@Afee
wiesz, zalezy od sum i dodatkowych opcji. ja nie bralem tych opcji emergency repair itp.
ubezpieczenie domu sprobuj w direct line. dodatkowo, jesli uzywasz Quidco, dostaniesz £25 cashback'u
ubezpieczenie na zycie mam w legal & general. i znow, wchodzac na ich strone poprzez Nectar wychodzilo mi taniej niz bezposcrednio ze strone L&G;-)
@Opium
moja wersja jest taka:
1. wstepna orientacja co chcesz kupic i ile potrzebujesz
2. wizyta w banku i zalatwienie kredytu
3. zalatwienie prawnika
4. rozpoczecie powaznego szukania i pierwsze ogladania nieruchomosci.....
mozna oczywiscie w innej kolejnosci. problem w tym, ze niektore banki potrzebuja sporo czasu na zalatwienie formalnosci i jesli znajdziesz cos ciekawego a bank sie niewyrobi to bedziesz zalowac, ze wogole widzialas to nieruchomosc i ja stracilas....
zalatwienie prawnika jest stosunkowo latwe i szybkie wiec mozna to w kazdej chwili praktycznie zalatwic....
@Ferox
a tak z ciekawosci to do czego Ci to potrzebne. bardzo watpie, zeby gdziekolwiek byly takie dane. n apotrzeby kredytow widac to golym okiem, albo plaski (nie bedzie kredytu) albo spadzisty;-)
jedyna szansa chyba to dotarcie do planow budynku, ale to chyba wcale nie oznacza latwego zadania....
@Afee
powina Ci powiedziec wszystko co wazne. dokumenty (kopie) dostaniesz jak tylko zostanie prawo wlasnosci przepisane na Ciebie. tam bardzo dziwnym jezykiem (staroangielski czy jak go nazwac) bedzie napisane co kupiles, zaznaczone na mapce, co jest czescia wspolna, co na wlasnosc itp. takie rzeczy jak utrzymywanie wspolnych czesci czy placenie factors fee powinny tez byc objasnione osobno.
@chiherka
z tym re-mortgage to ciekawy temat. sam sie do tego zbieralem, ale......chyba mi przeszlo. rozbilo sie o koszty. ja chcialem zrobic remortgage na moim B2L, zeby wyzwolic troche gotowki na depozyt pod nastepne i......odsetki wyzsze (5.29%) niz mam obecnie+przyznanie kredytu (1000), wycena (280), prawnik, searches i registration dues (750-850)....i juz sie zrobilo pnad 2,000 kosztow i wyzsze odsetki:-( teraz mysle, ze zamiast tego wezme pozyczke na 5.1% bez zadnych oplat!
rozumiem, ze Ty myslisz o nowym deal'u na residential property wiec powinienes ominac 1000 oplaty za produkt, ale reszta pozostaje bez zmian. musialbys znalezc wyraznie nizsze oprocentowanie, zeby cale zamieszanie zaczelo Ci sie oplacac.....chyba, ze nie chcesz zmniejszyc wysokosci rat tylko release equity......?
Na początku witam wszystkich forumowiczów a najbardziej tych doświadczonych min. Konrada.W
Właśnie zaczynam z żoną przygodę z kupnem nowego domku i muszę przyznać że te 81 stron sporo mi rozjaśniło ale nadal mam pewne niejasności i obawy co do tego wszystkiego.
Oczywiście zdecydowaliśmy się na domek od developera Taylor Wimpey-a korzystając z programu Help To Buy, czyli 5% własnego wkładu i 20% od państwa i developera. Jesteśmy już po rezerwacji domku, ma być gotowy na wrzesień bo dopiero się buduje. Kredyt przyznano nam w Halifax na 25 lat, fixed rate 3,19% z okresem dwuletnim, po tym okresie variable rate 3,99%.
No więc do rzeczy:
1. Wybraliśmy 2 m-ce temu domek i kwota wywoławcza wynosiła 154.995 funcików. Ze względu na to że wybraliśmy plot w ciekawszym miejscu i ogródek większy troszeczkę, cena podniosła się do 157.000f. Ok, zgodziliśmy się ale odrazu zaczeliśmy negocjacje co do wyposażenia bo pani powiedziała nam odrazu że nie dają podłóg w kuchni i holu. Jedynie sama od siebie zoferowała nam carpety w salonie i wszystkich pokojach. Ale udało się nam po dłuższej negocjacji i dostaliśmy ceramiczne płytki w pozostałych pomieszczeniach za darmo. Teraz sprawa ma się tak, dziś moja żona weszła na stronę Taylora Wimpey-a i oczom nie wierzy. Na stronie pojawiła się oferta takiego samego domku, dosłownie połączonego z naszym(lustrzane odbicie). Cena to 149.995f i piszą śmiało że dorzucają ekstra podłogi ceramiczne i carpety w tej cenie bez najmniejszych oporów.
Co w tej sytuacji możemy zrobić? Nam robili wielką łaskę dorzucając te podłogi, z wyjaśnieniami że niewiadomo czy manager się zgodzi bo później moga być problemy z bankiem po wycenie. A tu proszę nie dość że cena niższa o całe 7000f, to jeszcze darmowe dodatki.
Ja wpadłem na pomsył żeby iść do nich i pwoiedzieć że w takim przypadku jest to nie sprawiedliwe i że chcemy zamienić na tego drugiego plot-a, lub niech obniżą nam cenę naszego, ewentualnie dadzą inne dodatki typu: lepsza kuchenka, meble, lodówka itp za które każą sobie niestey słono płacić jeśli ktoś by chciał.
2. Jak jest z tymi 20% pożyczonymi od developera, tzn kiedy to w końcu trzeba oddać? Niby na naszych papierach pisze że do 6 lat jest oprocentowanie 0%, po tym okresie 1.75%(czyli powiedzmy dokładają nam 40 tys funtów). Czyli że co, mogę im wpłacać ile chcę od samego początku? Pisało coś też że można to oddać po sprzedaży domu po 25 latach. Nie do końca to wszystko rozumiem, bo jakoś tak w skrócie to opisali.
3. Czy ubezpiecznie life insurance, home insurance muszę brać od mortgage advisora? Bo zaczynają mnie bombardować mailami. Doradca kredytowy to Xact Mortgages, ktoś miał z nimi do czynienia? Aha puki co narazie pobrali opłatę 350 f za valuation fee.
Pozdrawiam
do lukzlo22
1. ja moge troche powiedziec, bo kupilam dom na podobnych zasadach do tych, co ty zamierzasz kupic. Na poczatku powiem Ci, ze calkiem niezle sobie wynegocjowales te extrasy, bo ja za plytki musialam placic i to spore pieniazki, wiec jakis £1000 jestes do przodu. Sytuacja jednak nie wyglada najlpeiej, jesli teraz oferuja to w cenie i na dodatek nizszej, niz za Twoj dom. Poki domek nie jest wybudowany i nie masz ostatecznej wymiany contraktow mozesz isc do dewelopera i prosic o cokolwiek chcesz, a nic Ci nie zaszkodzi zapytac o jakies dodatkowe extrasy w zamian za to, ze identyczny dom ma nizsza cene (wiesz, oni moga Ci powiedziec, ze ten drugi dom jest tanszy z jakiegos powodu:np. nie ma garazu, chociaz Tylor Wimpey przynajmniej u nas nie buduje czesto garazy, ale np. Twoj plot moze miec dwa miejsca parkingowe i to np. pod przykryciem (wiata, czy jakos tak), a tamten moze miec tylko jedno miejsce. lepiej by Ci sie oplacalo, zeby obnizyli Ci cene domu, bo to od razu zmniejsza depozyt i rate kredytu (swoja droga, ladny tez masz procent, tzn stosunkowo niski)
2. Na to pytanie nie znam szczegolowej odpowiedzi, moge Ci powiedziec, co ja mam do zrobienia: po 5 latach musze zaczac placic jakies dodatkowe 30 funtow do raty kredytu (zastanawiala sie nad tym samym, zeby placic wiecej przez te pierwsze 5 czy 6 lat, ale temat sam odplynal, bo nie moge sobie na to przez chwile pozwolic, jesli sie dowiem czegos to dam znac.
3. Ani life insurance ani home insurance nie musisz brac od doradcy, mozesz ale nie musisz. Proponuje zapoznac sie z ich oferta, ale szukac samemu rowniez, np w internecie. Powiem tylko dla przykladu, ze moj mortgage advisor zaproponowal mi £240 funtow rocznie za home insurance a ja sama znalazlam za £128. Jedyny problem, jaki bedziecie mieli z zona, to niestety dosc ograniczony dostep do ofert ze wzgledu na adres. Mojego adresu nie znajdywaly porownywarki. Zapytalam developera, o coc chodzi i dowiedzialam sie, ze potzreba troche czasu, zeby "adres zaczal zyc". Mozna dzwonic do kazdej (lub do "podejrzanej o dobra i tania oferte")ubezpieczalni, ale to jest czasochlonne, ja bynajmniej nie mialam na to czasu
A odnosnie £350 za valuation - to chyba bank pobiera a nie doradcy.(u mnie tak bylo). Jeszcze jedna sprawa - mnie po valuation zmienila sie cena domu na nizsze, bo bank stwierdzil, ze to dom jest wart mniej -dla mnie lepiej, moze i Tobie sie uda.
@likzlo22
to jest sprawa marketing itp. Oni beda chcieli sprzedac jak najdrozej i z Toba wynegocjowali wyzsza cene a ze moze nie bylo wiecej chetnych to postanowili obnizyc cene aby przyciagnac kupcow.....moze tez byc jak pisze @tezchcekupicdom, ze ten inny plot czyms sie rozni. Nie zaszkodzi zapytac i jesli nie ma roznic to re-negocjowac cene. Nie wiem czy podpisywaliscie jakas przedwstepna umowe czy nie. Jesli nie, to zawsze mozesz zagrozic rezygnacja zakupu......walcz!;-) £7,000 piechota nie chodzi....
co do wysokosci odsetek to ja wole zaplacic nawet troche wiecej na poczatku i pozniej miec tanszy kredyt. remortgage jest drogi i nie zawsze oplacalny. Ja przy zakupie z 10% depozytu (poltore roku temu) bede mial po 2 latach odsetki 3.99% czyli takie jak Ty przy 25% wkladu wiec nie wydaje mi sie to oferta powalajaca na kolana....
co do 20% to to bywa roznie. jak ja ostatnio patrzylem na Miller Homes to oni pozyczaja na 10 lat. 5 lat bez odsetek a pozniej 4%. Splacic mususz w ciagu tych 10 lat lub przy sprzedazy domu jesli nastapi wczesniej. Jest to dosc wazne abys to sprawdzil i opracowal plan jak zdobyc te przeszlo £30,000 Jesli mialbys to splacic w 10 lat to musialbys co miesiac odkladac prawie £300 na splate. Jesli 25 lat to i tak srednio trzeba by odkladac po £150/m-ac....
co do ubezpieczen, cokolwiek bedzie Ci wmawial advisor, nie ma obowiazku brac od niego. mozesz wziac od kogo chcesz. pamietaj tez, ze tylko ubezpieczenie budynu jest obowiazkowe. reszta jest dobrowolnym dodatkiem. jesli masz rodzine, to ubezpieczenie na zycie jest jednak przedatne aby zabezpieczyc systuacje rodziny gdyby komus z Was sie cos stalo (odpukac). ja za takie ubezpieczenie place £7/m-ac przy malejacej (powiazanej z pozostala do splaty wartoscia kredytu) sumie ubezpieczenia na £100,00
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?