Do góry

Auto do £1.5K

Temat zamknięty
AgaG
49
AgaG 49
07.04.2010, 18:27

Czesc, planuje kupno samochodu (uzywanego zdecydowanie) w kwocie, jak powyzej.
Zastanawialam sie nad Laguna 2, Nissanem Primera 2, ale po przeczytaniu opinii jestem w kropce, bo nie wiem, co rzeczywiscie warto wybrac.
Nie chce kupic zlomu do naprawy po wyjezdzie od sprzedajacego, wiem, na rarytas tez nie trafie.
Co byscie polecili, aby pojezdzic okolo roku, a nie dokladac kolejnych £1.5K do kupionego juz auta?

Dzieki

AgaG
49
AgaG 49
#9109.04.2010, 21:11

#89
A moze rzeczywiscie jest to rozwiazanie ...
Kupic cos, co jest tanie, a w razie ewentualnosci, zezlomowc i kupic nowe, tzn. kolejne za £x.

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#9209.04.2010, 21:12

PISTOLPETE a jak Cię sąsiad puknie to i nawet podwójnie odzyskasz. Zdrowie sąsiada:)

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#9309.04.2010, 21:14

Agnieszka, tylko nie zdziw się jak Ci hamulców "zabraknie" w pewnym momencie. Albo tłumik odpadnie, różnie bywa:)

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#9409.04.2010, 21:16

Agnieszka masz dzieci i chcesz stare auta kupowac.
dobre......
kup 2konie i bryczke taniej wyjdzie.

AgaG
49
AgaG 49
#9509.04.2010, 21:21

Stad ten watek, bo ja im wiecej mam rad, tym bardziej zamotana jestem ... :-)
Na razie odeszlam od francuzow, wiec postep jest.
Patrze na Passaty ... 2000/2001.
Ewentualnie Avensis w tym samym roczniku.

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#9609.04.2010, 21:22

Radziłabym Avensis, a ewentualnie passat(bllee).

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#9709.04.2010, 21:22

toyota czesci drogie juz pisalo tobie kilka osob.
ehhhhhh najtaiej kon i bryczka

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#9809.04.2010, 21:23

No ale przecież ma się nie psuc.

AgaG
49
AgaG 49
#9909.04.2010, 21:26

Zlosliwi Panowie jestescie, ja tylko baba jestem, wiec sie radze.
Stad najpierw wg opinii organoleptycznej ocenialam: niech bedzie ladne i juz.
Teraz zaczynam patrzec na praktyczna czesc posiadania auta :-)

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#10009.04.2010, 21:26

szczeniak kazde auto sie psuje,tylko szczescie prz zakupie

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#10109.04.2010, 21:27

kup micre najlepiej

PISTOLPETE
541
#10209.04.2010, 21:30

Szczeniak_i,wychodzisz z zalozenia,ze wszystkie stare auta to zlom?
Nie,zapytam inaczej zakladasz,ze auto tansze niz ££££ to zlom?To powiedz mi ilu letni samochod mozna kupic za £1500?
Ja mysle,ze namniej 8-10cio letni.Przeciez to stary rup.
Moje auto ma 13 lat i jezdzi nie gorzej niz 4ro latek za £5000.A juz napewno nie ma problemow z hamulcami :P
Wiec po co przeplacac.Przeciez to jest tylko maszyna,ktorej ktora predzej czy pozniej i tak sie pozbedziemy.
Przynajmniej dla mnie samochod nie jest wyznacznikem statusu spolecznego.Sorry.

AgaG
49
AgaG 49
#10309.04.2010, 21:40

Jakkolwiek jest kwestia bezpieczenstwa w ktorymkolwiek z nich, bez wzgledu na wiek, a ...
... na mlodszym aucie (teoretycznie!) mozna polagac bardziej?
Nie chce wydac majatku na dopuszczeniu starszego auta do ruchu ze wzgledu na to, ze sypie mu sie wszystko i wszystko trzeba zrobic.
Idealnie chcialabym wsiasc i pojechac, oczywiscie mam swiadomosc, ze jest to MALO realne.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#10409.04.2010, 21:43

ale na mlodsze auta tansze ubezpieczenia

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#10509.04.2010, 21:49

PISTOLPETE .
#102 | Dziś - 21:30

Szczeniak_i,wychodzisz z zalozenia,ze wszystkie stare auta to zlom?
Nie,zapytam inaczej zakladasz,ze auto tansze niz ££££ to zlom?To powiedz mi ilu letni samochod mozna kupic za £1500?
Ja mysle,ze namniej 8-10cio letni.Przeciez to stary rup.
Moje auto ma 13 lat i jezdzi nie gorzej niz 4ro latek za £5000.A juz napewno nie ma problemow z hamulcami :P
Wiec po co przeplacac.Przeciez to jest tylko maszyna,ktorej ktora predzej czy pozniej i tak sie pozbedziemy.
Przynajmniej dla mnie samochod nie jest wyznacznikem statusu spolecznego.Sorry.

Kompletnie źle mnie zrozumiałeś. Napisałam przykłady z mego życia wzięte. I powiem szczerze, że tak jak mi się to auto wysłużyło to życzyłabym każdemu. A stare auto to stare auto, wiem o tym dobrze właśnie dlatego napisałam o hamulcach itp.

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#10609.04.2010, 21:50

Jest realne, ale wydaje mi się Agnieszko, że trzeba wtedy o auto bardzo dbac. Ja mam wymówki brak czasu ble ble.

Profil nieaktywny
armagedon
#10709.04.2010, 21:54

zdecydowanie polecam nissana primere śmigam juz drugi rok i kompletnie nic sie nie dzieje

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#10809.04.2010, 21:56

w takiej cenie nie szuka sie konkretnego modelu, tylko patrzy na stan auta i bierze ten w najlepszym, z jakakolwiek historia serwisowa i bez 20 poprzednich wlascicieli w logbooku.

jesli samochod mial co roku nowego, marna szansa ze ktokolwiek inwestowal w regularne przeglady albo olej przynajmniej zmienial. jezeli do tego wszystkie faktury zjadl pies, a wlasciciel nie wie nawet kiedy ostatnio serwis byl, to dziekujemy i szukamy dalej.

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#10909.04.2010, 21:57
AgaG
49
AgaG 49
#11009.04.2010, 21:59

Brawo Kamil, to jest meritum sprawy!

PISTOLPETE
541
#11109.04.2010, 22:00

Zgadza sie.Przyslowie mowi,ze stare dobre tylko wino i skrzypce.Ale nie trzeba uogolniac.
Pisalem o moim aucie tylko dla przykladu,ze mozna.Uwierz mi z doswiadczenia wiem,ze nie ma reguly.Nie psuja sie chyba tylko stalowe mlotki.
A to,ze trzeba dbac.Coz,cos za cos.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#11209.04.2010, 22:02

ja mialem scirocco z 82roku
i smigalo itd mot przechodzilo.wymienilem olej,pasek itp
zero rdzy,do dnia dzisiejszego

PISTOLPETE
541
#11309.04.2010, 22:04

Kamil,ale to sa sprawy oczywiste.Do tego dochodzi kwestia odpowiednich ogledzin auta.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#11409.04.2010, 22:06

Agniecha warto dac 100f i koles z rac podjedzie z toba i sprawdzi auto

Szczeniak_i.
2 001
Szczeniak_i. 2 001
#11509.04.2010, 22:07

Pewa, że nie trzeba uogólniac, bo co z 20 letnimi autami po ŁŁŁŁŁ?? Więc chyba trzymaj się rady Kamila, bo to chyba najważniejsze. Ale wiadomo, jak kto trafi.

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#11609.04.2010, 22:11

Sami spece...
:X

PISTOLPETE
541
#11709.04.2010, 22:14

Jeszcze jedna podstawowa mysle sprawa.Rozgraniczenie,co jest awaria a co normalnym zurzyciem.Bo to dwie rozne sprawy.
Chodzi mi o to,ze wymiana zurzytych czesci to nie remont a juz napewno nie usterka.To normalna czynnosc obslugowa.

AgaG
49
AgaG 49
#11809.04.2010, 22:23

#113 & 114
Uwagi warte zastosowania.
Wlasnie nie wiem, jak to rozegrac, jak juz cos sobie upatrze.

PISTOLPETE
541
#11909.04.2010, 22:59

Mysle,ze odpowiedz jest w #114.
Ew.ktos komu mozesz zaufac,ze ma pojecie o samochodach.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#12009.04.2010, 23:01

ale agniecha ale jak masz 1500
auto bedzie 1400 dasz kolesiowi z rac 100 okaze sie padlo
i znow lipa bedziesz szukala tanszego:D

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis