Nie ma sprawy. Niestety żadne prawa konsumenta nie mają tu zastosowania, chyba, że masz do czynienia z wadami ukrytymi, a samochód był kupiony w ciągu określonego czasu wstecz od dealera (nie pamiętam ile to lat), trzeba by to przecięgnąć przez poprzedniego właściciela. Skomplikowane.
Niby wyjasnione, ale dorzuce swoje....
Od osoby prywatnej nic nie zdzialasz, od dealera masz okolo miesiaca czasu na oddanie auta ktore jest
''not fit for purpose'' mozesz rowniez dochodzic swoich praw w Office Of Fair Trading ( osoba prywatna przeciw firmie )
PS Dlatego lepiej ''przeplacic'' u dealera ;)
Jak pisali moi przedmówcy...Kupując używane auto od osoby prywatnej (np. z ogłoszenia) należy pamiętać o tym, że prawa konsumenta podlegają tu znacznemu ograniczeniu. O ile w przypadku zakupu od dilera kupowany pojazd musiał być zadowalającej jakości, odpowiadać opisowi oraz być przydatny do użytku, tak w przypadku zakupu od osoby prywatnej nie ma tu wymogu zadowalającej jakości oraz przydatności do użytku.
Prawo nakłada jednak na prywatnego sprzedawcę określone obowiązki:
- sprzedawany pojazd musi odpowiadać jego opisowi (np. ogłoszenie nie może podać, że auto miało jednego właściciela, jeśli było ich kilku)
- sprzedawca nie może podać nieprawdziwych faktów dotyczących pojazdu (np. że auto jest bezwypadkowe).
Jeśli sprzedawca wprowadził w błąd
Może się zdarzyć, że kupiony pojazd nie odpowiada opisowi, jaki był podany przez sprzedawcę. W tej sytuacji kupujący ma dwa wyjścia – albo zwrócić pojazd sprzedawcy i zażądać zwrotu zapłaconej kwoty, albo – jeśli kupujący chce zatrzymać auto – może on domagać się rekompensaty (np. pokrycia kosztów napraw).
Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli sprzedawca nie „zareklamował” auta jako będącego w doskonałym czy bardzo dobrym stanie, a następnie auto rozpadło się, niestety nie mamy prawa do domagania się zwrotu kosztów. Zasada ta działa także w drugą stronę – jeśli sprzedawca twierdzi, że auto jest w świetnej kondycji, a nie jest, kupujący ma pełne prawo dochodzenia roszczeń przeciwko sprzedawcy.
Jeśli używane auto pochodzi od prywatnego sprzedawcy, przy czym okaże się, że nie odpowiada ono uprzednio podanemu opisowi, konieczne jest natychmiastowe skontaktowanie się ze sprzedawcą, odmowa przyjęcia auta, oraz zażądanie zwrotu zapłaconej sumy. Inną opcją – jeśli chcemy zatrzymać auto – jest zażądanie pokrycia odpowiednich kosztów.
Jeśli pan X sprzedaje auto twierdząc, że ma ono cztery nowe koła, po czym okazuje się, że tylko dwa są nowe, należy domagać się od sprzedawcy pokrycia kosztów za dwie nowe opony.
Jeśli sprzedawca nie poczuwa się do odpowiedzialności, należy ponownie zwrócić się do niego z wyraźnym ostrzeżeniem, że jeśli sprawa nie zostanie przez niego rozwiązana, zostanie on pozwany do small claims court.
Uzywane auto kupione z komisu. Na drugi dzien telefon do nich, bierzcie w cholere, bo jest popsute. Zabrali i naprawiali, wymienili:
- klocki hamulcowe i tarcze z przodu
- klocki z tyu
- tylny zacisk hamulca
- wylacznik hamulca recznego
- naprawili klimatyzacje
- wymienili tylna szybe (ogrzewanie nie dzialalo)
Da sie?
witam,
czy jest w UK jakies prawo, że można oddać kupione używane auto i zarządać zwrotu pieniędzy?? jeśli jest to w jakim czasie? dodam, że auto kupione od prywatnej osoby.