Do góry

DRUNK IN CHARGE STORY

Temat zamknięty
tkocko
21
tkocko 21
28.10.2013, 01:44

Witam otóż spotkała mnie dziwna historia i zostaly postawione zarzuty
"Drunk in charge"
A wyglada to tak:

Piatek godzina 21 45 poszedlem do sklepu kupic sobie piwo posiedzieć
Dluzej pograc czy cokolwiek.
Jedynym sposobem którym moge ładować telefon jest ladowarka samochodowa powod moj kochany pies zjadl mi juz 4 domowe a ze jestem kietowca hgv z zawodu telefon jest w pelni naladowany po pracy tego dnia i poprzedniego mialem off 5 następnych hollyday.
Wracajac ze sklepu zadzwonil kumpel o jakas bzdure nawet nie pamiętam zobaczyłem bateria cienko wyglada zajde podladuje 20 min.
Wsiadlem do auta usiadlem na miejscu pasażera telefon wlaczylem pod ladowanie kluczyki mialem w kieszeni wcześniej wypolem 4 piwa.
Po okolo 10 do 15 min podjechala policja podejrzenie handlu narkotykami
Powiedziałem smialo mozna szukac.
Nic nie znaleziono oczywiscie.
Zapytali czy pilem odp tak ale nie prowadze ani nie prowadzilem przez caly dzień
Zapytali co tu robisz
Odp laduje telefon
Wzieli mnie do radiowozu poszeptali na zewnatrz stwierdzili trzeba breath test zrobic
Zdziwilo mnie to sam moeilem ze pilem ale nie jade ani nie jezdzilem
Dali mi dmuchac wyszlo czerwone co bylo oczywiste tlumaczuc zaczeli cos o drunk in charge teraz wiem ze takie prawo jest nie wiedziałem stwierdzili ze trzeba jechac na komisariat dmuchac do wydruku
Odp skoro musimy to musimy ale najpierw musimy wrocic do mieszkania zgasic swieczke zapachowa bo wyszedłem tylko na chwilę.
W eskorcie 2 funkcjonarjuszy przeszlismy 10 metrow weszlismi do mieszkania zgasilem swieczke tv swiatlo i powiedzislem dobrze teraz mozemy jechac.
5 nov sprawa .

Jak to wyglada według was?

Profil nieaktywny
Trollglodyta
#128.10.2013, 02:12

hmm........ coś mi śmierdzi

ta świeczka zapachowa

tkocko
21
tkocko 21
#228.10.2013, 02:23

Bardziej pytam czy moga mi doj... ac za takie cos? Następne jestem w trakcie kupowania mieszkania nie mam siana zeby płacić prawnikom lub tracic prace przez to ze chcialem naladowac telefon 20 min.

Jakie konsekwencje mi grożą?

Powazna sprawa dla mnie prosze o odp ktore sa przemyslane.
Swieczka pachnie a mnie bynajmniej zapach ten relaksuje.

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#328.10.2013, 10:25

Mozesz stracic prawko, niestety.
Podpadasz pod paragraf: Drunk in charge of vehicle
Poczytaj: http://www.motoroffence.co.uk/servi...

Jesli chcesz sie wybronic zainwestuj w papuge (prawnika).

Profil nieaktywny
rumpelstiltskin
#428.10.2013, 11:31

ta historyjka jest tak zabarwiona jak swieczka zapachowa

tkocko
21
tkocko 21
#528.10.2013, 11:41

Problem w tym ze ta historia jest prawdziwa.
Aniolek nie jestem ale w tym przypadku czuje sie niewinny.
Prawnika mam ale obawy również.
Wg was winny czy niewinny?

Zbychu_zPlebani
7 988
#628.10.2013, 11:50

na wokandzie KS gwarantowany.

Lewe dokumenty albo operacja plastyczna twarzy.

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#728.10.2013, 11:57

tkocko, Na to pytanie to najlepiej powinien odpowiedziec ci prawnik; on wie jakimi dowodami dysponujesz czy jest to slowo dwoch gliniarzy przeciwko tobie (przesrane) czy masz cos na poparcie swoich slow, swiadka, nagranie z kamery itp.

A moja opinia to sie tutaj liczy najmniej, co mi nie przeszkadza zyczyc ci powodzenia.

tkocko
21
tkocko 21
#817.11.2013, 16:39

Not guilty.

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#917.11.2013, 16:57

winny

wedlug prawa w uk, jesli piles, nie wolno ci siedziec w samochodzie,
malo tego, jesli piles, auto moze stac u ciebie na podjezdzie i mozesz zmieniac kolo np, a i tak w mysl prawa moga ci za to zabrac prawo jazdy

jestes 'in charge' of motor vehicle

oznacza to, ze w kazdej chwili mozesz pojechac, a pod wplywem alkoholu twoje decyzje nie sa racjonalne,

generalnie- jesli piles, lepiej nie krec sie przy aucie z kluczykami- w ekstremalnej sytuacji wystarczy ze bedziesz stal kolo auta... i pozamiatane

w sadzie sprobuj sie bronic uzasadniajac to roznica prawa w polsce i uk, ze nie byles swiadomy etc, etc
pogadaj o tym z solicitorem

salmo
3 309 226
salmo 3 309 226
#1017.11.2013, 17:02

Musisz poważnie porozmawiać z psem na temat jego apetytu na ładowarki, może niech przeżuci się na te świeczki zapachowe.
W każdym razie dobrze się skończyło :)

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#1117.11.2013, 17:02

#9 jezeli tak jest jak piszesz to coraz bardziej nabieram przekonania ,ze brytyjczycy to idioci:/

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#1217.11.2013, 17:03

#11

nieprawda

po prostu zapobiegaja przestepstwom

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#1317.11.2013, 17:13

Jak mozna karac za coś niepopełnionego w tak idiotyczny sposób????!!!! przeciez jak sie napierdole i stwierdze,ze sobie pojeżdżę wozem to czy siedze na kanapie w livingu czy drapie sie po jajach 8m od samochodu z kluczykami w kiejdzie to i tak nie ma to wpływu na moje zamiary!!!!! pod tym względem brytole to kretyni, nie wiem z czego to wynika czego to wynika ,ale zauważyłem ,ze w UK częst idzie sie najłatwiejsza, leniwą kretynską scieżka. np. zbieranie grzybów- zakazane dla wszystkich, poniewaz duza grupa ubezwłasnowolnionych idiotów w tym kraju nie odróznia sromotnikowego od pieczarki czy podgrzybka-kraj ubezwłasnowolnionych umysłowo worków mięsa(nie obywateli):/ co sie dziwic jak krajem rządzą socjaliści!

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#1417.11.2013, 17:18

'brytole to kretyni'

to bardzo odwazne stwierdzenie i chyba sie troche zagalopowales...

chill out, pal, chill out

mieszkamy w uk, i niestety musimy sie stosowac do obowiazujacego prawa, czy nam sie podoba, czy nie

mysle ze na madagaskarze prawo jest bardziej liberalne, zawsze mozna pojechac tam, jak sie komus uk nie podoba :)

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#1517.11.2013, 17:20

w tej kwestii zaznaczyłem:) oczywiście nie są kretynami w całym swym obliczu bbo gdyby byli to by nie byli gdzie są:)

aaarszenik
London
12 706
#1617.11.2013, 17:50

... np. zbieranie grzybów- zakazane dla wszystkich, poniewaz duza grupa ubezwłasnowolnionych idiotów w tym kraju nie odróznia sromotnikowego od pieczarki czy podgrzybka...

Na jakiej podstawie twierdzisz ze zbieranie grzybow jest zakazane w UK?

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#1717.11.2013, 18:07
aaarszenik
London
12 706
#1817.11.2013, 18:12

Niezle. Pomijajac zrodlo to dowiedziec sie mozemy ze troche nie mozna ale jednak czasem mozna :/

aaarszenik
London
12 706
#1917.11.2013, 18:16

Prosze. Moze sie czegos dowiesz.

http://www.britmycolsoc.org.uk/myco...

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#2017.11.2013, 18:19

Masz racje, nie jest to jedmoznaczne , w okolicach londynu zbieranie czegokolwiek jest zakazane i penalizowane na pewno, wiem bo znajomi mi mowili.

aaarszenik
London
12 706
#2117.11.2013, 18:21

Nie. Nie jest. Znajomi zle Ci powiedzieli. Okolice Londynu to bardzo szerokie pojecie.

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#2217.11.2013, 18:26

#21 high wycombe

aaarszenik
London
12 706
#2317.11.2013, 18:31

Ale co? Skad ja mam wiedziec do ktorego oni lasu pojechali? Moze byl prywatny, moze byl tutejszym odpowiednikiem polskiego parku narodowego ( badz innego).

tkocko
21
tkocko 21
#2417.11.2013, 18:36

Nie winny.
Sprawa odrzucona z braku dowodow.

Ale uwazajcie bo jest takie prawo.

Np ktos sie wybiera autem do pl zjezdza na parking przespac sie i wypije ponad limit straci prawojazdy.

Cale szczęście nie potrzebuje przekręcić zaplonu do pradu w zapalniczce.
Jezeli kluvzyki byly by w stacyjce moglbym miec przejebane :/

Policja moze cie aresztować nawet jezeli podchodzisz do auta a jesteś pozalimitem
Jezeli maja podejrzenia ze mógłbyś pojechac i nie chca ryzykować poscigu lub innych niebezpiecznych sytuacji.
Wtedy sprawa trafia do sądu zeby rozstrzygnal.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2517.11.2013, 18:44

Takie prawo i uwazam ze sluszne. Szkoda, ze my Polacy o tym nie wiemy. A historyjka jak dla mnie to zbyt dokladnie opisana, winny sie tlumaczy? Tu Policji nie bedzie interesowal Twoj pies a kluczyki w reku. To czy miales je w kieszeni i na ktorym miejscu siedziales - pasazera czy kierowcy nikogo nie bedzie interesowalo, bo przesiasc sie w minute kazdy potrafi.

Stawiam, ze po piwo pojechales autem a podkablowala cie sprzedawczyni.

Policja tutaj zabezpiecza sie na takie tlumaczenia, zabraniajac zblizac sie do auta z kluczykami. Nie wykrecisz sie niestety. Powodzenia anyway.

aaarszenik
London
12 706
#2617.11.2013, 18:48

Zartowalem chyba sie pomyliles.

tkocko
21
tkocko 21
#2717.11.2013, 18:55

Prawo drunk in charge jest bardzo podstępne ale musi byc jakiekolwiek powiazanie z charge of vehicle
Osoby pozalimitem a prawdoppdobienstwem przejecia kontroli nad pojazdem lub np wczesniejszej jezdzie ale gdy cie zobaczyli juz nie prowadziles.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2817.11.2013, 18:57

#25 przecież napisał, że sprawa odrzucona z braku dowodów.

tkocko
21
tkocko 21
#2917.11.2013, 18:59

Jezeli tak uwazasz twoj problem bo chyba nie ufasz ludzia to wielki problem kolego

Jezeli by bylo tak jak mowisz zostal bym ukarany a wystarczajacym dowodem na to bylo by położenie reki na masce.

Silnik cieply= winny

Auto nie ruszane bylo caly dzien

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#3017.11.2013, 19:10

Aha. Ok. Ja mialem taki stan wiedzy z opowiesci pewnego szkota, ktory w podobnej sytuacji mial z tym problem. Wycofuje sie wiec z poprzedniego wpisu.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis