Ty jak zwykle potrafisz znalezc cos ciekawego...niekoniecznie o kozach w nosie :)
Zmien avatar bo jest okropny :D
Tez sié czésto zastanawiam nad tym, ze przeciez czésc zlóz powinna byc odnawialna - przeciez planeta jest zywá tkanká w której bez przerwy zachodzá procesy chemiczne i termojádrowe wiéc moze planeta potrafi w pewnym sensie regenerowac zloza niektórych pierwiastków ?
kali-pamietaj ze w przyrodzie nic nie ginie-skoro jest 100% wegla na swiece to te 100% wegla kiedys wroci pod ziemie...czy to w formie ropy,gazy czy innego paskudztwa.ropa jest donawialna,ale ten proces jest cholendarnie dlugi,dlatego przyjmuje sie ze ropa nie jest odnawialna.co innego z wiatrem czy nawet weglem drzewnym-drzewo dojrzewa w ciagu 80 lat i nadaje sie do sciecia.80 lat to nie panernacie mln...
arabowie zawsze beda starali sie kontrolowac ceny ropy,bo nic procz piachu i wielbladzich gownien nie posiadaja.cena ropy,defakto zostala podtkowana pewnymi marunkami:
-zapotrzebowanien na paliwa plynne w chinach i indiach
-to samo ale w usa
-inflacja i spadkiem warkosci dolara czyli credit crunch.
jezeli masz popyt to i masz podaz.cena rosnie jak popyt rosnie.
zauwazcie ze w ciagu 2 tyg cena ropy spadla o ponad 50% i ciagle spada.po niekad zawdzieczamy to sytuacji na rynku paliw w usa (zmniejszenie popytu i przeogromne zasoby zmagazynowanego paliwa) oraz przejsciem krajow opek z petrodolara na petroeuro...
Czy jednak nie koniecznie?
http://motyl.wordpress.com/2008/02/...