Co robicie z depozytem za mieszkanie jesli ktos go Wam wplaci a potem rezygnuje po tygodniu z pokoju czy mieszkania?Poradzcie czy mam go oddac.Moi znajomi twierdza ze to nie fair i po to jest ta zaliczka.
no to w jaki sposob uzasadnilas im ten depozyt??jesli wzielas np rownowartosc czynszu za 1 tydzien, to powinnas dac tydzien czasu od powiadomienia do wyprowadzki
pokoj za miesiac kosztuje ok 320 funtowmy wzielismy tylko 50 funtow.Wszystko dzialo sie okolo tydzien temu nie ustalalismy takich szczegolow jak tydzien wypowiedzenia.Napisalismy tylko pisemna umowe miedzy soba ze takowa zaliczka byla dana w dniu 08.02.08
ale wyprowadzili sie z dnia na dzien, czy dali ci kilka dni? (50ł -ile to dni?). Jesli dali ci czas na znalezienie kogos to powinnas im zwrocic, to chyba logiczne..
Zdecydowali sie 7 stycznia ze bira bankowo pokoj wplacili zaliczke na zajutrz.Dzsiaj dostalam telefon ze rezygnuja.Dobrze ze mialam zapasowa pare ktorzy tez sa chetni.Kurcze to troche nie fair z ich strony.Minelo 5 dni i po tych 5-ciu dniach zadzwonili i prosza o wzrot zaliczki.
A co jesli bylby to koniec miesiaca i zostalabym na lodzie bo od 1 lutego potzrebuje ludzi a oni rezygnuje po kilku dniach,to co wtedy tez lipa i musialabym za mieszkanko sama zaplacic.Wiec nie oddawac? Mysle ze to nie chamstwo z mojej strony prawda?
po co sie tam o 50Funa drzec, zdarza sie, jasne teoretycznie powinnas zostawic te kase, ale po co?.. ani Tobie nie przybedzie, ani poprawi humor.. masz kogos na miejsce, wiec nie ponosisz kosztow..ja to bym oddala, bo nie warto z siebie jakiegos zgreda polskiego robic w oczach innych
Moze i masz racje,,,,Nie chodzi mi o kase tylko o to ze to juz 2 raz jak polacy w bambuko leca i poprostu chialam by ktos taki zastanowil sie powaznie jesli juz sie na cos zdecyduje i mial jakas mala nauczke na nastepny ras wrrrrrrrrr
czyli oni ten pokoj mieli wziasc dopiero od lutego?to sporo czasu, oni dali ci znac po tygodniu, tak, ze dali ci jeszcze sporo czasu na znalezienie kogos. no ale po cos ta zaliczka byla...masz kogos na ich miejsce. przemysl to...moze oddaj im np 40ł?
Co robicie z depozytem za mieszkanie jesli ktos go Wam wplaci a potem rezygnuje po tygodniu z pokoju czy mieszkania?Poradzcie czy mam go oddac.Moi znajomi twierdza ze to nie fair i po to jest ta zaliczka.
Pozdr all.