agencja pracy:MY LUK DŻAB:)))))))))chlopie czy ty przypadniem nie masz porazenia muzgowego???a czego jeszce chcesz abym ci podal prace na talezu???Mieszkie???jestes juz baaa, moze tysiecznym kolesiem,ktoremu nie chce sie ruszyc obrosnietego dupsak mchem by poszperac na internecie.masz prawy gorny rog,wpisz i szukaj,albo poszperaj w historii forum
Rozumiem, ze pytania nowo przybywajacych moga byc irytujace ale wiesz co glasgowianin...cham z ciebie okropny. Nie umiesz powiedziec tego w inny spsob. Ciekawe czy byles taki madry jak tu przyjechales....Posiedziales troche i taki madry jestes. Gostek nie pyta czy mu znajdziesz prace tyko pyta o rady. Czytaj ze zrozumieniem a jak nie rozumiesz albo nie masz nic do powiedzenia na ten temat to po prostu siedz cicho. A wy nowo przyjezdzajacy najpierw przeszukajcie archiwum forum a potem dopiero pytajcie.
czy bylem taki madry?nie wiem,ale musialem sie sam dowiedziec co to jest ten nin i wrs.tego mi nikt nie doslownie powiedzial,moglem co najwyzej cos usylszec 5/10,bo ktos cos przez przypadek powiedzial podslyszywszy od kogos ipt,ale nikt mi w tych kwestiach nie podal calej informacji na na talezu.taka jest roznica miedzy mna a nim ze do tego sam musialem dojsc
mam dla niego zajebista informacji-jak mozna bylo to przewidziec/ale nikt tego nie przewidzial,bo wydalo sie to juz po fakcie/szystkie agencje maja juz komplet ludzi,jelsi chodzi o polakow(powybieral najlepsze rodzynki,reszte ciasta zostawili)i nawet juz nie chca rejestrowac innych polakow.jak mi nie wierzysz mi to mozesz sie pofatygowac i pojsc do byle ktorej agentury
Witam wszsytkich rodakow w Glasgow.Prosze napiszcie mi jak sie nazywaja po angielsku agencje ktore szukaja pracy a potem sciagaja czesc twoich zarobkow za to ze zalatwili prace.Sa takie w Glasgow?Moje drugie pytanie dotyczy NINu.Jak moge go dostac jak nie mam jeszcze pracy?jest stanowisko ale gosc wymaga NINU.Gdzie i jak moge go otrzymac.Pozdr wszystkich