Dajcie jej numer na jakiegos "Ciapasa".
Jak wynajmujesz przez agencje, to ze zwierzetami nie ma opcji. Szczegolnie z kotami, bo po nich trzeba tapety zrywac od zapachu. Dobrze by bylo, jakbyscie mieli jakiegos znajomego, co ma landlorda, ktory sam zajmuje sie wynajmem. Mieszkalem w taki sposob w Edinburgh'u przez lata, a swojego landlorda widzialem tylko na ulicy, jak po kase przyjezdzal. Nawet z samochodu nie wysiadal. Z reki do reki, nara i do 10tego. Jak zmienisz zdanie na edinburgh, to sie odezwij. Dam ci nr. do kolesia, ktorego rodzina ma blisko 100 mieszkan, a znajomi dodatkowe tyle. Ciezko u niego z wolnymi mieszkaniami, ale kot nie bedzie mu przeszkadzal (tak dlugo, jak sie o nim nie dowie). Jak spyta sie, czy masz zwierzeta, to powiedz nie i uwierz mi, ze jak ani razu nie spoznisz sie z czynszem, to nawet go nie zobaczysz na oczy.
Pare lat temu moj brat mieszkal w Londynie,
wtedy Zone 3 to bylo minimum £900 rentu na miesiac, plus depozyt £1000 (depozyt bedzie praktycznie zawsze conajmniej drugie tyle, ile miesieczny rent), choc sa zboczency co chca i za 6 miesiecy z gory.
Oczywiscie zalezy gdzie, generalnie im blizej metra (Tube)- tym drozej
tutaj chyba moze byc pomocne (ceny podane sa "pw" czyli "per week" - za tydzien, a wiec za miesiac trza liczyc tak x4)
WITAM.
WYBIERAM SIĘ W NAJBLIŻSZYM CZASIE Z RODZINĄ I KOTEM DO GLASGOW.
W ZWIĄZKU Z TYM MAM PROŚBĘ.POTRZEBUJĘ POMOCY W ZNALEZIENIU MIESZKANIA JESZCZE PRZED WYJAZDEM.
JAK MOŻNA ZAŁATWIĆ TĘ SPRAWĘ.
PROSZĘ O POWAŻNE KOMENTARZE.