Nie wiem czy to wazne w takim przypadku,ale nie zostalem ukarany punktami karnymi tylko manadat 60 funtow za brak Mot.Przyczyna wypadku wpisana przez policje to poslizg.Policja mi tez doradzila,ze jezeli postaram sie o Mot z data wczesniejsza jak data zdarzenia to anuluja mi mandat,co okazalo sie niemozliwe w warsztacie.
samochod poszedl na MOT i nie dostales zadnego swistka? I sie nie zapytales? Ani nie sparwdziles on-line?
moj samochod tez mial przeglad trzy miesiace temu i wiem, ze nie daja juz zielonych kartek tylko taki zwykly wydruk z drukarki, ale czym predzej wszedlem na strone DVLA i przeglad potwierdzilem
Juz pytalem ich dzisiaj wiedza ze dali ciala i moga mi jedynie wystawic reprint ze bylem na takim badaniu i rachunek co dalej nie czyni z tego dokumentu pelnoprawnego Mot-u.Podejrzewam ze sie poprostu boja konsekwencji tego co zrobili.Dokument otrzymalem ale od zeszlego roku w pazdzierniku zmienili druki na biale takie same jak w przypadku druku gdzie pisza ze masz cos do zrobienia i na tym samym druku po re-testingu przybijaja pieczatke i podpisuja.Szczerze mowiac kolego nie bylem swiadomy tego ze moglo cos takiego sie zdarzyc poprostu szybko spojrzalem na dokument po czy schowalem go do teczki,w czy tez jest troche mojej winy
w tym zakladzie pracuje moj kolega i to on przygotowywal mi auto na Mot tym bardziej nie mialem nawet przeblysku podejrzenia ze cos takiego moglo sie przydarzyc wiem ,ze teraz mozecie mnie postawic w zlym swietle,ze nie dopatrzylem ich pomylki.Stalo sie i juz.Przyjmuje to z pelna swiadomoscia teraz tylko moge liczyc na pomoc i sugestie innych
Juz pytalem ich dzisiaj wiedza ze dali ciala i moga mi jedynie wystawic reprint ze bylem na takim badaniu i rachunek co dalej nie czyni z tego dokumentu pelnoprawnego Mot-u.
Jeśli na rachunku i fakturze będzie, że przyjechałeś na MOT i go przeszedłeś, to będziesz mieć w ręku dowód na to, że nie ty zawiniłeś w tym przypadku a warsztat dał ciała. Tylko załatw papierek zanim się zastanowią i zmienią zdanie.
Na rachunku i tym podobnych papierach potwierdzajacych zaplate nie ma zadnej informacji ze MOT przeszedlem jedynie zaplata uiszczona.A informacja ze MOT przeszedlem jest jedynie na wydruku koncowycm ktorego wtedy nie otrzymalem bo pomylili pewnie z wydrukiem co mam do zrobienia a teraz juz wygladaja tak samo.Jak mi dzis pracownik warsztatu powiedzial podeszli to Motu zbyt rutynowo
w dniu kiedy masz MOT oczywiscie po jego przejsciu i zatwierdzeniu panowie musza wprowadzic Cie w system ktory maja wglad upowaznione organy,i to dzieje sie automatycznie po wydruku koncowym formularza MOT wiec wszystkie dane w poszczegolnych organach docieraja tego dnia ,gdyby chcieli zmienic date wystawienia mojego zaswiadczenia MOT zlamali by prawo dlatego nie moga tego zrobic a skoro w moim przypadku nie dopelnili obowiazku moga miec problemy z tego wlasnie tytulu bo domagalem sie mojego Motu z data wstecz
co do sadu to ostatecznosc moim zdanie bo jeszcze nie wiem jak ubezpieczenie na to bedzie patrzec ale niue dam sobie krzywdy zrobic tylko dlatego ze ktos nie wykonal swojej pracy za ktora zaplaciel jutro jeszcze tam podjade i zasugeruje ze jezeli sami tego nie wyprostuja bede dociekal sprawiedliwosci droga prawno mam nadzieje ze poskutkuje
do Pulkownik wiem ze to dziwne a co gorsza musze z tego wybrnac calo.Wiesz ludzie sa rozni ja im zaufalem i teraz zaluje bo nie wiem co mam teraz zrobic ocenianie mnie z gory ze nie dopilnowalem tego z jednej strony jest motywujace z drugiej zas strony deprywujace.Che tylko jakiejs porady od Was jak ktos cos wie na ten temat jak wyjde z tego dobrze bede doradzal innym na tym polegaja takie fora Dzieki za pomoc
Witam wszystkich zmotoryzowanych i nie tylko.Mam duzy problem,ktory nie daje mi spac,a mianowicie mialem kolizje drogowa niestety z mojej winy,gdzie nikt nie ucierpial na zdrowiu.Wpadlem w poslizg na luku troche piaszczystym i drobnym kamieniem.Jakby nie bylo moja wina :( Problem w tym,ze dopiero podczas przyjadu policji dowiedzialem sie,ze mam nie wazny MOT co delikatnie mowiac zszokowalo mnie zwlaszcza,ze auto mam w pelni sprawne i trzy miesiace temu mialem robiony przeglad MOT za, ktory zaplacilem wymieniajac przy okazji caly komplet hamulcow.Gdy probowalem sie dowiedziec w stacji diagnostycznej,gdzie robilem przeglad dlaczego moje auto nie widnieje w systemie uslyszalem,ze poprostu panowie delikatnie mowiac niedopelnili obowiazku nie wpisujac mnie w system.Dzis po trzech dniach po kolizji oddalem auto znow na MOT gdzie przeszlo bez zadnych problemow i przeglad odbyl sie na koszt warsztatu.To jest pierwszy problem.Ten drugi wyglada mnieJ optymistycznie,bo dowiedzialem sie,ze prawdopodobnie moje ubezpieczenie w razie wypadku bez waznego motu poprostu nie dziala,a mam full comprehensive wiec pokrywa wszystkie szkody zwiazane ze zdarzeniem.MOT juz mam tylko nie wiem jeszcze jak sie zabrac do zlozenia claim w ubezpieczalni.Prosbe kieruje do ludzi,ktorzy cos wiedza na ten temat i pomoga mi przejsc przez to pieklo.Dziekuje z gory.