Witam otóż spotkała mnie dziwna historia i zostaly postawione zarzuty
"Drunk in charge"
A wyglada to tak:
Piatek godzina 21 45 poszedlem do sklepu kupic sobie piwo posiedzieć
Dluzej pograc czy cokolwiek.
Jedynym sposobem którym moge ładować telefon jest ladowarka samochodowa powod moj kochany pies zjadl mi juz 4 domowe a ze jestem kietowca hgv z zawodu telefon jest w pelni naladowany po pracy tego dnia i poprzedniego mialem off 5 następnych hollyday.
Wracajac ze sklepu zadzwonil kumpel o jakas bzdure nawet nie pamiętam zobaczyłem bateria cienko wyglada zajde podladuje 20 min.
Wsiadlem do auta usiadlem na miejscu pasażera telefon wlaczylem pod ladowanie kluczyki mialem w kieszeni wcześniej wypolem 4 piwa.
Po okolo 10 do 15 min podjechala policja podejrzenie handlu narkotykami
Powiedziałem smialo mozna szukac.
Nic nie znaleziono oczywiscie.
Zapytali czy pilem odp tak ale nie prowadze ani nie prowadzilem przez caly dzień
Zapytali co tu robisz
Odp laduje telefon
Wzieli mnie do radiowozu poszeptali na zewnatrz stwierdzili trzeba breath test zrobic
Zdziwilo mnie to sam moeilem ze pilem ale nie jade ani nie jezdzilem
Dali mi dmuchac wyszlo czerwone co bylo oczywiste tlumaczuc zaczeli cos o drunk in charge teraz wiem ze takie prawo jest nie wiedziałem stwierdzili ze trzeba jechac na komisariat dmuchac do wydruku
Odp skoro musimy to musimy ale najpierw musimy wrocic do mieszkania zgasic swieczke zapachowa bo wyszedłem tylko na chwilę.
W eskorcie 2 funkcjonarjuszy przeszlismy 10 metrow weszlismi do mieszkania zgasilem swieczke tv swiatlo i powiedzislem dobrze teraz mozemy jechac.
5 nov sprawa .
Jezeli ktos również jeździ autem do polski polecam zapoznac sie ze zmianami prawa we francji otoz obowiazkowy w wyposażeniu auta
Jest tak zwany balonik kierowca ktory go nie ma napewno ma mandat.
To jest az śmieszne.
Witam otóż spotkała mnie dziwna historia i zostaly postawione zarzuty
"Drunk in charge"
A wyglada to tak:
Piatek godzina 21 45 poszedlem do sklepu kupic sobie piwo posiedzieć
Dluzej pograc czy cokolwiek.
Jedynym sposobem którym moge ładować telefon jest ladowarka samochodowa powod moj kochany pies zjadl mi juz 4 domowe a ze jestem kietowca hgv z zawodu telefon jest w pelni naladowany po pracy tego dnia i poprzedniego mialem off 5 następnych hollyday.
Wracajac ze sklepu zadzwonil kumpel o jakas bzdure nawet nie pamiętam zobaczyłem bateria cienko wyglada zajde podladuje 20 min.
Wsiadlem do auta usiadlem na miejscu pasażera telefon wlaczylem pod ladowanie kluczyki mialem w kieszeni wcześniej wypolem 4 piwa.
Po okolo 10 do 15 min podjechala policja podejrzenie handlu narkotykami
Powiedziałem smialo mozna szukac.
Nic nie znaleziono oczywiscie.
Zapytali czy pilem odp tak ale nie prowadze ani nie prowadzilem przez caly dzień
Zapytali co tu robisz
Odp laduje telefon
Wzieli mnie do radiowozu poszeptali na zewnatrz stwierdzili trzeba breath test zrobic
Zdziwilo mnie to sam moeilem ze pilem ale nie jade ani nie jezdzilem
Dali mi dmuchac wyszlo czerwone co bylo oczywiste tlumaczuc zaczeli cos o drunk in charge teraz wiem ze takie prawo jest nie wiedziałem stwierdzili ze trzeba jechac na komisariat dmuchac do wydruku
Odp skoro musimy to musimy ale najpierw musimy wrocic do mieszkania zgasic swieczke zapachowa bo wyszedłem tylko na chwilę.
W eskorcie 2 funkcjonarjuszy przeszlismy 10 metrow weszlismi do mieszkania zgasilem swieczke tv swiatlo i powiedzislem dobrze teraz mozemy jechac.
5 nov sprawa .
Jak to wyglada według was?