TomassX
#28 | Dziś - 18:45 .Beton czy ty kojarzysz co to ASO?, pierdolony autoryzowany serwis, pytałem czy ktoś nie posiada wykresów lambd 3v. Nie mam doświadczenia z 3v. Te twoje a4 na 2garach nosem wciągam, uważaj na nagar w tym gracie swoim, lub też czytaj ze zrozumieniem.
Nie wiesz to na ..uj się odzywasz?.
Pozdro tak czy siak, święta idą.
Tydzień urlopu to sam z tą suką do ładu dojdę.
cool spoko mozesz brac mnie nosem razem z moja kupa jak wolisz.
pienisz sie zylka ci jebnie obsrasz sie i bedzie.
widzisz oddaj do mechanika bo sie nie znasz na wszytskim i moze czegos sie dowiesz.
nie pien sie tak
Beton, mój samochód spędził ponad 3 doby w aso i nic, znaczy się doszli do wniosku że wszystko ok. qrwa ich mać.
Postaram się sam powalczyć bo tydzień mam, o namiary bym poprosił ale to samochód z poza Vaga.
Pożyjemy, zobaczymy, teraz czas na pakowanie prezentów, nie zastanawianie się nad gratem.
Najlepszego. ;-)
No to chyba mam winowajcę. Jadąc na ostatnie świąteczne zakupy wjechałem na małe lodowisko. Tyłek mi zaczęło ściągać, mimo że asr próbował panować nad torem jazdy odczuwalne było ściąganie. Samochód na podnośnik i jedno z kół sie blokuje. Zamarzły linki od ręcznego, widac uszkodzenie przy połączeniu, woda i niska temperatura zrobiła swoje.
Taki mały prezent pod choinkę ;-)
Wszystkiego najlepszego Emitowcą życzę.
Koła nie blokowały się na amen, stawiały dużo większy opór przez co jak się domyślam wzrosło spalanie. Nie wiem czy to jedyny winowajca.
radnor nic sensownego napisać nie umiałeś, to teraz na wyśmiewanie cię wzięło?. Co niektóre zagrywki z Szkocji.net tobie zostały.
Nie wiem czy jeździłeś przez ostatni miesiąc po Glasgow, większość ludzi zwolniło przez co ciężko mi było wykryć tą usterkę.
Patrząc na korki podejrzewam że z 12l na 20 skoczyło.
Jak dla mnie koniec tematu.
Trollom i nie trollom Wesołych Świąt życzę.
TomassX
#44 | Dziś - 13:16
Koła nie blokowały się na amen, stawiały dużo większy opór przez co jak się domyślam wzrosło spalanie. Nie wiem czy to jedyny winowajca.
Hmmm :/
Nawet w aucie z mocnym silnikiem odczuwalna bedzie utrata mocy.Do tego dochodzi zagotowany plyn hamulcowy i ogromne ilosci ciepla z tylnych hamulcow.
Tego nie da sie nie zauwazyc.
PISTOLPETE nic się nie gotowało gdyż w ostatnim czasie prędkości osiągalne to 20-30 mil/h, utrata mocy jasne na trasie bym odczuł ale ostatnio tylko miasto. Jak mi nawet 50koni uciekło to przy takich prędkościach nie zauważalne.
Dużo większy opór na kołach a nie ich całkowite blokowanie.
muszkin34 skorzystaj z własnej rady.
@TomassX - akurat bokami po sniegu to ja calkiem sporo jezdze i zeby podziwiac droge przez boczna szybe nie trzeba tylu blokowac. serio mnie to dziwi, bo tutejsze plugi jezdza tak czesto, ze nawet przy 10mph mozna pojechac bokiem lekko przyhamowujac w zakrecie, a co dopiero na recznym.
radnor, ma się rozumieć, jak dobrze pamiętam to ty masz napęd na 4 łapy lub tył także wrażenia inne, pewnie gdybym asr wyłączył szybciej bym się skumał.
PISTOLPETE wymiana umówiona na środę, w tej chwili staram się nie zaciągać ręcznego.
Podejrzewam że linka została uszkodzona przez serwis w czasie wymiany wahacza, czujnik abs-u zresztą też :-(
Pieprzony dziury w Glasgow powstały, a to początek zimy.
Ahha aso testowało mój samochód od zimnego do nagrzania na trasie, żeby porobić diagnostykę w czasie rzeczywistym, ściągania także nie zauważyli- to tak na moją obronę ;-)
Pozdrawiam i świętujemy dalej.
muszkin34 ja mam japonca i nigdy wiecej nastepnego ,jest to honda civic 1,4 automat ,auto dopuki jezdzi jest wszystko ok ,ale gdy cos nawali to masakra z czesciami .w moim przypadku padl sterownik ,problem byl i jest nadal taki ze nie moge dostac tego sterownika ,w koncu dalem do warsztatu gdzie wymieniono mi go ,ale okazalo sie ze nie jest 100%sprawny ,auto pali ,ale silnik faluje na biegu jalowym ,po nowym roku maja to naprawic ,zobacze co zrobia ,gdyz kase wzieli i zaczeli sie migac ,gdybym tylko mogl kupic uzywany komp ,to sam bym to naprawil ,ale na Govanie u pakisow ,kupilem i okazalo sie ze jest walniety ,wymienic nie chcieli ,bo elektroniki nie wymieniaja ,w kraju takiego kompa nie kupisz ,gdyz to anglik ,na ebayu terz nie moglem znalezc ,doszedlem do wniosku ze tutaj auta sie nie naprawia tylko kasuje i nastepne ,gdyz jak wynika z mego doswiadczenia z warsztatami ,to gdybym skasdowal i kupil inne ,zostalobymi treoche kasy ,a tak auto niepelnosprawne mechanik miga sie ,ja niemam czym jezdzic i kolko sie zamyka .
Panowie samochód mój z 8l przeskoczył na ponad 20l/100km. to już chyba coś nie tak. Jakie przyczyny tak wysokiego spalania?. Silnik z bezpośrednim wtryskiem paliwa, jak by to coś pomogło. :-(