Na UT najtansza Meriva to prawie 3K
http://www.autotrader.co.uk/search/...
Choc sam pomysl warty rozwazenia, ale nie na teraz.
Nigdy Laguny.
Mialem ja jakis czas i ciesze sie ze wszystko sie popsulo za jednym razem, nie musialem funta wkladac w naprawy.
Rodzinne auto. http://cgi.ebay.co.uk/1985-WARTBURG...
Agnieszko, nie wiem jak podoba ci sie Cyryna C5 ale mysle ze powinnas rozwazyc ten zakup. Za 1,5 tys kos kolo rocznika 2002 kupisz- wazne tylko zeby byl serwisowany. Minusem jest to ze ten wyglad trzeba polubic bo nie kazdemu wieloryb sie podoba :]
Jesli chodzi o wielkosc i pojemnosc - chyba najwiekszy w swojej klasie, jesli chodzi o komfort : bezkonkurencyjny. Prowadzi sie swietnie.
Nad dobra primera tez bym sie zastanowil : jezdzilem rok tutaj, do motu, kiedy ceny za wymiane paru czesci zawieszenia mnie rozwalily.. Ale generalnie primere wspominam jako fajne autko i lekko zmiekczone na francuska modle.
W razie co sluze pomoca w "ogladnieciu" auta :]
Wpisów: 2671marusia m
#3 | Wczoraj - 18:34 .jaka kasa taki towar.
nie pyskuj maruś, właśnie wróciłem z polska i jakoś tam szału nie było też, poza kilkoma brykami lokalnych kacyków i kilkoma leasingami z kratka lokalnych yupiess szału nie było, wręcz rozpacz i tragedia na zardzewiałych zimówkach....
do 1,5k nissan primera ale przed 2002.
Hmm a moze BMW seria 5 badz 3 ? Autko nie do zdarcia (mialem juz 3 i wymienialem tylko na nowsze + wiekszy silnik) 530 w dieslu brzmi rozsadnie dla was...tylko nie wiem czy da rade do £1.5k? Co do stylu cóz...styl mój zostal w polsce tutejsze dresy smigaja corsami, saxo, 106 etc...co do BMW znakomity samochód, bardzo wygodny i jak to sie mówi nippy ;o) Ktos wspomnial o volvo s40 tez dobra opcja ale w waszym przypadku mysle ze passat to najlepsza opcja...
Za taka kwote nic mlodego nie kupisz. A kazdy leciwy samochod bedzie sie psul. Patrz na ceny czesci, awaryjnosc, rdze itp. a podobanie sie zostaw w domu. Przykladowo pytalas o mondeo. Prosze cie bardzo, cdti wymiana kola dwumasowego okolo 1000. Ja bym na twoim miejscu celowal w vectre, jezdzi tutaj tego od groma, czesci sa tanie i jest duzo uzywek w razie draki. Tyle ze rudy wpierdziela te auta niemilosiernie.
Pomysl o hondzie accord VI bo za to nic mlodszego nie wyrwiesz. Sam taka mam i nie musze jezdzic po szrotach w poszukiwaniu czesci. Wymieniam tylko paliwo co jakis czas. Ale za 1.5 tys to nie znajdziesz nic sensownego od 2000 w gore. Kup cos starszego za tysiac a 500 przeznacz na wymiane zuzytych czesci bo jezeli myslisz ze za ta cene kupisz autko wsiadziesz i pojedziesz to gratuluje pozytywnego myslenia. Pomysl nad japonczykiem albo niemcem i daruj sobie te francuskie gowna
Ba,ja kupilem za £350 i jezdze.Wcale nie gorzej niz tymi za ktore placilem ££££.Przewaga takiej inwestycji jest taka,ze nie martwisz sie ewentualnymi (raczej wysokimi)fakturami za remont-oddajesz na zlom i kupujesz nastepne.Nawet jesli takim autem pojezdzisz rok to i tak sie oplaci,bo utrata wartosci drozszego auta przewyzsza zazwyczaj koszt zakupu taniego turladla.
A jesli wiesz jak szukac auta to i £500 kupisz dobre auto,ktorym mozna jeszcze pojezdzic.
rafal swiecal
#87 | Wczoraj - 23:32
Pomysl o hondzie accord VI bo za to nic mlodszego nie wyrwiesz. Sam taka mam i nie musze jezdzic po szrotach w poszukiwaniu czesci. Wymieniam tylko paliwo co jakis czas. Ale za 1.5 tys to nie znajdziesz nic sensownego od 2000 w gore. Kup cos starszego za tysiac a 500 przeznacz na wymiane zuzytych czesci bo jezeli myslisz ze za ta cene kupisz autko wsiadziesz i pojedziesz to gratuluje pozytywnego myslenia. Pomysl nad japonczykiem albo niemcem i daruj sobie te francuskie gowna
Co stereotyp, to stereotyp. Jak auto stare to wiele nie wyrzeźbisz. A jak nowe to i francuz dobry.
Czesc, planuje kupno samochodu (uzywanego zdecydowanie) w kwocie, jak powyzej.
Zastanawialam sie nad Laguna 2, Nissanem Primera 2, ale po przeczytaniu opinii jestem w kropce, bo nie wiem, co rzeczywiscie warto wybrac.
Nie chce kupic zlomu do naprawy po wyjezdzie od sprzedajacego, wiem, na rarytas tez nie trafie.
Co byscie polecili, aby pojezdzic okolo roku, a nie dokladac kolejnych £1.5K do kupionego juz auta?
Dzieki