Do góry

mała stłuczka :(

Temat zamknięty
ezquerro
142
ezquerro 142
12.11.2011, 20:17

miałem dziś małą stłuczke, stałem na swiatłach na skrzyżowaniu na srodkowym pasie i skręcałem w lewo, babka z mojej prawej też skrecala w lewo ale ścieła zakret i mnie przerysowała nad przednim nadkolem jest też wgniecenie, u niej tylko małe wgniecenie. Policji nie wzywaliśmy tylko spisaliśmy swoje dane.
Babka 64 lata, znaczek niepełnosprawności za szybą, ledwo widzi bo wgniecenia nawet nie widziała,a prawko zdała rok temu. Niestety niechce przyznać sie do winy, wręcz uwaza że to ja w nią wjechałem, ja nie mam żadnych swiadków co powinienem zrobić?
- zgłosic to na policje?
- zgłosić to do ubezpieczalni?
tylko co bedzie jak zglosze to ubezpieczalni jak ona i ja nie przyznaje sie do winy? boje się ze zapłace exces ktory praktycznie pokryje szkode no i potem zapłace duze ubezpieczenie.
- a moze to ona zgłosi się do ubezpieczalni i wtedy mnie pociągną do zapłay?
- czy moze lepiej dogadać się z nią że kazdy sobie naprawia auto i nigdzie nie zgłaszamy co myślicie?

ezquerro
142
ezquerro 142
#3713.11.2011, 12:47

wrócmy do tematu
dzwoniłem na policje ale babka mi powiedziala że oni nie rozstrzygają kto jest winien a kto nie i jak nie ma rannych to nie beda przyjezdzac
wiec co lepiej zglosic to do ubezpieczyciela czy niech babka sobie sama naprawia i ja sobie sam bo swiadków nie mam

Profil nieaktywny
pryncypal
#3813.11.2011, 12:54

ezguerro wybierz to drugie ,bo jesli zglosisz to bedziesz wiecej placil ubezpieczenie ,a jesli szkoda jest mala to napraw na wlasny rachunek ,co do przyjazdu policji ,to jesli nikt nie przyznaje sie do winy to maja obowiazek przyjechac ,ja tak mialem ,gdy szkot wjechasl mi w tyl on twierdzil ze to moja wina ,wiec zostala tylko policj przyjechali po 3 godzinach ,ale oplacilo sie czekac ,bo auto moje poszlo do kasacji a on dostal dodatkowo mandat .na przyszlosc masz nauczke ze jak jest problem z drugim kierowca ,to wzywaj policje .

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#3913.11.2011, 13:44

@lewarek, tutaj nie jest tak jak w Polsce - Policja nie przyjedzie do byle wypadku, nie maja zadnego obowiazku - nie interesuje ich ze sie poszkodowani nie moga sie dogadac kto jest winny - wyjatek to kiedy sa ranni lub wypadek byl na tyle powazny ze spowodowal utrudnienia w ruchu czy inne zagrozenie.

W takich sytuacjach wine ustalaja juz prawnicy danych ubezpieczalni zbierajac informacje od samych poszkodowanych jak i swiadkow co do okolicznosci w jakich doszlo do wypadku - dlatego tak wazne w UK jest spisanie danych swiadkow na miejscu wypadku - chociazby kierowce, ktory zainteresowany sytuacja zatrzymal sie obok - bez swiadkow niestety dochodzi do sytuacji 'moje slowo przeciwko twojemu' i najczesciej wina zostaje rozlozona po polowie.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#4013.11.2011, 13:46

@lewarek, glupis - bo w UK jak ci ktos wjedzie w tylek to jest praktycznie _zawsze_ jego wina - czy bys wzywal Policje czy nie miales wygrane, znaczy ze nie zachowal bezpiecznej odleglosci miedzy pojazdami. ;]

Profil nieaktywny
jozek.
#4113.11.2011, 13:51

snow crash.A jak jest w sytuacji jak mi ktos wyjedzie z podporzadkowanej,nie zdaze wyhamowac i przywale gosciowi w tyl?

Profil nieaktywny
pryncypal
#4213.11.2011, 13:59

snow-crash ja opisalem sytuacje jaka mialem tutaj nie w polsce i policja przyjechala ,zgadzam sie z toba ze kazde walniecie w tyl to wina tego co to zrobil ale skoro ten ktos twierdzi inaczej ,jednak policja przyjechala i zaden z policjantow nie powiedzial ze nie musieli tego robic ,skoro powstaje problem taki to kto go ma rozwiazac jesli nie ma swiadkow ?.wiec bzdury piszesz .

ezquerro
142
ezquerro 142
#4314.11.2011, 11:39

postanowiłem nigdzie tego nie zgłaszac, tylko samemu naprawic, mam wgniecenie na przednim nadkole, znacie moze jakiegoś dobrego blacharza co by to wypukał?

crocodile
1 610 2
crocodile 1 610 2
#4415.11.2011, 18:41

Gorzej bedzie jak babka to zglosi,bedzie po znizkach.Jesli wziela twoje dane lub nr rej. twojego auta zapewne zrobila to tylko po to zeby to zglosic.

Profil nieaktywny
pryncypal
#4515.11.2011, 18:47

DO SNOW-SRACH.dzisiaj jadac w Greenoc bylem swiadkiem jak auto z tylu walnelo w tego przednim ,niestety nie mogli sie dogadac ,wiec wezwali policje ktora dosc szybko przyjechala ,wiec twoje piepszenie ze policja nie przyjedzie do stluczki jest mylne ,jesli winowajca nie chce sie przyznac ,wtedy zostaje policja ,nie tylko dzisial bylem swiadkiem ,ale niejednokrotnie widzialem na drogach stluczki i byla policja ,mimo ze niebylo rannych .

madzia99100
21 3
#4615.11.2011, 23:15

crocodile niestety ma racje, najpewniej babcia juz zadzwonila do twojej ubezpieczalni i zglosila ze ja" puknoles":)
Ja bym zadzwonil do ubez. jak jestes pewny swego to niech oni rozstrzygaja czyja byla wina,bo babcia jeszcze im powie doznala uszczerbku na zdrowiu.

madzia99100
21 3
#4715.11.2011, 23:16

a z ta policja to cos krecisz

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#4815.11.2011, 23:53

ezquerro
#43 | Wczoraj - 11:39

postanowiłem nigdzie tego nie zgłaszac, tylko samemu naprawic, mam wgniecenie na przednim nadkole, znacie moze jakiegoś dobrego blacharza co by to wypukał?

Ja ostatnio namierzyłem taniego i dobrego. Jak cos dam ci namiar. Dopiero zaczynają chłopaki i ceny mają względne.. Pozdrawiam

Profil nieaktywny
Trollglodyta
#4916.11.2011, 00:02

co powinienem zrobić?

rach ciach
babke w piach

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#5016.11.2011, 00:13

To stara partyzantka musiała byc, skoro atakowała od lewego frontu :I

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis