mysle, ze lepszym przykladem jest osoba kupujaca swoj pierwszy dom i oferujaca powiedzmy 100k i ktos kto sprzedaje jeden domu i kupuje inny w zamiac i oferuje np 102k. ta pierwsza osoba ma juz kredyt (najprawdopodobniej) i jest gotowa do szybkiego sfinalizowania tranzakcji. ta druga moze nadal czekac na srodki ze sprzedazy swojego poprzedniego domu co moze wplynac na opoznienia z finalizacja zakupu. sprzedawca moze wybrac nizsza oferte, zeby nie ryzykowac opoznien lub potencjalnego wycofania sie kupca, ktory nie moze sprzedac starego domu....
To jest proste - jesteś właścicielem to możesz domu nie sprzedać bez podania przyczyny albo dlatego, że nie spodobał się czyjś kolor buta - agent też niekoniecznie zadziałał na szkodę sprzedającego - być może właśnie działał z jego dokładnymi zaleceniami typu "sprzedaj jak najszybciej bez względu na wysokość oferty" albo "nie sprzedawaj Polakowi" ;)
Szlak mnie trafia jak bank spowalnia wszystko. Otrzymałem zgodę od over writerów ale muszę czekać ponad tydz az znajda czas aby ze mna spisac umowe a potem jeszcze 4 dni beda sprawdzac czy wartosc nieruchomosci nie jest zawyżona wrrr. Prawnik mi odradza zwiazanie sie z nieruchomością jesli przypadkiem nie uda mi sie przelac pieniedzy na czas moge miec straszne koszta, natomiast poinformowano mnie ze nieruchomosc jest na otwartym rynku nadal wiec ryzyko istnieje jesli sprzedajacy nie bedzie chcial czekac na kase. Dla pewnosci zadzwonilem do agencji i powiedzieli ze nie mozna ogladac nieruchomosci poniewaz jest zlozona na nie oferta juz, uff ciekawe czy to sie nie zmieni na dniach ehhh. Te procedury to jakas masakra ;)
pozdrawiam
Zgadzam sie, ze te procedury to masakra...
Ja ciagle czekam na mortgage offer. .. buuu
Mam pytanie czy jak ewentualnie otrzymam juz ta mortgage offer to moge byc pewny ze dostane, czy jeszcze ktos bedzie cos sprawdzal, weryfikowal....?
Moi sprzedawcy sciagneli z rynku. Mi solicitorka powiedzila ze sprzedajacy nie musi tego robic i kusztuje ich to 250F.
@Ferox
Dobrze ze nie umawiaja na viewingi, ale zaloze sie ze detale zainteresowanych ludzi i tak biora...
Dostales mortgage offer i teraz czekasz na podpisanie umowy tak?
jak dostaniesz mortgage promise to juz wszystko powinno pojsc gladko, aczkolwiek.....bank caly czas musi zgodzic sie na nieruchomosc, ktora wybierzesz.....
.....no ja ostatnie dwa kredyty zalatwialem w Halifax i wszystko szlo szybko i sprawnie. od wizyty w oddziale do otrzymania mortgage promise chyba z tydzien wyszlo mniej wiecej i tylko dlatego, ze musialem negocjowac;-) bez tego byloby szybciej....
tak czekam na podpisanie umowy ale podobno potem jeszcze bank weryfikuje wycene nieruchomosci i to trwa kilka dni ehhh.
KonradW. oni sa baaardzo zajeci aby umowic spotkanie a komu innemu nie chca podsunac zainteresowanego aby zarobic zapewne wiec czekam az znajdzie czas przez ponad tydz do podpisania umowy.
pozdrawiam
może nie o kupnie, ale kto wie, czy za parę lat nie będzie łatwiej znaleźć działkę i zbudować sobie coś swojego - wydaje mi się, że wielu rodaków by ta opcja ucieszyła: http://www.policyexchange.org.uk/pu...
@kijevna
bardzo ciekawa sprawa, trzeba by sie wczytac. nie doczytalem nic o Szkocji ale moze to jest ogolnokrajowe. niepokoi mnie tylko paragraf o losowaniu gruntow. ciekaw tez jestem jak z dostepnoscia i warunkami kredytow na self-build nieruchomosci. kolejne "ale" to kozystanie z lokalnych materialow. akurat jestem teraz w Polsce i zadziwia mnie o ile tansze sa tu materialy budowlane! i ostatnia kwestia to gdzie takie kawalki ziemi pod zabudowe by byly. np w edim wcale nie w centrum ale i nie na obrzezach dzialka pod maly domek kosztuje prawie 100k. domyslam sie, ze miasto oddawaloby jakies nieuzytki na obrzezach....ale nie zawsze musi to byc cos zlego....
Konrad - niekoniecznie ogólnokrajowe, ale może i Szkocja się w to włączy. Zdaję sobie sprawę, że jest dużo 'ale', ale może by coś zorganizowali i dołożyli do LIFTów i Shared Equity? Chętnych na samodzielne budowanie coraz więcej.
Tutaj masz trochę działek, od roku przeglądam takie rózne - ciężko coś znaleźć w sensownym terenie: http://www.selfbuildland.co.uk/self...
z pół orku temu widziałm dwie działeczki (dosłownie), fakt, że z dobrym post codem w East Lothian za 130tys. z pozwoleniem na budowę domku z 2 sypialniami...jak doliczyć koszt budowy to lepeij kupić 3 sypialnie i poremontować.
Poza tym ja szukałam działki bez pozwoleń, co jest ryzykowne i pewnie kredytu się na to nie dostanie. Zresztą jak się dobrze zastanowić to trzeba by miec jednak na taki self-build sporo gotówki na wejściu...
Kocham - nie wiem do końca, jak się dowiem to Ci powiem, na pewno nie było tu tylu chętnych, żeby się samemu w to bawić, bo jednak częsciej się tu ludzie przenoszą i rzadziej szukają domu na całe życie, więc oferta developerska była zadowalająca. Po drugie są całe korowody z uzyskaniem pozwoleń na budowę, łatwiej kupić działkę z ruderą i tu coś zdziałać niż na dziewiczej. Rzadko sie zdarza możliwość przekształcenia działki rolnej na budowlaną, najczęściej jest to większy kawał ziemi i przejmują go developerzy. Z tym problemem właśnie mają się władze zmierzyć.
Afee dzis doszla oferta do podpisania wreszcie ufff. A sprzedawcy polak nie starszny czeka grzecznie az pozalatwiam formalnosci.
kocham17...nie wiem ile kosztow i zachodu jest z formalnosciami ale kupno dzialki za 100 lub 130 tys plus drugie tyle prwei na wybudowanie nie liczac doprowadzenia pradu wody itd to malo ze czasochłonne, duzo gotowki trzeba miec ale rowniez chyba malo oplacalne.
pozdrawiam
to jest temat na cały esej, niestety nie wysmażę:) jak chcesz to zrób sobie case study - weź jakąś działkę z linka, który wkleiłam, popatrz, podzwoń, przeszukaj net pod kątem średnich kosztów budowy, pomyśl jak byś zorganizował sobie życie, żeby się wybudować, jak będziesz tak analizował to zobaczysz dlaczego ludzie wolą się w to nie pakować i pamiętaj, że tutaj nie podpłacisz urzędnikowi za pozytywną decyzję dot. pozwolenia na swój wymarzony koszmarek (sarkazm ogólny, nie wymierzony personalnie;))
oczywiscie, ze tez bym chcial kiedys cos sam postawic takiego co by mi na prawde pasowalo ale.....jak sie rozejrzec po miescie to malo jest "wlasnych" wytworow a jesli juz to chalupy na bardzo wysokim poziomie, w ktore ktos wpakowal bardzo duzo. odnosze wrazenie, ze jak wspomniala @kijevna, jest to nieoplacalne jesli ktos chce postawic "niedrogi dom" (cos do 150k) a moze wiazac sie z duzymi problememi.
pamietam kilka lat temu na emito ktos zrobil kosztorys postawienia samodzielnie domu 300m2. nie pamietam ile mu wyszlo, ale wygladalo to jak pisane przez kogos kto orientuje sie w temacie. moze ktos to odnajdzie, moze sam dam rade to wkleje....
Konrad - jeden z klientów szefa postawił sobie duży dom, koleś sam miał firmę budowlaną, więc wiedział co robi, ile kosztowała działka i ile w to włożył nie wiem dokładnie, ale oscylowało pomiędzy 0,5 a milionem funtów, dom był projektowany trochę w stylu kontynentalnym, skandynawskim z rozmachem, tarasami, balkonami , dużymi przeszkleniami... jak już go zbudował jego żona stwierdziła, że nie, ona się w tym źle czuje, chce zwykły, przytulny angielski domek z kominkiem o bardziej tradycyjnym rozkładzie...
postawienie niedużego domku tanim kosztem nie jest niemożliwe i nie takie znowu trudne, trudne jest zdobycie sensownej działki w dobrym miejscu za pieniądze, które nie zrujnują budżetu, niestety wycena działek jest tutaj dość powalona, a z dizajnem tez przeważnie nie poszalejesz, bo ci albo sąsiad wyrazi sprzeciw, albo council
plusem tej sytuacji jest fakt, że nie ma takiej rozpierduchy w krajobrazie jak w Polsce, minusem, że tylko najwytrwalsi i niebiedni są w stanie wybudowac coś naprawdę swojego
Znajomy z pracy opowiadał, że jego znajomi wybudowali domek 4bed za okolo 90 tysiecy w okolicach Aberdeen - ale to nie wliczajac kawalka ziemi, ktora zostala im podarowana z fragmentu wiekszej farmy. Wiec tak, samo wybudowanie jest tansze niz kupno u developera - jesli tylko ma sie gdzie wybudowac :)
@pawcio
ale ja wlasnie podkreslam ten problem dzialki. oczywistym jest, ze wybudowanie samo w sobie bedzie tansze bo w koncu deweloperzy musza na tym zarobic. niestety kupno atrakcyjnej dzialki jest tu bardzo kosztowne a niemozna rozpatrywac budowy tylko w kwestii postawienia budynku pomijajac kwestie dzialki....
@Afee
nie wiem, ubezpieczenie jak ubezpieczenie. tak samo jak np na auto. z jednej strony chce sie najtaniej ale z drugiej balbym sie brac z firmy, o ktorej wczesniej nie slyszalem....
pozostale ubezpieczenia sa dobrowolne i sam musisz zdecydowac czy je wykupisz. to od zawartosci mieszkania (jesli kupione razem z tym od budynku) jest niedrogie i warto je miec. to nie tylko kradziez ale np wymiana mebli czy tapet po zalaniu czy (odpukac) pozarze
na zycie to np polecam takie powiazane ze splata kredytu. jesli (znow odpukac) cos by Ci sie stalo to ubezpieczenie splaca pozostala czesc kredytu i rodzina przynajmniej ma dom, w ktorym moze mieszkanc i nie musi martwic sie splata kredytu.....mnie takie ubezpieczenie kosztuje niecale £7/m-ac a to za dom+zawartosc £22/m-ac
@Opium
ciezko powiedziec, wogole w banku nie chca brac pod uwage innych dochodow niz z zatrudnienia. bardzo dlugo musialem marudzic, zeby mi uznali dochod z buy2let a mialem tez z rent a room scheme to wogole nie chcieli o tym slyszec:-( mysle, ze to dosc subiektywna ocena osoby z ktora bedziesz rozmawiac moze zadecydowac jakie dochody zostana uznane.....
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?