylko na czas zlozenia podania nie dzialaja.
Czy zona musi byc wpisana jako lokator mieszkania w housingu? Czy jako czlonek rodziny moze po prostu mieszkac z nami bez wpisania na liste mieszkancow i w podaniu o mieszkanie wpisac nasz adres jako adres zamieszkania?
Wojna pomiedzy paniami domu trwa kilka mc juz, i nie wiem jak teraz housing zareaguje ze ktos mieszka w naszym domu bez wpisania na ta nieszczesna liste. A na wynajecie mieszkania z agencji nas nie stac.