Reasumując cały ten wywód odnośnie MAZDA RX-8 a codzienna jazda bądź Swap w wypowiedzi wychodzi na to że mozna sobie go kompletnie odpuścić, bo znajomy miał i po przejechaniu 70tyś silnik zaczał się sypać i tak samo auto więcej stało w renomowanym serwisie niz nim jeździł, dodam że była to seria. Niestety był jakoś 10tyś ponad gwarancje jaka dawała wtedy mazda.
Jak dla mnie Mazda jako firma dała ciała bo oprócz Wankl-a mogli wsadzać tam chociażby ten sam silnik co do 3 MPS 260KM i warto by było zapłacic za nią nawet ileś tam % wiecej. Jestem pewny że sprzedaz była by na tyle dobra że nie musielby kończyć produkcji co niedawno miało miejsce.
Oczywiscie.Ale przyznaj sam Jozek ze przy wydaniu siana za jakas bete i to nie na taka 3.0 diesel z naklejka Mpower z halfordsa to nie zastanowilbys sie nad Chargerem,Chalangerem,Camaro czy Vette...
Beta przy nich wyglada jak auto dla szczeniaka z councilowej dzielnicy rozwazacy Pizze dla okolicznego take awaya:)
Rx8 jest zajebista w kazdym calu.
Niestety tylko w miare nowe modele, silnik wankla jako slepa droga motoryzacji bedzie raczej tylko problemem. Natomiast buda jest ok, na uwage zasluguje zawieszenie dobra zawiecha. Zakup skorupy i zamontowanie nowego motoru nie jest glupim pomyslem.
Może i nie jest głupim pomysłem ale tylko pod warunkiem że się w "skorupie" zakochałeś. Silnik, ecu, elektronika, zabawa z kablami, może i skrzynia (nie wiem jaki silnik by można z tą ożenić, nie znam RX-8 na tyle)
Zabawa pewnie na ładnych kilka dni, a po robocie na kilka miesięcy. No chyba że masz mecha i elektryka co to wszystko za Ciebie poskładają. Tylko $$$.
No chyba że na tor tylko fura szykowana.
Rantitanti pitolisz tam, zobacz ile ciekawych projektów na Rx-8 powstaje. Że producent daje ciała nie znaczy że czegoś nie idzie zrobić. Zresztą producent ograniczony jest swoimi silnikami a użytkownik nie bardzo.
Miejsca w komoże silnika wcale nie brakuje tylko mazda nie ma żadnego "odpowiedniego zamiennika"
Jak o wankla dbasz to i swoje przejedzie, jak głąbem jesteś to i ledwo do 60 tyś dojedziesz. Wankel nie dla Wankera. Takie coś kiedyś na dubsku madzi przeczytałem.
http://www.sadistic.pl/szalona-mazd...
Mysle ze rx8, rx7 nigdy sie nie zestarzeja... raczej pozostana kultowymi skorupami, a pieprzenie o rdzy na tylnych nadkolach to tylko pieprzenie.
Mazda RX8
Samochód sportowy o nadwoziu typu coupe (segment G) produkowany w latach 2003-2010. Następca modelu RX-7 i kontynuator słynnej serii RX. Podobnie jak w przypadku innych jej przedstawicieli, w RX-8 montowano silnik Wankla (silnik z tłokiem obrotowym) nazwany Renesis. W swoim czasie RX-8 był jedynym na świecie seryjnie produkowanym autem, w którym zastosowano to rozwiązanie. Koncepcyjnym pierwowzorem samochodu był prototyp o nazwie RX-01 z 1995 roku. W 2009 roku RX-8 został poddany modernizacji. Po zakończeniu produkcji modelu, japońska marka nie ogłosiła jeszcze jego sukcesora.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!
Mysle ze to auto które budzi emocje. Stylistycznie bez zarzutów, z przodu przypomina nawet Corvettę. Można narzekać na zużycie paliwa, a kto kupuje sportowy samochód po to, żeby oszczędzać? Nie wystarczy, że jak na sportowca jest dość praktyczny?
Że zacytuję filozofa: „Pięknem jest to, co samo przez się jest godne wyboru”. Może to i nie najtrafniejsza definicja piękna, ale tu pasuje. RX-8 jest godna wyboru. Nawet jeśli nazywa się jak jakiś cyborg z marnego filmu o kosmitach.
Czytaj więcej na: http://www.autocentrum.pl/mazda/rx8...
A CO WY SADZICIE O TYM AUCIE..