zainstalowac alarm oraz detektor ruchu, ktory wlaczalby swiatlo przy kaazdorazowym zblizaniu sie kogokolwiek do okna. jako ze wlamanie nastapilo przez okno od storny nieoswietlonego ogrodu. nie sprawdzalem cen, ale takiego rodzaju urzadzenia nie powinny byc drogie, a mogloby stanowic dobry straszak dla potencjalnego wlamywacza.
takie oczekiwania tez jemu przedstawilem, na co odpowiedzial, ze postara sie cos zrobic...
Przed trzema tygodniami wlamano sie do nieruchomosci, ktora wynajmuje. Od tego czasu landlord nie zrobil nic w celu poprawienia bezpieczenstwa (wedlug umowy ma obowiazek naprawic tylko zniszczenia) chociaz powiedzial, ze "cos zrobi w najblizszych dniach"... Nie zrobil nic, a dosc mam juz niepewnosci.
Czy istnieja przepisy czy tez prawo mowiace o mozliwosci natychmiastowego zerwania umowy najmu bez ponoszenia zadnych konsekwencji ?