Po pierwsze - w housingu od ktorego wynjamujesz mieszkanie powinni ci powiedziec kto jest twoim dostawca gazu. Zadzwon najpierw do nich, jezeli nie wiedza, zadzwon na 08459 06 07 08 - to jest numer do Energy Watch, oni ci powinni powiedziec kto jest dostawca enegrii w twoim mieszkaniu i ogolnie doradza co masz robic.Z doswiadczenia wiem, ze jak masz licznik na karte, to musisz miec karte na gaz na swoje nazwisko (kluczyk na prad zostaje zawsze z licznikiem). Musisz wiec sie skontaktowac z dostawca, ktokolwiek to jest i poprosic o karte. Dopiero wtedy masz gaz.I najwazniejsza uwaga - przy tych wszystkich durnych licznikach na karty czy kluczyki musisz pamietac, ze pomimo ze mieszkanie nie bylo zamieszkane przez iles czasu, licznik pobiera sobie sam oplate tzw. dzienna w wysokosci ilus tam pensow (dziennie!). Wiec nawet jak tam nie mieszkales, licznik bil - i stad masz od razu mniej niz zaladowales. Ciesz sie ze nie jestes na debecie - mnie za gaz zjadlo od razu £34. Prad i gaz na karte generalnie sa drozsze niz na zwykly licznik, wiec jak zamierzasz troche tam pomieszkac, radze ci zmienic liczniki i to jak najszybciej. Ale najpierw musisz poznac swojego dostawce, zadzwonic do nich i umowic sie na wymiena. Trwa to zazwyczaj kilka tygodni.
jak Housing UNIKA ODPOWIEDZI i ZWLEKA Z NAPRAWA (zasilanie w energie, wode itp.) zanies im Twoje pisemko z żadaniem naprawy- mają na to TYLKO 1 dzień. Po upływie tego czasu możesz zadzwonić i poinformować ze jesli ci tego nie naprawią- bierzesz prywatna firme i zaniesiesz im RACHUNEK za naprawe--- takie jest prawo odnosnie koniecznych napraw w housingowym mieszkaniu (informacje taka powinienes znalezc w swoich dokumentach). Postraszenie prywatna firma powoduje ze jeszcze tego samego dnia przysla swoich "fachowców", bo wiedza ze nie maja do czynienia z głupim Polaczkiem, który nie wie co czyta.Pozdro
ladyania, ja wymienialam kompletnie ogrzewanie w zeszlym roku, bylo co prawda gazowe, ale zmienialismy wszystko, kaloryfery, rury, piec i jego umiejscowienie. Zalezy od wielkosci domu, ale ceny wahaly sie w granicach £3000 - £5000 w zaleznosci od firmy. Jezeli chcesz zmienic ogrzewanie z elektrycznego na gazowe, to musisz sie liczyc z kosztami tej wielkosci plus mozliwe ze jakies przylaczenia gazowe. NIekiedy nie jest to mozliwe, jezeli w okolicy po prostu nie ma sieci gazowej
"Witam. w ubiegłym tygodniu otrzymałem mieszkanko hausingowe. Problem mój polega na tym ze nie działa nic zwiazanego z gazem. Tak jakby nie dochodził do licznika. Nie wiem kto jest dostawca. Czy moge zadzwonic np. do scotisz gas i powiedziec zeby mnie podłaczyli lub cos w tym rodzaju."
I nie będzie działało. Liczniki gazowe w mieszkaniach housingowych i councilowych są blokowane po wyprowadzce poprzedniego lokatora. Ot wkręcają taki smieszny kapselek pomiędzy podrowadzenie i licznik.
Jest to spowodowane tym, że wraz z nowym lokatorem, instalacja gazowa musi przejść przegląd.
Zadzwoń do housingu/councilu, przyjedzie ktoś blavhę usunie, podpiszedz papiery n.t szczelności instalacji i koniec.
Dzwonienie do dostawców i nowe kluczyki/karty nic Ci nie dadzą.
Specjalnie dla Ciebie moge przeprowadzic jakis kurs wypelniania aplikacji. W temacie:
1. Dobor dlugopisu a ilosc pkt
2. Wyraz twarzy przy podpisywaniu aplikacji a szanse otrzymania M7 plus kuchnia
3. Cena czynszu w Glasgow jest nizsza, bo Glasgowianie musza placic £5 entry fii za wjazd do stolycy. Jak otrzymac podwujne obywatelstwo glas i edi.
4. Wplyw iliosci "u" na pozytywna decyzje
5. Luzne pytania.
Witam. w ubiegłym tygodniu otrzymałem mieszkanko hausingowe. Problem mój polega na tym ze nie działa nic zwiazanego z gazem. Tak jakby nie dochodził do licznika. Nie wiem kto jest dostawca. Czy moge zadzwonic np. do scotisz gas i powiedziec zeby mnie podłaczyli lub cos w tym rodzaju. Drugi problem z pradem. Licznik jest na karte. Załadowałem za 10 funtów a po chwili pokazał mi 7,50przy czym zadnego poboru pradu w mieszkaniu nie było. czy opłaca sie przerobic ten licznik z klucza na normalny? Pozdrawiam