Kupilem auto, ktore mialo 3 i pol roku. Sprzedalem dwa miesiace temu, miałem je prawie 5 lat.
Nie wierzę, żeby baterie wymieniono w nim wczesniej, czyli wychodzi na to, że od osmiu lat jeżdził na tej samej.
kibel, nie wylkuczam, bo auto czeka na kupujacego i moze laskiewie trzymasz ten akumulator w cieple. Tylko sie zastanawiam kto cie posuwał, ze masz taki szeroki odbyt?
Kupilem auto, ktore mialo 3 i pol roku. Sprzedalem dwa miesiace temu, miałem je prawie 5 lat.
Nie wierzę, żeby baterie wymieniono w nim wczesniej, czyli wychodzi na to, że od osmiu lat jeżdził na tej samej.
Ewenement czy norma?