Ja mam mazde 323f 98 rocznik, jezdze juz 4 lata i poza wycieraczkami ktore ostatnio zepsulam nigdy sie nic nie dzialo. Mam trojke dzieci w tym jednego niemowlaka wiec samochod jest juz przymaly zdeczka :) , ale do niedawna jezdzilam jeszcze z dwojka i bylo spoko. Malo pali, niezawodne, nawet w Polsce nim bylam raz i tez obeszlo sie bez zadnych problemow.
Maja, dzieki, po lekturze tego (http://www.autocentrum.pl/nissan/pr...) przeszla nam ochota.
Opiniami przypomina Lagune, a szkoda, bo te oba auta mi sie podobaja.
jakbys dodala jeszcze z 800 to byl by git, ta jest nawet ladna ;)
http://www.autotrader.co.uk/classif...
#43
Sprawdzalam ceny i wszystko ponad 2K, wiec nie moj zakres zainteresowan :-(
Troszke boje sie o Primere po przeczytaniu opinii o niej, tak samo, jak i Laguna, choc jak wspomnialam wyzej, oba autka BARDZO mi sie podobaja!!!!
Moze, jak mi sie uda trafic cos fajnego, to bedzie Avensis, ale ...
... nie wiem nic o Mondeo w roczniku 2000/2001, a nuz to tez warto rozwazyc?
Jest jeszcze jedno wyjscie, tylko troche szemrane :) musialabys jezdzic z rozwalonymi drzwiami np ;)
http://www.copart.co.uk/c2/homeSear...
#52
dokladnie wlasnie tak jest ...
... kupujemy auto dla mamy, taty i oczywiscie babci staruszki.
I calej rzeszy znajomych, zeby potwierdzic naszemu Najukochanszemu Prezydentowi, Panu L.K., ze my nie nieudacznicy :-)
A przy okazji wykorzystac samochod do odleglych dojazdow do pracy, ale to akurat najmniej jest przeciez istotne.
Czesc, planuje kupno samochodu (uzywanego zdecydowanie) w kwocie, jak powyzej.
Zastanawialam sie nad Laguna 2, Nissanem Primera 2, ale po przeczytaniu opinii jestem w kropce, bo nie wiem, co rzeczywiscie warto wybrac.
Nie chce kupic zlomu do naprawy po wyjezdzie od sprzedajacego, wiem, na rarytas tez nie trafie.
Co byscie polecili, aby pojezdzic okolo roku, a nie dokladac kolejnych £1.5K do kupionego juz auta?
Dzieki