"....kupowanie przeszacowanych nieruchomosci"....a ty myslisz,ze w polsce ceny mieszkan ,nie sa przeszacowane?300tys.zl,za mieszkania ,dwupokojowe ,w budynku ,z wielkiej plyty ,to odpowiednia cena?przeciez to jest ,jakies 58tysL,za te pieniadze ,mozna ,kupic ,mieszkanie w glasgow,post local authority.albo ,ta twoja wymarzona budowa domu,na ktory ciulasz.....materialy budowlane drozeja,ba ,wogole ich brak....boom na rynku nieruchomosci sprawia,ze uslugi budowlane drozeja.....ciulaj ,zbieraj ,moze cos z tego bedzie:)
ogitek,chcesz aplikuj,czekaj,w tym czasie wynajmuj...,plac landlordowi,jego mortgage.jak juz otrzymasz ,remontuj,plac przez 10 lat czynsz,i pozniej wykupuj,ze znizka,tylko,,gdzie ta znizka....?to moje zdanie,kazdy ma prawo ,do wlasnej opinii.ja jestem przeciwna mieszkaniom,z councilu,housingu ,moze dlatego,ze mam dzieci i nie chce ,w takim miejscu wychowywac dzieci.to opcja dobra ,dla samotnych, i odwaznych:)swoje teorie opieram ,na tym ,co zauwazylam w glasgow.
obilo mi sie o uszy, ze nowy szkocki rzad chce zastopowac prawo do wykupu mieszkania z kansilu?