zajrzyj do swojej umowy, norwich union ma np taki zapis:To save you time we base your quote on some assumptions, please confirm that you meet these criteria
jesli nie spelniasz tego warunku, umowa staje sie nie wazna, a wtedy jest niestety spora szansa, ze zaplacisz za szkody z wlasnej kieszeni i do tego jeszcze mandat za jazde bez ubezpieczenia.tyle, ze to sprzedajacy powinien poinformowac DVLA o zmianie wlasciciela samochodu, wiec mozesz walczyc..zadzwon do DVLA i wyjasnij sprawe, bo moze figurujesz w ich bazie jako wlasciciel samochodu, tylko po prostu dokumenty nie dotarly?
stłuczka była nie z moijej winy, poinformowałem swoją ubezpieczalnie o zajściu. Nie mam dużych szkód, większe ma osoba która na mnie najechała. Moja ubezpieczalnia chce abym poinformował osobę która mnie najechała o moich szkodach i to samo mam przekazać ubezpieczalni tej osoby. Stresuje się, bo auta jak wspomniałem wyżej jeszcze nie zarejestrowałem. Nie wiem co w takiej sytuacji zrobic. Tym bardziej, że za 3 tygodnie wracam do Polski na kilka miesięcy.
...zapomniałem zarejestrować przez kilka miesięcy...Opisywane objawy mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie, jednak na wstępie trzeba wykluczyć inne przyczyny. Zaburzenia pamięci zdarzają się po przejściu urazów głowy, mogą być też objawem niepożądanym przyjmowania leków nasennych lub uspokajających. Zdolność do koncentracji ulega znacznemu osłabieniu podczas stanów silnego napięcia emocjonalnego. Jeśli żadna z wymienionych przyczyn Cię nie dotyczy, nie można, niestety, wykluczyć, że zaburzenia pamięci są objawem rozwijającej się choroby Alzheimera bądź Parkinsona.
Bo odpowiednio tak mnie pokierowali Polacy i powiedzieli mi, że w szkocji jak tylko przyjechałem tzw "moi znajomi" nie musze od razu rejestrować auta po zakupie. Jeżeli nie było to konieczne, to stwierdziłem, że później zarejestruje. A w międzyczasie miałem kupe innych spraw i normalne, że można pewne rzeczy na bok odsunąć. A przypomina się w chwilach, no właśnie w takich jak ta sytuacja wżej opisana.Do Hahahehe - nie rób ze mnie osoby chorej, bo taką bynajmniej nie jestem i proszę o nieco ogłady. Takie nabijanie się z kogoś, świadczy o twoim poziomie emocjonalnym który ma wiele do życzenia. To jest takie dziecinne. Dorośnij. Zapytałem się o rade a ty od razu krytykujesz.
mam samochód który zapomnia łem zarejestrować przez kilka miesięcy, jest ubezpieczony ale ostatnio miałem drobną stłuczkę. Mam pytanie, czy w związku z tym, że nie mam zarejestrowanego auta mog mieć jakieś konsekwencje? Czy ubezpieczalnie między sobą załatwią sprawe stłuczki?