Niestety smutna rzeczywistość :( ja sam takich ludzi nie rozumiem bo ktoś taki kto raz się dał złapać na nieuczciwej naprawie już nie wróci do takiego "fachowca" a psuje wszystkim Polakom opinie którzy ciężko i uczciwie pracują :( I dziwić się ze pracodawcy później też niechętnie później pochodzą do Polaka :( Ja sam też jestem mechanikiem i jak czegoś nie potrafię naprawić albo nie mam czasu to mówię uczciwie :( I a nadzieje ze takich cwaniaczków będzie coraz mniej bo poczta miedzy ludzka ich zniszczy :P
Chcialem przestrzec przed nieuczciwym mechanikiem z Livingston, ma na imie Krzysztof a przynajmniej tak sie przedstawia. Trafilem do niego zupelnie przypadkowo. Chcialem aby zrobil w moim aucie MOT. Po kilku godz zadzwonil do mnie i przekazal co jest do naprawy i jezeli chce to zrobi wszystko za 400f. Kiedy pojechalem odebrac samochod MOT byl nie zrobiony ale wlasciciel warsztatu zapewnil mnie ze wszystko gotowe wystarczy pojechac na stacje MOT i tam odebrac zaswiadczenie. Skasowal mnie tyle ile bylo umowione. Pojechalem do warsztatu w ktorym byl robiony MOT ale diagnosta stwierdzil ze nic w moim aucie nie zostalo naprawione. I powiedzial ze naprawa to ok 300f. Wrocilem do warsztatu Krzysztofa ale byl zamkniety z kartka na drzwiachinformujaca o urlopie. Nie majac innego wyjscia zaplacilem drugi raz za to samo.