Do góry

Pozwolenie na psa w wieżowcu councilowskim

Temat zamknięty
kacha159
18
27.10.2013, 13:08

Witam, jestem nowa więc nie wiem czy w dobrym miejscu piszę ale jakoś nie mogłam znaleźć forum o zwierzę tach, może źle szukałam.
Mam ogromny problem, otórz dostałam mieszkanie z counsilu dokładnie w Coatbridge w wieżowcu i chce bardzo zprowadzić swojego psa z Polski, ale council się nie zgodził twierdząc że nie można i już! Tłumaczą się tym ,że niby w wieżowcach gdzie jest jedno wejście dla wszystkich mieszkaćów nie wolno trzymać psa czy kota.
Dla mnie to jakieś dzwine, przecież płacę za to mieszkanie i też chcę mieć jakiś komfort z niego a nie takie ograniczenia, a z tego co się już wcześniej zorientowałam to w iinych wieżowcach mają psy bo sama widziałm i znajoma co też mieszka w wieżowcu w tym samym mieście też potwierdza że u niej
sąsiedzi mają, a na dole bloku widnieje duża tabliczka że zakaz trzymania psów i kotów. Znalazłam kiedyś jakieś forum, że ktoś się od tego odwołał i napisał pismo do Animalsów że ktoś zabrania mu trzymania zwierzątks i council wyraził zgodę, czy ktoś walczył o swojego pupila żeby go mieć w bloku? proszę o pomoc, boję się w ciemno sprowadzać psa z Polski bo to koszt 220 funtów za przewóz + 200 zł weterynarz w Polsce za paszport, chip itp.
Dodam, że mój pies to shih tzu, samiec więc małych nie będzie miał, jest to mały piesek, bardzo grzeczny i spokojny a ci co są szczęśliwymi posaiadaczamie tej sładkiej rasy dobrze wiedzą że te pieski praktycznie nie szczekają w przeciwności do yorków.
Mama świadomość, że na wyspach jest karane nie sprzątanie po psie więc z tym nie ma problemu.
Bardzo proszę o porady jakiś osób które są lub były w takiej sytuacji i jak to roziązały, ponieważ boje się bez zgody trzymać pieska bo jak jakiś nieżyczliwy sasiad mnie poskarży do counciu i mi zabiorą do schroniska to co w tedy! Pozdrawiam.

bbeeaattaa
9
#130.10.2013, 08:32

Moim zdaniem to jest glupota w wiezowcach ,ze nie mozna trzymac psa. Przeciez kazdy by po psie sprzatal.
Wspolczucie. Moze postaraj się o zmiane mieszkania?

Antek_z_Zadupia
7 769
#230.10.2013, 11:41

No wlasnie, jakim prawem wlasciciel nieruchomosci ma prawo stawiac warunki i zabraniac kto lub co moze mieszkac? Przeciez to dyskryminacja! Placimy czynsz! Niech sobie mieszka pies, chocby i na kazdym pietrze wiezowca. A ze beda ujadac na zmiane? To wszak kazde dziecko wie, ze pies jest od tego, aby szczekac.

;-)

PS. Lepiej zacznij zbierac na depozyt. (teraz tylko 5%)

Antek_z_Zadupia
7 769
#330.10.2013, 11:42

Aaaaa...zapomnialem.
Jak komus przeszkadzaja ujadajace w wiezowcu kundle, to niech sie wyprowadzi!

salmo
3 309 226
salmo 3 309 226
#430.10.2013, 11:51

Wynajmij sobie mieszkanie prywatnie bądź przez agencję, będziesz miała możliwość wyboru standardu mieszkania, wielkości i opcję zwierząt w mieszkaniu.
W necie są odpowiednie wyszukiwarki, pamiętaj tylko żeby zaznaczyć okienko zwierzaków.
Powodzenia :)

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#530.10.2013, 11:58

Moim zdaniem to jest glupota w wiezowcach ,ze nie mozna trzymac psa

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#630.10.2013, 12:00

Ależ oszywiście, każdy by sprzątał po swoim psie. Takie dobre pany i panie piesków. W wieżowcach NIE POWINNO trzymać się psów. To jest budynek wielorodzinny i już. Gówno mnie obchodzą motywy właścicieli piesków, kotków etc.
Mnie osobiście ( w PL) do pasji doprowadzali właściciele sierściuchów, którzy mieli w dupie całodzienne ujadanie, miauczenie, syczenie i gdakanie swoich pupili, sranie na klatce itd. Tutaj zresztą podobnie. Wyprowadzanie i puszczanie luzem swoich "podopiecznych", bez kagańca. Banda egoistów!!!

Osobiście jestem zdeklarowanym wrogiem srających po katach kotów. I tępię to paskudztwo ( wszelkimi prawnie dostępnymi środkami)jak mogę.
Aby nie było wątpliwości;
Sam mam psa ( belga), który jest pod STAŁĄ opieką, nie lata luzem i bez kagańca, nie sra sąsiadom pod drzwiami czy w ich ogrodach. Na spacerach sprzątam po nim wszelkie nieczystości.
Ale na zwierzę w wieżowcu bym się NIE ZDECYDOWAŁ. ze względu na INNYCH lokatorów.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#730.10.2013, 12:05

Poza tym...
Ale to juz było...
http://www.emito.net/spolecznosc/mi...

bbeeaattaa
9
#830.10.2013, 12:24

-wredna-
kazdy ma prawo do swojego zdania

kama79_79
Glasgow
22 709
#930.10.2013, 12:34

Zdanie sobie moze miec.Tylko niech to ma rece i nogi.Pies zasra winde, i korytarz a pozniej nie bedzie komu sprzatac.Lokatorem jestes, a nie wlascicielem.Placisz?No za darmo chcesz spac pod czyims dachem?

Profil nieaktywny
Bebej
#1030.10.2013, 13:14

Lubię zwierzaki. W kraju jest i pies i kot. Tu mieszkam w wieżowcu. I bym nie zamknął w takim mieszkaniu psa. A ludzie zamykają. I często muszę jechać obsraną/zaszczaną windą. Tak, posprzątają po swym pupilu. Jeśli w domu nasra. Bo za drzwiami to już inna galaktyka i nie trzeba.

katya
315
katya 315
#1130.10.2013, 17:18

Kacha,a czemu by tobie mieli pozwolic na trzymanie psa w wiezowcu,jesli prawo tego zabrania?Psa przewodnika chyba nie potrzebujesz...Poza tym to zupelnie popieram to prawo.Nie chodzi tylko o porzadek na klatce czy windzie,ale halas w budynku wielorodzinnym oraz dobro samego czworonoga.

katya
315
katya 315
#1230.10.2013, 17:20

Moj przyjaciel w Polsce tez mial pieska w bloku 4-pietrowym.Czasami sobie lubial poszczekac I tak to sie nie podobalo sasiadom,ze caly czas skladali skargi,az sie chlopak musial tego psa pozbyc.Jesli wiec nie masz warunkow,to nie mecz psa!

harrier
11 404
harrier 11 404
#1430.10.2013, 18:21

Wlasciciele psow NIE ZAWSZE sprzataja po pupilach. Oni maja radoche z pieskow, a ja mam obkupany chodnik czy sciezke w parku. Nie dziwie sie wiec, ze wlasciciele mieszkan/domow nie zycza sobie 'pets', ktore moga byc uciazliwe dla innych lokatorow.
Psy nie tylko brudza i ujadaja. Czesc z nich jest ciekawska i smialo cisnie sie do ludzi. Juz niejeden raz przyjacielski pies obslinil mi czy obrudzil lapami odziez. Wlasciciel mowi z usmiechem 'sorry', a pranie mam ja!
Gdyby moje dziecko obslinilo czy obrudzilo komus plaszcz, spodnie, bylby wstyd i dopytywanie, czy aby kosztow chemicznego czyszczenia nie zwracac. A wlasciciele pieskow mowia 'sorry' i po klopocie, pewnie plama ma zniknac, jak na zaklecie.
Raz zdarzylo mi sie wyrazic spokojnym tonem zastrzezenie, to wlasciciel psa sie obrazil! A byl to rosly jegomosc :P

Whisky_Fan
561
#1530.10.2013, 22:26

Chcesz miec psa - Twoja wola - domek mozna wynajac.
Mieszkamy w ladnym apartamentowcu gdzie jest 1 lub 2 mieszkania wynajmowane przez agencje.
Do jednego wprowadzila sie para z 2 pieskami i mieszkali przez rok.
Rezultal jest tali ze do 1 pietra na klatce jest smrod przeokropny ( sa dywany wiec siersc i smrod kundli )
Na parterze i 1 gdzie sa dywany na klatce plamy zaszczane i smrod.
Drzwi poobdrapywane cale.
Parka sie wyprowadzila a smrod i brud zostal.
Mieszkania kosztowaly prawie 100 K i do tego co miesiac placisz za "obsluge" a smrod jak w Councilowkiej kamienicy.
Dlatego ja osobiscie nie zyczylbym sobie aby ktokolwiek w budynku gdzie mieszkam trzymal psa.

Profil nieaktywny
Perthmen
#1631.10.2013, 02:03

Witajcie kochani,juz wkrotce zakladam moja firme w ktorej beda produkowane pampersy dla zwierzat,glownie dla psow i kotow,w ofercie beda rowniez tzw.srajoklatki,specjalne klatki gdzie zdierze bedzie moglo sie wypruznic,bedzie dzialalo to jak kibelek z tym ze dla zwierzat,woda bedzie splukiwala odchody do speciajnego pojemnika,juz wynalazek jest opatentowany,wlasnie moi znajomi inzynierowie koncza budowe do produkcji.Niebawem podam strone gdzie wszytko bedzie mozna kupic,ruszymy za okolo 4 miesiace.To bedzie hit nie tylko w UK ale i w calej EU.

kacha159
18
#1731.10.2013, 10:35

Ja zanim tu przyjechał całe życie mieszkałam w bloku i zawsze mieliśmy psa lub kota, sąsiedzi w bloku nigdy nie mieli z tym problemu, wielu z nich też miało zwierzęta. Poza tym jeśli ktoś płaci za wszystko regularnie to dlaczego ktoś ma go ograniczać i na coś nie pozwalać! To tak ja by ktoś nie miał, nie lubiał dzieci i zabronił innym lokatiorom je posaiadać jak mieszka w bloku.
Mieszkając całe życie w bloku nie spotkałam się aby jakiś pies załatwił się na klatce schodowej lub w windzie a jeśli takie coś się zdarzyło to zaraz było posprzątane bo po prostu pies nie wytrzyamł żeby załatwić się na dworze.
Odpowiedzialnie mam psa, wiem że trzeba po nim sprzątać.
Jestem tylko ciekawa czy tak wszyscy co kochają zwierzęta mają domki i ogródki.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#1831.10.2013, 10:43

kacha, jesteś po wypadku?

kacha159
18
#1931.10.2013, 10:55

Tak jestem po wypadku, ale takim, że w ogóle napisałam ten post i najwięcej mają do powiedzenia osoby co - nie mają nic do powiedzenia!

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2031.10.2013, 10:57

A CO CHCIAŁABYŚ USŁYSZEĆ???

kacha159
18
#2131.10.2013, 10:59

hahah jesteś tak samo upaty jak ja!
Chciała bym usłyszeć że ktoś postawił na swoim, i ma psa.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2231.10.2013, 11:07

Nie jesteś uparta tylko...
zresztą sama wiesz jaka.

salmo
3 309 226
salmo 3 309 226
#2331.10.2013, 11:15

Whisky_Fan
Dlatego woleliśmy kupić dom poza Edim niż mieszkanie w bloku lub kamienicy.

kacha159
W Polsce powiadają:Wolnoć Tomku w swoim domku.
A na wyspach: My castle, my rules.

kama79_79
Glasgow
22 709
#2431.10.2013, 12:49

Wyprowadz sie, i sciagaj psa z Polski.W czym widzisz problem?

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2531.10.2013, 13:32

Ale ONA chce TAM, i już! A te świnie nie pozwalają.

kacha159
18
#2631.10.2013, 13:44

jeśli odwołanie nie poskutkuje, a wiem że czasem się opłaca bo koleżance w Glasgow udzielili zgodu, to zmienię mieszkanie.
A ItakFigurowicz sam jest głupi skoro jest tu tylko po to żeby pokazać jaki to jest mądry a inni śa głupi, uparci.
Pewnie za te twoje mądrości jakiś sąsiad podrzucił ci psie guwna na wycieraczkę i teraz masz uraz.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2831.10.2013, 13:55

Specjalnie DLA CIEBIE ważny akapit.

Sam mam psa ( belga), który jest pod STAŁĄ opieką, nie lata luzem i bez kagańca, nie sra sąsiadom pod drzwiami czy w ich ogrodach. Na spacerach sprzątam po nim wszelkie nieczystości.
Ale na zwierzę w wieżowcu bym się NIE ZDECYDOWAŁ. ze względu na INNYCH lokatorów.

kacha159
18
#2931.10.2013, 13:58

Super że mnie obrażasz ale to tylko świadczy o tobie i twoim wychowaniu.
Umiem czytać inaczej mnie by nie było na tym forum, ale widzę że najwięcej SRASZ ŻAREM

Profil nieaktywny
Bebej
#3031.10.2013, 13:59

Itak, zaczynam nabierać przekonania że, babsztyl nie jest pewien tak do końca, gdzie pies ma ogon,a gdzie łeb. Skoro nie trafia do jej pały prosty tekst...

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis